Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 58500.32 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.86 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 208642 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 23.30km
  • Czas 01:07
  • VAVG 20.87km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temperatura 18.8°C
  • Kalorie 664kcal
  • Podjazdy 65m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polna okolica

Poniedziałek, 7 września 2020 · dodano: 07.09.2020 | Komentarze 6

Tak znowu na pola. A bo wiało paskudnie z zachodu, a pola mam na północ :)
A tam dużo żurawi, ale płochliwe jak nigdy. Pustułki też czmychają, Myszołowy krąża nad głowami, a kruki tradycyjnie mają wyjebkę na wszystko. Pogoda niezła, gdyby nie wspomniany wicher. Pedały zaczęły mi irytująco "cykać", więc je wymieniłem na jakieś klasyczne platformy.

Kilka fotek i mapka

Pola pod Drzeńskiem
Pola pod Drzeńskiem © Marecki

Łukasz Kruczek
Łukasz Kruczek © Marecki

Samiczka Pustułki
Samiczka Pustułki © Marecki

Tam siedzi Mysz i Ołów
Tam siedzi Mysz i Ołów © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 41.10km
  • Czas 01:55
  • VAVG 21.44km/h
  • VMAX 37.80km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1205kcal
  • Podjazdy 154m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Garbicz i Szarłatka

Niedziela, 6 września 2020 · dodano: 06.09.2020 | Komentarze 6

Nieco ponad 40 kilometrowa trasa do nieodwiedzanego jeszcze w tym roku Garbicza, a także dawnej osady między Garbiczem a Gądkowem Małym - Szarłatką. Kiedys widziałem tam jelenie i po cichu liczyłem na ponowne spotkanie, tym bardziej że zaczynają się rykowiska, ale tym razem żadnych zwierząt nie widziałem. Mignął mi tylko na drzewie Myszołów przed Garbiczem. W Puszczy co jakiś czas darła mordę Sójkę. Poza tym cisza i spokój. Sporo rowerzystów mijanych w róznych częściach wycieczki. Tradyjnie ci na rowerach turystycznych i góralach, sympatyczni i pozdrawiający. Ci na szosówkach, żadnej reakcji. Trochę to jest tak, że im droższy rower pod dupą, tym większy na nim burak. Ale taki stan rzeczy zauważyłem już z dobre 10 lat temu. I szczerze niewiele się zmienia, przynajmniej na moich terenach..
Popełniłem amatorski błąd i trochę za grubo się ubrałem.

Fotki i mapka

Między Lubinem a Boczowem
Między Lubinem a Boczowem © Marecki

Myszołów sobie siedzi
Myszołów sobie siedzi © Marecki

Kościół klasycystyczny z XIX wieku w Garbiczu
Kościół klasycystyczny z XIX wieku w Garbiczu © Marecki

Aleja dębowa w okolicy Szarłatki
Aleja dębowa w okolicy Szarłatki © Marecki

Tą drogą jechałem
Tą drogą jechałem © Marecki

Mierczany na horyzoncie
Mierczany na horyzoncie © Marecki



Kategoria 40-60 km


  • DST 27.10km
  • Czas 01:28
  • VAVG 18.48km/h
  • VMAX 44.30km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 745kcal
  • Podjazdy 72m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostatni raz na pola

Piątek, 4 września 2020 · dodano: 04.09.2020 | Komentarze 9

Postanowiłem że dziś odbędę ostatni kurs na pola, a przynajmniej dopóki nie przestanie wiać..Sporo ptaków widziałem, niestety w większości płochliwe towarzystwo. Trasa z gatunku tych standardowych, gdy poluję z aparatem na zwierzynę. Gdyby nie wspomniany wiatr, warunki byłyby idealne.

Przejazd kolejowy pod Gajcem
Przejazd kolejowy pod Gajcem © Marecki

Ptaków jak w filmie Hitchcocka
Ptaków jak w filmie Hitchcocka © Marecki

Myszołów zwyczajny
Myszołów zwyczajny © Marecki

Czapla biała
Czapla biała © Marecki

Czapla siwa
Czapla siwa © Marecki

Myszołów patrolujący okolice
Myszołów patrolujący okolice © Marecki






Kategoria 25-40 km


  • DST 36.00km
  • Czas 02:01
  • VAVG 17.85km/h
  • VMAX 38.50km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 980kcal
  • Podjazdy 101m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polno-leśna okolica

Czwartek, 3 września 2020 · dodano: 03.09.2020 | Komentarze 9

Polno-leśny miszmasz. Od pól pod Gajcem i Drzeńskiem, następnie po Sarnie Stawy, użytek ekologiczny Bagna Biskupickie i ponownie Gajec, Drzeńsko, Kowalów, Lubiechnia Wielka. Sporo spotkanych zwierzątek, drapieżniki dziś płochliwe. Wreszcie fajna pogoda i poza lekkim wiatrem, warunki idealne. Pełny rowerowy relaks.

Fotki i mapka.

Rusałka pawik
Rusałka pawik © Marecki

Jestę wiatrakę
Jestę wiatrakę © Marecki

Czyżby skowronek ?
Świergotek © Marecki

Ambona w okolicy Gajca
Ambona w okolicy Gajca © Marecki

Wrzosy
Wrzosy © Marecki

Towarowy na linii Berlin - Warszawa
Towarowy na linii Berlin - Warszawa © Marecki

Sarni staw
Sarni staw © Marecki

Bagna Biskupickie
Bagna Biskupickie © Marecki

Myszołów
Myszołów © Marecki

Lisek
Lisek © Marecki

Natomiast rano będąc na ogródku oberwałem łupiną orzecha włoskiego, winowajca mógł być tylko jeden. Rude to jednak wredne :)

Wiewiórka na orzechu włoskim
Wiewiórka na orzechu włoskim © Marecki

Wiewiórka na orzechu włoskim
Wiewiórka na orzechu włoskim © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • DST 23.50km
  • Czas 01:10
  • VAVG 20.14km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Temperatura 16.5°C
  • Kalorie 658kcal
  • Podjazdy 81m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochmurna okolica

Środa, 2 września 2020 · dodano: 02.09.2020 | Komentarze 3

Miały być pola i poszukiwanie zwierzaczków, a wyszła ucieczka przed deszczowymi chmurami i jazda w przeciwnym niz planowny kierunku..Mimo wszystko warto było sie wybrać, bo widziałem dziś po raz pierwszy myszołowa o białym upierzeniu. Przyznam ze na początlu myślałem że to któryś z błotniaków, ale fota w necie utwierdziła mnie że i są takie jasne osobniki. Poza tym spotkany koziołek. Pogoda nie sprzyjała fotkom, ogólnie pochmurno, ciemnawo..


Koziołek.


Biały myszołów


Ta chmura mnie goniła.


Ogród "Bobrowym szlakiem" w Nowym Młynie



Kategoria 0-25 km


  • DST 53.41km
  • Czas 02:39
  • VAVG 20.15km/h
  • VMAX 42.80km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 1537kcal
  • Podjazdy 171m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rundka Nadodrzańska

Wtorek, 1 września 2020 · dodano: 01.09.2020 | Komentarze 2

Kolejny szary, a dziś nawet temperaturowo jesienny dzień. Miałem ochote na trochę dłuższą niż ostatnio trase i to się udało zrealizować. Przejechałem przez atrakcyjne jesli chodzi o zwierzaki tereny, bo nadodrzańskie, ale nic mi nie wpadało w obiektyw. Miałem szansę na zdjęcie czapli białej, ale w ostatniej chwili ptaszysko nawiało. No cóż bywa i tak. Coraz szybciej robi się ciemno. O 18-30 już zaczyna brakować światła w lesie. Z pozytywów - po raz pierwszy od zabiegu przejechałem się po bruku, bez problemów. Odświeżyłems szutrowy odcinek z wspomnianego bruku aż do Autostrady A2, a także zaliczyłem zjazd i podjazd nad Odrę pod Kunicami z tajemniczą budowlą..

Kilka fotek i mapka.

Autostrada A2 i most dla zwierząt
Autostrada A2 i most dla zwierząt © Marecki

Leśna przecinka z Kunowic w kierunku Świecka
Leśna przecinka z Kunowic w kierunku Świecka © Marecki

Ilanka w Świecku
Ilanka w Świecku © Marecki

Nad Odrą na wysokości Brieskow Finkenheerd
Nad Odrą na wysokości Brieskow Finkenheerd © Marecki

Widok na kościół w Rybocicach
Widok na kościół w Rybocicach © Marecki

Tajemnicze ruiny i konkret podjazd z płyt w okolicy Kunic
Tajemnicze ruiny i konkret podjazd z płyt w okolicy Kunic © Marecki

Urad - pomnik świadczący o dawnej jedności z Niemieckim Aurith
Urad - pomnik świadczący o dawnej jedności z Niemieckim Aurith © Marecki

To chyba Żołciak Siarkowy
To chyba Żołciak Siarkowy © Marecki



Kategoria 40-60 km


  • DST 18.90km
  • Czas 00:51
  • VAVG 22.24km/h
  • VMAX 27.40km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 535kcal
  • Podjazdy 35m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jezioro Sułek

Poniedziałek, 31 sierpnia 2020 · dodano: 31.08.2020 | Komentarze 10

Wczoraj nie można było nawet nosa wyściubić z chaty, bo lało jak z cebra. W nocy to samo, a dziś też deszcz, choc przelotny. Były więc dziury międzyopadowe i własnie w jedną z nich udało mi się wstrzelić. Krótka trasa nad Jezioro Sułek, by nie ryzykować niepotrzebnego zmoczenia. Hitem wycieczki, spotkany dzięcioł czarny, a nawet dwa (drugi zwiał). Niestety po 18-00 w lesie światła nie ma za wiele, a dodatkowo pochmurny dzień i mam co mam. Spotkałem także dzięcioła "klasycznego" i oczywiście zawitałem nad tytułowy akwen. Woda jeszcze ciepła..

Dzięcioł czarny
Dzięcioł czarny © Marecki

Dzięcioł czarny
Dzięcioł czarny © Marecki

Użytek ekologiczny
Użytek ekologiczny "Bagna Biskupickie" © Marecki

Dzięcioł mały
Dzięcioł duży © Marecki

Tancbuda nad Jeziorem Sułek
Tancbuda nad Jeziorem Sułek © Marecki

Jezioro Sułek
Jezioro Sułek © Marecki



Kategoria 0-25 km


  • DST 24.28km
  • Czas 01:21
  • VAVG 17.99km/h
  • VMAX 31.00km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Poniedziałek, 31 sierpnia 2020 · dodano: 31.08.2020 | Komentarze 2

Kursy z drugiej części miesiąca, w tym dzisiejsze dwa po jedzenie.
Od jutra moje życie diamentralnie się zmienia.
Wchodzi dieta 1500 kcal, koniec z okresowym piwkiem, podjadaniem, a przede wszystkim ciachem do kawy. Kręgosłup i sterydy co prawda w większości odpowiadają za zwiększoną wagę, ale te 10 kg mam przez pewnego rodzaju słabości. Starczy tego folgowania. Ponadto koniec z nocnymi galami boksu, Jeśli będzie transmisja w polsce i europie do północy, to obejrzę, ale te amerykańskie 3-6 rano, to ja już śpię.  Z "używek" zostawiam sobie kawę, którą pijam 20 lat, ale to też dlatego że będę robił w pracy także nocki, a bez niej raczej trudno. Do roboty wracam za 20 dni, trzeba być ready.
4 miesiące do końca roku, licze na -10 kg, czyli  to co zbędne. Za szybkie odchudzanie nie jest ani mądre, ani zdrowe.

Wczoraj pogodowy armageddon. Lało jak z cebra większość dnia i całą noc. Dziś lepiej i całkiem ciepło.


Kategoria Miasto


  • DST 35.00km
  • Czas 01:28
  • VAVG 23.86km/h
  • VMAX 33.80km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1050kcal
  • Podjazdy 96m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ośno Lubuskie

Sobota, 29 sierpnia 2020 · dodano: 29.08.2020 | Komentarze 7

Wahałem się czy jechać dziś do Ośna, gdyż pare godzin przed moją wycieczkę na drodze z Ośna do Kowalowa, samochód potrącił poważnie rowerzystkę, którą zabrano śmigłowcem do szpitala. Nie chciałem korcić losu, ale pomyślałem sobie że jak coś mnie rozjedzie, to i tak nie mam na to wpływu. Nie jechałem jednak tą feralną drogą, zdecydowałem się na standard Rzepin - Ośno i z powrotem. Pogoda się uspokoiła, wiatr był neutralny, było dość ciepło, choć pochmurno. Oczywiście strzeliłem parę fotek.

Lisek..
Lisek.. © Marecki

Kapliczka w Ośnie Lubuskim
Kapliczka w Ośnie Lubuskim © Marecki

Mostek na Lence (Łęczy)
Mostek na Lence (Łęczy) © Marecki

Jezioro Reczynek
Jezioro Reczynek © Marecki

Kościół św. Jakuba Apostoła w Ośnie Lubuskim
Kościół św. Jakuba Apostoła w Ośnie Lubuskim © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 21.00km
  • Czas 00:54
  • VAVG 23.33km/h
  • VMAX 31.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 612kcal
  • Podjazdy 44m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowe Biskupice

Piątek, 28 sierpnia 2020 · dodano: 28.08.2020 | Komentarze 2

Krótko treningowo, bo dziś raz że rano padało i wiało, a potem zająłem się pierwszymi po zabiegu kręgosłupa drobnymi pracami ogrodowymi. Wieczór całkiem ciepły.



Kategoria Trening, 0-25 km