Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 58500.32 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.86 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 208642 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 23.70km
  • Czas 01:37
  • VAVG 14.66km/h
  • VMAX 30.60km/h
  • Temperatura 1.2°C
  • Kalorie 624kcal
  • Podjazdy 103m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśna okolica

Niedziela, 10 stycznia 2021 · dodano: 10.01.2021 | Komentarze 3

Szarości ciąg dalszy..
Trzymałem się Ilanki i Rzepii. Bobrowy szlak, Bobrowy ogród, dwukrotnie Rzepinek, raz Starościn. Trasa oklepana która zaczyna mnie już nudzić, więc od następnego tygodnia zmieniam kierunki. Pora też wrzucić nieco szybsze tempo, bo zwyczajnie zrobiło się zbyt spacerowo.
Były dziś spotkania ze zwierzątkami, ale przez marne światło słabe efekty zdjęciowe. Najbardziej żałuje niesfotografowania Strzyżyka, którego widziałem. Strasznie toto szybkie, chowające się w gałązkach i liściach. Na dodatek kolorystycznie zlewający się z otoczeniem.

Parę fotek wpadło.


Bobrowy szlak i potok Rzepia


Domki dla owadów w Ogrodzie Bobrowym


Są i Bobry :)


Sójka


Kowalik zdobywca


Dzięcioł duży


Ilanka w Starościnie




Kategoria 0-25 km


  • DST 18.10km
  • Czas 00:59
  • VAVG 18.41km/h
  • VMAX 28.80km/h
  • Temperatura 0.8°C
  • Kalorie 483kcal
  • Podjazdy 72m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochmurna okolica

Sobota, 9 stycznia 2021 · dodano: 09.01.2021 | Komentarze 5

Miało być lepiej, ale gdy tylko wyjechałem dostałem w pysk krupą śnieżną, która całkowicie zniechęciła mnie do dłuższej jazdy. Schowałem się do Puszczy, odwiedziłem Jezioro Linie, przejechałem przez Nowy Młyn i Rzepinek i wracając do domu, znów zaczęło mocniej padać. Godzinka na rowerze wpadła i tyle z tych pozytywów..
Paskudna wilgoć potęgująca chłód.

Dwie fotki i mapka


Jezioro Linie (Wyspa) i wejście do jeziora wyrobione przez morsy


Tylko dla wybrańców..







Kategoria 0-25 km


Na autobus

Piątek, 8 stycznia 2021 · dodano: 09.01.2021 | Komentarze 2

Pierwsza częśc stycznia dojazdowo, czyli 5 x 4.2 km
Pogoda bez zmian, szarawo. 
Na rowerek dopracowy kupiłem sobie małą lampkę Eyen Alley 100 o mocy 100 lumenów, Kurcze, jak to malutkie coś ładnie świeci..


Eyen alley 100


Kategoria DPD


  • DST 16.70km
  • Czas 00:55
  • VAVG 18.22km/h
  • VMAX 29.50km/h
  • Temperatura 0.6°C
  • Kalorie 427kcal
  • Podjazdy 58m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nocna okolica

Poniedziałek, 4 stycznia 2021 · dodano: 04.01.2021 | Komentarze 5

Krótko wieczorkiem. 
Pogoda bez zmian. Mokro, wilgotmo, śnieg pomału zaczyna sie topić.
Na szczeście nie padało. Dziś tylko Rzepin i Starościn, czyli tam gdzie drogi były odśnieżone.

Dwie fotki i mapka

Rzepiński ratusz
Rzepiński ratusz © Marecki

Jeleń - herb Rzepina
Jeleń - herb Rzepina © Marecki








Kategoria Nocny Marek, 0-25 km


  • DST 21.20km
  • Czas 01:35
  • VAVG 13.39km/h
  • VMAX 24.80km/h
  • Temperatura 0.2°C
  • Kalorie 545kcal
  • Podjazdy 88m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zimowa okolica

Niedziela, 3 stycznia 2021 · dodano: 03.01.2021 | Komentarze 7

Znów jebło puchem..
Niestety przy temperaturze na plusie, z białego puchu robi się breja i takie miałem warunki na trasie. Pokręciłem się głównie po lesie, bo na otwartej przestrzeni śnieg dawał po pysku, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Zaliczyłem Bobrowy szlak, Ogród Bobrowy gdzie zajrzałem do mieszkającego tam wiele lat dzika, którego chyba obecna pogoda zadowala. Do domu wróciłem przez Jezioro Długie i z konieczności przez cmentarz, gdyż jakieś szczyle poniszczły na Rzepińskim cmentarzu kikanaście nagrobków i musiałem zobaczyć czy grób mojego ojca nie oberwał. Na szczeście wszystko w porządku. Ciężko się dziś jechało z tym całym syfem przylepionym do kół..Nogi przemoczone.

Wpadło parę fotek, ale ze względu na mokre warunki chroniłem głównie aparat przed wilgocią


Biała Puszcza Rzepińska, w ostatnich latach widok raczej rzadki..


Mieszkaniec Ogrodu Bobrowego - dzik, którego obecna pogoda chyba cieszy :)


Trochę egzotyki w zimowych klimatych



Okolice Szkółki Radzików


Znów sypie..


Jezioro Długie



Kategoria 0-25 km


  • DST 39.10km
  • Czas 02:11
  • VAVG 17.91km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Temperatura -0.1°C
  • Kalorie 1064kcal
  • Podjazdy 138m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Noworoczna zimowa okolica

Piątek, 1 stycznia 2021 · dodano: 01.01.2021 | Komentarze 6

Tradycji stało się zadość i w Nowy Rok odbyłem wycieczkę..
Trasa z kategorii "bez zmian",.
Pola, lasy, woda wieś, nadszedł czas, rowerze nieś - prawie jak w "Kajko i Kokosz - szkoła latania" :)
Początek roku o dziwo.. normalny. Pierwszy dzień stycznia, a tu białawo, a temperatura okoła zera. Niestety nie było grama słońca, za to wilgotno jak cholera.
Mimo wszystko jechało mi się nieźle, stąd blisko 40 km. Pod Drzeńskiem zrobiłem małą korektę trasy, gdyż na polu dostrzegłem dwa psy (pewnie zwiały po sylwestrze). Mam co prawda gaz i nóż, ale nie chciałem ryzykowac konfrontacji, a że jeszcze pogoniły sarenkę, stwierdziłem że zwyczajnie zmienię kierunek. Reszta trasy bez przygód. Nie zabrakło spotkań z ptaszkami, które chyba się już przyzwyczaiły do fajerwerków. Ja tej zabawy nie uznaję. Raz ze według mnie są to najszybciej i w najdurniejszy sposób przepieprzone pieniądze (to już lepiej iść do burdelu, albo do kasyna, bo tam chociaż przyjemnie, albo można coś wygrać), to jeszcze stresuje się niepotrzebnie zwierzęta. Pamiętam co mój kot przeżywał w tym okresie. Od ponad 20 lat nie strzelam z szacuku do braci mniejszcyh. Niestety oszołomów ciągle pełno..

Fotki i mapka.

Śpieszmy się kochać, tak szybko topnieje..
Śpieszmy się kochać, tak szybko topnieje.. © Marecki

Srający myszołów
Srający myszołów © Marecki

Normalnie zima się zrobiła
Normalnie zima się zrobiła © Marecki

Trznadel
Trznadel © Marecki

Mazurkowy krzaczek
Mazurkowy krzaczek © Marecki

Myszołów na czatowni
Myszołów na czatowni © Marecki

Oko w oko
Oko w oko © Marecki

Białodupka
Białodupka © Marecki

Wiatraki giną w szarości
Wiatraki giną w szarości © Marecki

Sroczka
Sroczka © Marecki

Ciut na minusie
Ciut na minusie © Marecki

Myszołów mnie obserwuje
Myszołów mnie obserwuje © Marecki

Inny Myszołów
Inny Myszołów © Marecki

Kucyk w Starościnie
Kucyk w Starościnie © Marecki

To chyba Kwiczoł
To chyba Kwiczoł © Marecki

Kwatera myśliwska w Rzepinku
Kwatera myśliwska w Rzepinku © Marecki

Dąb Piast - Król Puszczy Rzepińskiej
Dąb Piast - Król Puszczy Rzepińskiej © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • Temperatura 2.0°C

Zostałem obywatelem "Rzeczpospolitej Ptasiej"

Czwartek, 31 grudnia 2020 · dodano: 31.12.2020 | Komentarze 3

Wpis bezkilometrowy aczkolwiek związany z jazdą na rowerze i tym do czego w ostatnim czasie wykorzystuję rower..
Jakis czas temu złożyłem wniosek i właśnie zostałem Obywatelem "Rzeczpospolitej Ptasiej". Towarzystwo przyjaciół Słońska 'Unitis Viribus" przysłało mi dziś paszport. Mam więc podwójne obywatelstwo :)
Jak widać fotografia ptaków, nawet ta amatorska, popłaca :)

A tak poważnie, to każdy może zostać obywatelem "Rzeczpospolitej Ptasiej". Wystarczy 
wniosek online i parę groszy. Paszport można odebrac na miejscu w Slońsku, lub za pobraniem pocztowym. Uznałem że skoro od jakiegoś czasu ptakom pomagam (dokarmianie), powiesiłem budkę w ogrodzie, fotografuje ich życie, to zwyczajnie..zasłużyłem.
W przyszłym roku, w kwietniu, pojadę o ile pandemia pozwoli na zlot obywateli do Slońska. Mam też plan na wycieczki po PN Ujście Warty, do ktorego już trochę nie zaglądałem.  Bycie obywatelem Rzeczpospolitej Ptasiej jednak zobawiązuje i jeszcze zimą będę tam gościł, a docelowo każdej pory roku..

Tak przy okazji Nadchodzący rok 2021 jest rokiem sowy - Uszatki Błotnej.


Paszport "Rzeczpospolitej Ptasiej"




Na autobus

Środa, 30 grudnia 2020 · dodano: 30.12.2020 | Komentarze 1

Sezon wycieczkowy zakończony i podsumowany, ale wciąż jeżdzę. 
Dziś ostatnie kilometry na autobus do pracy i za trzy tygodnie wpadło 8 x 4.2 km. Mniej wyjazdów w ostatnich tygodniach. Święta, dwa odwołania. Styczeń może być jeszcze słabszy, ale taki to okres.. Listopad i grudzień dużo roboty bo wyprzedaże, styczeń i luty bardziej lajtowy.


Kategoria DPD


  • DST 32.90km
  • Czas 01:49
  • VAVG 18.11km/h
  • VMAX 38.90km/h
  • Temperatura 4.7°C
  • Kalorie 897kcal
  • Podjazdy 127m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśno-polna okolica (Podsumowanie roku 2020)

Wtorek, 29 grudnia 2020 · dodano: 29.12.2020 | Komentarze 11

Ostatnia wycieczka w tym roku, ale najpierw małe podsumowanie 2020

Chciałem zaakcentować wycieczką ten trudny dla wszystkich, choć osobiście dla mnie całkiem udany pandemiczny rok. W marcu pojawił się nowy rower w stajni, który był bardzo, bardzo udanym zakupem. W siepniu poradziłem sobie wreszcie z bólem kręgosłupa. Zabieg choć sporo mnie kosztował, spowodował że mogę się ruszać, mogę pracować, mogę jeździć rowerem. Zatem wszystko co niezbędne do mojego funkcjonowania. Pomalutku zaczyna spadać waga. Od dwóch lat po raz pierwszy na wyświetlaczu zobaczyłem poniżej stówy. Jesli chodzi o wyniki rowerowe to jestem bardzo zadowolony. Co prawda tyle wolnego nie miałem chyba nigdy, ale wiadomo że nie mogłem dłuższy okres jeździć tak jakbym chciał. Jak pewnie zauważą Ci co do mnie zaglądają, coraz więcej jeżdżę z przyrodniczym nastawieniem. Dłuższe wycieczki odstawiłem na rzecz krótkich tras i rejestracji przyrody wokół. Tempo przejazdu nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Jadę swoim rytmem, zatrzymuje się kiedy chcę i cieszę się tym co mnie otacza.

Co do dzisiejszej trasy, to zawierała ona dużo miejsc dość często przeze mnie w tym roku zaliczanych. 
Odwiedziłem pola od Gajca, po Drzeńsko, Kowalów i Lubiechnię Wielką. Zjechałem do Starościna, pokręciłem się także nad Ilanką. Nie zabrakło ptasich spotkań i pierwszej rejestracji fotograficznej jednego z najładniejszych i najmniejszych ptaków - Raniuszka. Widziałem i słyszałem sporo dzięciołów, a na polu podziwiałem polujące drapieżniki. Poranna całkiem dobra pogoda, po około godziny zmieniła się w zmienną, a na sam koniec trasy w pochmurną. Ale takie miały być prognozy, więc nie psioczę.

Fotki i mapka

Lądowanie Pustułki
Lądowanie Pustułki © Marecki

Idzie front
Idzie front © Marecki

Dzięcioł duży
Dzięcioł duży © Marecki

Ilanka pod Starościnem
Ilanka pod Starościnem © Marecki

Uzytek ekologiczny
Uzytek ekologiczny "Przy Ilance" © Marecki

Kolejny Dzięcioł duży
Kolejny Dzięcioł duży © Marecki

Raniuszek
Raniuszek © Marecki

Raniuszek
Raniuszek © Marecki


Raniuszek (crop)

Oko w oko z Kowalikiem
Oko w oko z Kowalikiem © Marecki





Kategoria 25-40 km


  • DST 14.30km
  • Czas 01:12
  • VAVG 11.92km/h
  • VMAX 28.80km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 380kcal
  • Podjazdy 66m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rzepinek i Bobrowy szlak

Poniedziałek, 28 grudnia 2020 · dodano: 28.12.2020 | Komentarze 7

Dziś z braku czasu bardzo krótko, aczkolwiek ciekawie.
Wpadłem do Rzepinka, gdzie nad Ilanką w tym samym miejscu co wczoraj spotykam Rudzika. Wyglądał na wkurzonego, ale zapozował. Potem wizyta na łowisku, gdzie widzę sporo ptaków, ale większość pochowana w drzewach iglastych. Jedynie Sikora czubatka wyjrzała na chwilę, a Pełzacz leśny w swoim stylu spełzał głęboko w krzaki..Dostrzegam także kolorowego ptaka przypominającego zimorodka, co biorę za starczą ślepotę. Jak sie potem okazało, nad Rzepią dwa kilometry dalej widze przemykającego kolejnego podobnego ptaka - zimorodka, co dowodzi, że wzrok mam dobry, a zimorodki pałętają się w okolicy Bobrowego szlaku, To świetna wiadomość, nie będę musiał szukać ich zimą nad Łęczą za Ośnem Lubuskim. Jadę Bobrowym szlakiem, spotykam spacerowiczów, na niebie pojawia się słoneczko. W Ogrodzie Bobrowym przebywam tylko chwilę, gdyż zwyczajnie zacznam być glodny. Robię ostatnie fotki, pozuje pani Gilowa, choć daleko wsród gałęzi. Uciekam do domu. Kilometrowo krótko, ale z pozytywnymi wieściami, tymi dotyczącymi zimorodków...
Dziś cieplej i mniejszy wiatr, choć było więcej chmur, słońce pokazało się pod koniec trasy.

Fotki i mapka

Rudzik wygląda na wkurzonego..
Rudzik wygląda na wkurzonego.. © Marecki

Odnoga Ilanki pod Rzepinkiem
Odnoga Ilanki pod Rzepinkiem © Marecki

Trzęsak pomarańczawo-żółty
Trzęsak pomarańczawo-żółty © Marecki

Dzięcioł czarny
Dzięcioł czarny © Marecki

Sikora czubatka
Sikora czubatka © Marecki

Sikora czubatka
Sikora czubatka © Marecki

Ambona nad łowiskiem w Rzepinku
Ambona nad łowiskiem w Rzepinku © Marecki

Pełzacz leśny
Pełzacz leśny © Marecki

Stawy w Rzepinku
Stawy w Rzepinku © Marecki

Potok Rzepia
Potok Rzepia © Marecki

Rozlewiska Rzepii i użytek ekologiczny
Rozlewiska Rzepii i użytek ekologiczny "łąki" © Marecki

Zakole Ilanki pod Nowym Młynem
Zakole Ilanki pod Nowym Młynem © Marecki

Bobrowym szlakiem
Bobrowym szlakiem © Marecki

Bambus w ogrodzie Bobrowym
Bambus w ogrodzie Bobrowym © Marecki

Bobrowy Ogród w Nowym Młynie
Bobrowy Ogród w Nowym Młynie © Marecki

Krokodylek
Krokodylek © Marecki

Pani Gilowa
Pani Gilowa © Marecki



Jeśli pogoda i czas dopisze, jutro ostatnia wycieczka w roku. Potem dwa dni do roboty, następnie tradycyjnie noworoczna przejażdżka i później z czasem może być krucho, bo początek roku.


Kategoria 0-25 km