Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 58500.32 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.86 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 208642 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 28.33km
  • Czas 01:13
  • VAVG 23.28km/h
  • VMAX 36.36km/h
  • Temperatura 18.9°C
  • Kalorie 842kcal
  • Podjazdy 82m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mokry Boczów

Czwartek, 9 lipca 2020 · dodano: 09.07.2020 | Komentarze 5

9 dzień lipca - 9 dzień aktywny.
Po wczorajszym deszczu, dziś jeszcze gorzej z opadami. Wyjechałem po solidnej dwugodzinnej ulewie, ale na trasie i tak mnie skropiło. Jechałem w miarę szybko, choć osobiście nie czułem jakiegoś większego przypływu mocy. Czasem mam takie klocowate dni - pewnie przez pogodę.
Trasa do Boczowa - tam i z powrotem tym samym wariantem..Nic specjalnego, sarnę widziałem, ale mi zwiała..
Pogoda raczej wrześniowa. Jutro ma być upał, więc może jakaś burza sie trafi.

Fotki i mapka.


Droga Boczów - Lubin. Chwila przerwy między opadami..


Zakamuflowany Gołąb 


Cycle Route 6628639 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App 







Kategoria 25-40 km


  • DST 26.73km
  • Czas 01:16
  • VAVG 21.10km/h
  • VMAX 33.48km/h
  • Temperatura 16.6°C
  • Kalorie 752kcal
  • Podjazdy 103m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszczowy Serbów

Środa, 8 lipca 2020 · dodano: 08.07.2020 | Komentarze 6

Cały dzień pochmurny, ale poza nocą, nie padało. Gdy po obiadku szykowałem się na rowerek i wylazłem z garażu, nagle zaczęło kropić. Na szczeście radar pokazywał że opady będę szły przez Rzepin, a na północ od niego będzie sucho. Niestety deszcz przez wiatr trochę zacinał, w konsekwencji pod sam Kowaloów na mnie poPADywało :)
Z Kowalowa udałem się na Serbów, by z niego najpierw brukiem, a następnie polną i leśna drogą dojechać do Lubiechni Małej. Przyznam że nigdy nie jechałem tamtą przecinką, sam nie wiem jakim cudem. Cieszę się że mimo objechane praktyczniue całego terenu w okolicy, ciągle jeszcze coś się nowego trafi..
Na dzisiejszej wycieczce królowały ptaki drapieżne. Niestety nie sa one zbyt chętne do bliskiej fotograficznej współpracy z człowiekiem.
Pogoda jak w tytule, poza tym wiaterek i ogólnie niezbyt ciepło.

Kilka fotek i mapka.


Kruk polny.


Nad Rzepinem i zresztą nademną też popaduje..


Pustułka.


Jeszcze jedna pustułka..


Hierarchia na drutach..


Kościół w Serbowie.


Brukiem w kierunku Lubiechni Małej.


Wariant leśny tej samej drogi


Ostatnie kilometry do domu.


Cycle Route 6620051 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App 


Kategoria 25-40 km


  • DST 34.47km
  • Czas 01:41
  • VAVG 20.48km/h
  • VMAX 32.04km/h
  • Temperatura 10.1°C
  • Kalorie 954kcal
  • Podjazdy 101m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranne Ośno Lubuskie

Wtorek, 7 lipca 2020 · dodano: 07.07.2020 | Komentarze 7

Zachciało mi sie bardzo porannego, wręcz nocnego wypadu do Ośna Lubuskiego. Już zapomniałem jaki klimat mają takie wycieczki.
Wyjazd o 2-45, rześko, bo około 10 stopni, tylko lekki wiatr - największa zaleta i w miarę bezchmurne niebo. Rundka obwodnicą Ośna, następnie lekka astronomiczna fotorelacja, w połowie trasy hot-dog na Orlenie, Ponadto wizyta pod wieżą ciśnień z 1903 roku i powrót ze zwierzątkowymi akcentami do Rzepina. Widziałem ogrom różnej maści stworzonek, ale mój aparat przy słabym świetle zwyczajnie niewyrabia. W przyszłym roku inwestuję w jakiś porządny sprzęt, zapewne lustrzankę lub bezlusterkowca z zestawem obiektywów. Myślę o Nikonie lub Sony.
Na razie jest co jest.
Kilka fotek i mapka.


Obwodnica Ośna Lubuskiego.


Koniunkcja Księżyca, saturna i jowisza


Wenus o wschodzie słońca


Kościół pw. Św Jakuba widziany z ośniańskiej obwodnicy.


Pełnia w pełni :)


Wieża Ciśnień z 1903 roku w Ośnie Lubuskim.


Połęcko widziane z drogi Ośno Lubuskie - Rzepin


Ukryty na polu szarak


Sarenka..


Cycle Route 6605099 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App 


Kategoria Nocny Marek, 25-40 km


  • DST 12.50km
  • Czas 00:45
  • VAVG 16.67km/h
  • VMAX 25.70km/h
  • Temperatura 22.1°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Poniedziałek, 6 lipca 2020 · dodano: 06.07.2020 | Komentarze 5

Lipiec mam wyjątkowo intensywny jeśli chodzi o prace ogrodowe.
Kończe oczko wodne, kupiłem drugą beczkę na deszczówkę i 100 litrów ziemii do iglaków. Poza tym jak to w lipcu, wyjątkowo dużo mam kursów po wodę. Dziś za jednym zamachem kupiłem 12 litrów, będzie na parę dni. Nie chcę obciążać niepotrzebnie sakw..Jutro praca przy kominie, czyli co trzymiesięczne zrzucanie kuli i zabawa z wyciorem. Ach te własne CO :)
Wiało dziś podobnie jak wczoraj.


Kategoria Miasto


  • DST 20.73km
  • Czas 00:58
  • VAVG 21.44km/h
  • VMAX 34.56km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 600kcal
  • Podjazdy 76m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jezioro Lubińskie

Poniedziałek, 6 lipca 2020 · dodano: 06.07.2020 | Komentarze 3

Znowu wiało i to chyba wcale nie słabiej niż wczoraj. Znów krótka trasa, bo po prostu nie jestem masochistą. Skoro nie jeżdże wyczynowo, a rower ma mi sprawiać przyjemność, ma mnie cieszyć, to nie po to bym wypluwał płuca, a wiatr mi dyndał między szparami w zębach..
Tym razem trasa nad Jezioro Lubińskie. Znacznie niższa temperatura, większe zachmurzenie oraz wiatr, skutecznie zniechęciła plażowiczów. Z kąpieliska dojechałem do Lubina, skąd do domu miałem 11 km wmordewindu..
Ten tydziń nie wygląda zbyt obiecująco pod kątem pogodowym, ale uparłem się jeździć cały lipiec.

Dwie fotki poglądowe i mapka.


W drodze na Jezioro Lubińskie


Jezioro Lubińskie



Cycle Route 6600449 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App 


Kategoria 0-25 km


  • DST 14.75km
  • Czas 00:43
  • VAVG 20.58km/h
  • VMAX 35.28km/h
  • Temperatura 28.7°C
  • Kalorie 422kcal
  • Podjazdy 58m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzne okolice Starościna

Niedziela, 5 lipca 2020 · dodano: 05.07.2020 | Komentarze 4

Totalna klapa rowerowa.
Od rana tak paskudnie wieje, że już wiedziałem że będą problemy z jakąś normalną wycieczką. Ale dobre i te 15 km, co dziś zrobiłem.
Trasa to okolice Starościna. Przejechałem przez kompleksy sportowe TL w Starościnie. Nie byłem tam od kiedy nie gram w tenisa (jakieś 8 lat)
Upanie i jak wspomniałem, wietrznie.

Dwie fotki dla kontrastu i mapka.


Okolice Połęcina, zielony szlak rowerowy


Ilanka, widać wiatr na tafli wody..


Kategoria 0-25 km


  • DST 21.59km
  • Czas 01:01
  • VAVG 21.24km/h
  • VMAX 41.76km/h
  • Temperatura 24.8°C
  • Kalorie 631kcal
  • Podjazdy 61m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polna okolica

Sobota, 4 lipca 2020 · dodano: 04.07.2020 | Komentarze 3

Dziś wycieczka pod sam wieczór, bo znów było trochę prac na ogrodzie. Oczko wodne wykopane, w przyszłym tygodniu jade po folię i montuję :)
Dzisiejsza trasa z gatrunku standard covidowy, czyli to co głownie kręciłem w marcu i kwietniu - polna trasa przez Gajec, Drzeńsko, Kowalów i Lubiechnię Wielką.
Na polach sporo się dzieje. Cieszy tez duża aktywność mieszkańców okolicznych wioseczek - głównie Nordic Walkingowców.
Pogoda parnawa. Niestety bez deszczu

Kilka fotek i mapka.


Polny bociek..


Kruk i Czapla siwa.


Wiatrakowo..


Lubiechnia Wielka na horyzoncie.



Cycle Route 6581144 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App 


Kategoria 0-25 km


  • DST 22.99km
  • Czas 01:05
  • VAVG 21.22km/h
  • VMAX 34.92km/h
  • Temperatura 23.1°C
  • Kalorie 669kcal
  • Podjazdy 113m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Od jeziora do jeziora

Piątek, 3 lipca 2020 · dodano: 03.07.2020 | Komentarze 3

Krótko późnym popołudniem, bo dziś do 15 miałem prace ogrodowe..
Traska spokojna, zaliczyć dwa jeziorka - kąpieliska w okolicy : Jezioro Rzepsko, zwane Piaskowym i Jezioro Linie zwane Wyspą. Te drugie nazwy są oczywiście nazwami nadanymi przez okolicznych mieszkańców.
Pogoda całkiem niezła, choć podobnie jak wczoraj, nieco podwiewało.

Kilka fotek i mapka.


Jezioro Rzepsko (Piaskowe)


Przez Puszczę


Jezioro Linie (Wyspa)


Brzydkie kaczątka..


Brzydal wyładniał.


Rodzinka w komplecie, na tle wyspy..


Cycle Route 6569216 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App 


Kategoria 0-25 km


  • DST 51.50km
  • Czas 02:16
  • VAVG 22.72km/h
  • VMAX 43.56km/h
  • Temperatura 25.2°C
  • Kalorie 1544kcal
  • Podjazdy 192m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rundka Nadodrzańska

Czwartek, 2 lipca 2020 · dodano: 02.07.2020 | Komentarze 10

Wczoraj czułem w kościach burzę z opadami i w nocy było naprawdę ostro.
Przylazł ogromny front burzowy: chmura stropowa i opady, które prawie zalały sąsiadów na mojej ulicy (ja na szczeście trzy lata temu wymieniłem całe orynnowanie, dach i postawiłem beczkę na deszczówkę.).
Niestety burza ta pożądana dla fotografów i bezpieczniejsza w swoich skutkach, przeleciała na północ (Kostrzyn nad Odrą) i na południe (Gubin) od Rzepina. Moje balkony i tarasy to wschód i zachód, więc obeszło się bez efektownych zdjęć. Zresztą, była miejscami taka ściana deszczu, że głupiał mi autofokus w aparacie i nie mógł ostrzyć. Olałem więc burzę i skupiłem się dzisiejszej planowanej wycieczce, która w pełni zrekompensowała mi wczorajsze nieudane łowy piorunowe.

Planowałem drugą wizytę nad Odrą, z racji tego że dziś jest najwyższy poziom rzeki w okolicy Słubic.
W Uradzie wody doszło od ostatniego razu ok 40-50 cm, więc betonówka zniknęła pod wodą. Cofka na Pliszce też solidna, ale także Ilanka przy swoim ujściu do Odry.
Zaliczyłem dziś trasę, zwaną przeze mnie "Nadodrzańską", czyli Urad, Kunice, Rybocice - droga przy wale- Świecko. 
Dzisiejszy zwierzyniec jaki uchwyciłem nad Odrą, to moje osobiste top 3, jeśli chodzi o różnorodność i ilość na jednorazowej wycieczce.

Fotki i mapka.


Tuż za Nowym Młynem, obiecujący początek łowów - wiewiórka obserwator.


Zoom maksymalny na Baśkę.


Pliszka siwa nad Odrą.


Urad, betonówka zalana przez Odrę..


Cofka na Pliszce


Przed Kunicami dostrzegam taki oto nowy znak. @Trollking i jego żółwie się ucieszą :)


Kościół w Rybocicach.


Łabędź na Ilance w Rybocicach


Czapla biała.


Czapla siwa.


wystartowały..


Parka żurawi..


Żerujacy bociek...


Odra i stroma ściana w Lossow..


Wzdłuż wału..


Cofka na Ilance w Świecku.


Ostatni postój i kilometry do domu wreszcie z wiatrem..


Cycle Route 6557533 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App 


Kategoria 40-60 km


  • DST 19.33km
  • Czas 00:51
  • VAVG 22.74km/h
  • VMAX 30.24km/h
  • Temperatura 26.7°C
  • Kalorie 582kcal
  • Podjazdy 51m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jezioro Sułek

Środa, 1 lipca 2020 · dodano: 01.07.2020 | Komentarze 5

Krótko, bo zasugerowałem się nieciekawymi prognozami LŁB na moje rejony. Na pewno dziś coś przyjdzie, ale zapewne pod sam wieczór lub w nocy. Nie chciałem jednak kusić losu z jakąś dłuższą trasą, bo kilka razy w życiu wyjechałem przed burzą, by potem siedzieć dwie godziny na przystanku PKS czekając aż wszystko pójdzie.Tak czy siak prawie godzinka na rowerku zaliczona, więc lepszy rydz niż nic. Podjechałem znów w kierunku Nowych Biskupic, ale tym razem skręciłem na osadę Sułówek i tamtejsze Jezioro Sułek. Zupełnie jednak zapomniałem że mamy sezon kąpielowy i że będzie trochę na nim ludzi, więc fotka jeziora to tylko jego fragment. Ciężkie powietrze i łupanie w krzyżu. Żyć nie umierać. W lipcu postanowiłem codziennie wykonywać jakąś aktywność. Taki czelendż sobie robię :)

Fotki i mapka z dzisiaj.


Konik w Sułówku.


Fragment Jeziora Sułek.


Cycle Route 6550813 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App 


Kategoria 0-25 km