Info
Suma podjazdów to 212889 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Lipiec4 - 9
- 2026, Czerwiec12 - 76
- 2026, Maj11 - 72
- 2026, Kwiecień12 - 72
- 2026, Marzec16 - 87
- 2026, Luty7 - 35
- 2026, Styczeń9 - 47
- 2025, Grudzień15 - 78
- 2025, Listopad10 - 51
- 2025, Październik13 - 76
- 2025, Wrzesień10 - 54
- 2025, Sierpień11 - 52
- 2025, Lipiec11 - 67
- 2025, Czerwiec7 - 54
- 2025, Maj9 - 61
- 2025, Kwiecień16 - 88
- 2025, Marzec20 - 106
- 2025, Luty7 - 42
- 2025, Styczeń5 - 40
- 2024, Grudzień6 - 38
- 2024, Listopad8 - 50
- 2024, Październik19 - 120
- 2024, Wrzesień15 - 96
- 2024, Sierpień13 - 76
- 2024, Lipiec14 - 92
- 2024, Czerwiec17 - 109
- 2024, Maj12 - 86
- 2024, Kwiecień11 - 79
- 2024, Marzec14 - 85
- 2024, Luty15 - 104
- 2024, Styczeń13 - 75
- 2023, Grudzień3 - 12
- 2023, Listopad8 - 43
- 2023, Październik14 - 76
- 2023, Wrzesień19 - 109
- 2023, Sierpień7 - 36
- 2023, Lipiec15 - 83
- 2023, Czerwiec14 - 76
- 2023, Maj7 - 44
- 2023, Kwiecień12 - 67
- 2023, Marzec13 - 68
- 2023, Luty12 - 63
- 2023, Styczeń12 - 53
- 2022, Grudzień14 - 66
- 2022, Listopad9 - 54
- 2022, Październik14 - 73
- 2022, Wrzesień10 - 45
- 2022, Sierpień16 - 56
- 2022, Lipiec13 - 59
- 2022, Czerwiec11 - 62
- 2022, Maj15 - 104
- 2022, Kwiecień15 - 72
- 2022, Marzec19 - 93
- 2022, Luty14 - 68
- 2022, Styczeń11 - 56
- 2021, Grudzień7 - 21
- 2021, Listopad12 - 49
- 2021, Październik14 - 76
- 2021, Wrzesień15 - 75
- 2021, Sierpień17 - 87
- 2021, Lipiec19 - 113
- 2021, Czerwiec16 - 101
- 2021, Maj20 - 94
- 2021, Kwiecień19 - 104
- 2021, Marzec19 - 122
- 2021, Luty17 - 92
- 2021, Styczeń20 - 105
- 2020, Grudzień15 - 84
- 2020, Listopad15 - 104
- 2020, Październik12 - 83
- 2020, Wrzesień18 - 121
- 2020, Sierpień18 - 101
- 2020, Lipiec16 - 91
- 2020, Czerwiec16 - 114
- 2020, Maj11 - 66
- 2020, Kwiecień18 - 149
- 2020, Marzec13 - 60
- 2020, Luty9 - 17
- 2020, Styczeń12 - 12
- 2019, Grudzień6 - 7
- 2019, Listopad5 - 5
- 2019, Październik8 - 6
- 2019, Wrzesień11 - 0
- 2019, Sierpień14 - 0
- 2019, Lipiec9 - 0
- 2019, Czerwiec7 - 0
- 2019, Maj14 - 0
- 2019, Kwiecień13 - 0
- 2019, Marzec12 - 0
- 2019, Luty14 - 0
- 2019, Styczeń10 - 0
- 2018, Listopad1 - 0
- 2018, Październik1 - 1
- 2018, Wrzesień1 - 0
- 2018, Sierpień1 - 0
- 2018, Lipiec2 - 0
- 2018, Maj2 - 0
- 2018, Kwiecień3 - 0
- 2018, Marzec1 - 0
- 2018, Styczeń2 - 0
- 2017, Listopad3 - 0
- 2017, Wrzesień5 - 0
- 2017, Sierpień2 - 0
- 2017, Lipiec1 - 0
- 2017, Czerwiec2 - 0
- 2017, Maj1 - 0
- 2017, Styczeń3 - 0
- 2016, Listopad4 - 0
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Wrzesień5 - 0
- 2016, Sierpień2 - 0
- 2016, Lipiec4 - 0
- 2016, Czerwiec6 - 0
- 2016, Maj9 - 0
- 2016, Kwiecień5 - 0
- 2016, Marzec1 - 0
- 2015, Październik4 - 0
- 2015, Wrzesień2 - 0
- 2015, Czerwiec3 - 0
- 2015, Maj8 - 0
- 2015, Kwiecień12 - 0
- 2015, Marzec14 - 0
- 2015, Luty10 - 0
- 2015, Styczeń16 - 0
- 2014, Grudzień9 - 0
- 2014, Listopad8 - 0
- 2014, Październik17 - 0
- 2014, Wrzesień15 - 3
- 2014, Sierpień11 - 2
- 2014, Lipiec8 - 0
- 2014, Czerwiec9 - 0
- 2014, Maj5 - 0
- 2014, Kwiecień10 - 1
- 2014, Marzec4 - 0
- 2014, Luty4 - 1
- 2014, Styczeń4 - 0
- 2013, Grudzień3 - 0
- 2013, Listopad3 - 0
- 2013, Październik3 - 0
- 2013, Wrzesień3 - 2
- 2013, Sierpień6 - 1
- 2013, Lipiec4 - 0
- 2013, Czerwiec6 - 0
- 2013, Maj4 - 0
- 2013, Kwiecień2 - 0
- 2013, Marzec1 - 2
- 2013, Luty6 - 0
- 2013, Styczeń2 - 0
- 2012, Grudzień3 - 1
- 2012, Listopad5 - 0
- 2012, Październik6 - 0
- 2012, Wrzesień9 - 2
- 2012, Sierpień7 - 0
- 2012, Lipiec4 - 0
- 2012, Czerwiec8 - 2
- 2012, Maj7 - 0
- 2012, Kwiecień5 - 1
- 2012, Marzec6 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń4 - 0
- 2011, Grudzień3 - 0
- 2011, Sierpień4 - 0
- 2011, Lipiec1 - 0
- 2011, Czerwiec3 - 0
- 2011, Maj4 - 0
- 2011, Kwiecień1 - 0
- 2011, Marzec5 - 0
- 2011, Luty1 - 0
- 2011, Styczeń3 - 0
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Wrzesień2 - 0
- 2010, Sierpień7 - 0
- 2010, Lipiec5 - 2
- 2010, Czerwiec4 - 0
- 2010, Maj4 - 0
- 2010, Kwiecień3 - 0
- 2010, Marzec1 - 0
- 2010, Luty3 - 0
- DST 24.10km
- Czas 01:34
- VAVG 15.38km/h
- VMAX 29.90km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 622kcal
- Podjazdy 109m
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Pochmurna okolica
Niedziela, 14 listopada 2021 · dodano: 14.11.2021 | Komentarze 3
Spokojna jesienna jazda w niestety wszędobylskiej szarości.
Przyszedł "zgniły wyż" i choć nie pada, drugi kolejny dzień nie ma szans na chociaż moment ze słońcem. No cóż, taki mamy miesiąc.
Przejechałem się bez wyraźnego celu, zajrzałem na Bobrowy szlak, do dzika w bobrowym ogrodzie, a także pokręciłem się nad Ilanką i nad Jeziorem Długim. Smętny dzień, więc i takie zdjęcia.. Został mi ostatni tydzień z względnym spokojem. Następny to już "Black Friday" a mojej branży oznacza to bardzo dużo roboty..
Parę fotek i mapka
Ruiny Młyna Liszki © Marecki
Użytek ekologiczny "Łąki" © Marecki
Dzik z ogrodu bobrowego © Marecki
Rzepińskie źródło © Marecki
Jezioro Długie © Marecki
Niebieskim szlakiem w stronę Jeziora Rzepsko © Marecki
- DST 42.60km
- Czas 02:02
- VAVG 20.95km/h
- VMAX 32.10km/h
- Temperatura 7.5°C
- Kalorie 1155kcal
- Podjazdy 162m
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Gądków Wielki i Jezioro Wielicko
Czwartek, 11 listopada 2021 · dodano: 11.11.2021 | Komentarze 5
Dziś znów udałem się w moim znienawidzonym kierunku południowo - wschodnim. Celem Gądków Wielki, w którym w tym roku jeszcze nie byłem, oraz znajdujące się o około kilometr od wsi spore Jezioro Wielicko zwane przez mieszkańców - Gądkowskim. Nad tym akwenem znajdował się kiedyś spory ośrodek wypoczynkowy. Sam tam gościłem z wycieczką klasową, około 25 lat temu. Niestety wszystko w tej chwili jest w ruinie.
Pogoda wyśmienita, choć gdy wyjeżdżałem przed 11-30, jeszcze było chłodnawo.
Parę fotek i mapka
Okolice Gądkowa Małego, leci IC na Wrocław © Marecki
Pliszka za Gądkowem Wielkim © Marecki
Jezioro Wielicko, zwane też Gądkowskim © Marecki
Wędkarze ma Jeziorze Wielicko © Marecki
Zdewastowany ośrodek wypoczynkowy nad Jeziorem Wielicko © Marecki
Popiersie Kościuszki w Gądkowie Wielkim © Marecki
Kościół pw. Matki Bożej Bolesnej z 1911 r. w Gądkowie Wielkim © Marecki
Aleja w Gądkowie Wielkim © Marecki
Wróciłem do swojego powiatu, Jerzmanice Lubuskie © Marecki
- DST 24.90km
- Czas 01:32
- VAVG 16.24km/h
- VMAX 31.10km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 657kcal
- Podjazdy 115m
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Nad Ilanką
Środa, 10 listopada 2021 · dodano: 10.11.2021 | Komentarze 5
Dziś i jutro na szczęście dni wolne, więc po przedpołudniowym rąbaniu drewna, godzinkę później już siedziałem na rowerku. Dziś totalny relaks, trzymałem się głównie Ilanki od Połęcina, poprzez Starościn, Rzepin, aż do Nowego Młyna. Odcinkowo rzeka dość mocno przybrała.. Nastawiłem się przyrodnicze spotkania bo świeciło słońce. Niestety szału z zdjęciach nie było, choć widziałem : dzięcioły różnego koloru, zimorodka, raniuszki, strzyżyka, rudziki, mysikróliki i trzciniaka. Wpadło w obiektyw tylko to co większe. O godzinie 15-00 w lesie robi się już półmrok, więc odpowiednie godziny tak gdzieś od dziesiątej do piętnastej. Jutro jakaś poprawka, z tym że wyruszę szybciej i być może w inne miejsca.
parę zdjęć i mapka
Ilanka pod Połęcinem © Marecki
Użytek Ekologiczny "Przy Ilance" © Marecki
Dzięcioł czarny © Marecki
Ilanka pod Starościnem © Marecki
Dzięcioł duży © Marecki
Dzięcioł duży z kawałkiem kory © Marecki
Kowalik © Marecki
Brukiem w kierunku Rzepina © Marecki
Staw w Rzepinku © Marecki
Staw w Rzepinku © Marecki
Staw w Rzepinku © Marecki
Stawy w Rzepinku © Marecki
Jesienny krokodyl © Marecki
Ilanka w Nowym Młynie © Marecki
- DST 9.10km
- Czas 00:31
- VAVG 17.61km/h
- VMAX 26.50km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
Poniedziałek, 8 listopada 2021 · dodano: 08.11.2021 | Komentarze 4
Niewielka jazda z tego miesiąca stricte zakupowa. Raptem 9 km po mieście, ale wszystko sie liczy :)
Raz cmentarz, raz ściana płaczu, kantor, bank i piekarnia. Nie przyznawałem się ale miesięc temu metodą "cold turkey" odstawiłem kawę. Po 21 latach jej picia. Było trudno przez dwa tygodnie, ale się odkofeniłem. Z dzisiejszej jazdy rzecz jasna zdjęć nie ma, poza pająkiem na którego omal nie wlazłem w swojej własnej piwnicy. To Kątnik domowy, aka Polska Tarantula jak na niego mówię, bo to spore bydle, ale wyjątkowo tchórzliwe. Za to pożyteczne, więc poszedł sobie w słoiczku za sezonowaną akację :)
Ma jad, ale nieszkodliwy dla człowieka..
Pogoda fatalna. Jak zresztą od paru dni..
Kątnik domowy © Marecki
A tu Kowaliki, które w duecie zarządzają ptasią hierarchią na mojej Tui.
Kowaliki chowają się przed deszczem w tui © Marecki
- DST 33.00km
- Czas 01:51
- VAVG 17.84km/h
- VMAX 33.00km/h
- Temperatura 8.5°C
- Kalorie 857kcal
- Podjazdy 112m
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Jesienne Kunowice z ulewnym powrotem
Niedziela, 7 listopada 2021 · dodano: 07.11.2021 | Komentarze 5
Po trzech dniach pracy wreszcie mogłem wyskoczyć na rower. Niestety pogoda nie rozpieszczała. Zapowiadano deszcze, ale nie spodziewałem się że ulewę. 22 km wszystko przebiegało bez problemów. No może poza dość mocnym wiatrem, po czym zaczęło mżyć. Nie przejąłem się tym bo chmur było pełno, a na północy dostrzegłem przejaśnienia. Pomyślałem ze mi się udało.. do czasu. 10 km przed domem z mżawki zrobił się deszcz, a ostatnie 8 km istna ulewa. Zmokłem jak cholera, na szczęście sakwa od Crosso jest wodoszczelna, więc sprzęt elektroniczny przeżył dzisiejsze opady bez uszczerbku. Gorzej ze mną. Zmokłem jak kura. By nic mnie chorobowego nie wzięło zrobiłem sobie nieocenianą herbatę z cytryną i spirytusem, a teraz gdy robię wpis to niebo się przetarło. Ot taka złośliwość natury :)
Ostrzegę jeszcze o jeździe po liściach. Wiadomo jaki przyjemny to odgłos jak jest sucho, ale gdy nabiorą wody, można się ślizgnąć. Dziś tylko dzięki refleksowi nie zaliczyłem gleby.
Fotki i mapka
Jezioro Błędno
Zielony się chowa
Jezioro Gnilec
W buczynie pod Biskupicami wciąż jest kolorowo..
Ulewa przez ostatnie 8 km..
- DST 43.90km
- Czas 02:17
- VAVG 19.23km/h
- VMAX 34.50km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1179kcal
- Podjazdy 193m
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Wieża widokowa w Uradzie
Środa, 3 listopada 2021 · dodano: 03.11.2021 | Komentarze 7
Niedawno w Uradzie postawiono 30 metrową wieżę widokową. To kolejny po budowie wieży widokowej (dawna Kleista) w Słubicach, oraz podświetleniu mostu Słubice - Frankfurt jeden z ostatnio ukończonych projektów. Wieża w Uradzie nie jest jeszcze czynna, czeka na odbiór i oficjalne otwarcie, ale już osiadła na wysokim brzegu Odry. Jako ciekawostkę dodam że jest też w nocy podświetlona, co pewnie za jakiś czas wymusi na mnie nocną wycieczkę..
Poza Uradem chciałem zaliczyć też Koziczyn, choć dziś tylko tam zajrzałem, bo głównym celem będą przede wszystkim Jeziora Podkoziczyńskie. Poza tym zatrzymałem się w starych miejscach (Ujście Pliszki bo znów widziałem zimorodka) i betonówka w Uradzie. Świetny dzień na wycieczkę, dość ciepło i w większości bezchmurnie. Niestety w lasach cały czas szaleją strzyżaki, a nad Odra - komary. Taki mamy klimat..
Najważniejszą informacją jest to, że właśnie przejechałem 5 tysiąc w tym roku.. Planowałem 4, jest 5, a jeszcze kilkaset kilometrów powinno wlecieć. To najwięcej wykręconych kilometrów przeze mnie od 2017 roku. Miło, choć kilometry nie mają już dla mnie takiego znaczenia jak kiedyś.
Parę fotek i mapka.
Jesienny Maczków © Marecki
Myszołów zwyczajny © Marecki
Pliszka pod Uradem z bardzo niskim stanem wody © Marecki
Leci Fedex © Marecki
Ujście Pliszki do Odry © Marecki
Niedawno postawiona 30 metrowa wieża widokowa w Uradzie © Marecki
Czapla siwa i kormoran © Marecki
Listopadowa Odra © Marecki
30 metrowa wieża widokowa w Uradzie © Marecki
Tak, to listopad :) © Marecki
Willa z połowy XIX wieku w Koziczynie © Marecki
Pliszka w Koziczynie © Marecki
Ruiny papierni w Koziczynie © Marecki
Droga przez Puszczę Rzepińską z Koziczyna do Maczkowa © Marecki
- DST 20.80km
- Czas 01:07
- VAVG 18.63km/h
- VMAX 32.30km/h
- Temperatura 7.5°C
- Kalorie 518kcal
- Podjazdy 52m
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Nocna okolica
Wtorek, 2 listopada 2021 · dodano: 03.11.2021 | Komentarze 1
Pojechałem wieczorkiem zajrzeć na cmentarz, czy wszystko w porządku, a znicze się palą. Poza tym mała rundka nocna po Rzepinie i Starościnie. Dodam że ostatnie 24 godziny padało. Zdjęć nie robiłem bo było za wilgotno.
- DST 40.40km
- Czas 02:05
- VAVG 19.39km/h
- VMAX 32.50km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 1112kcal
- Podjazdy 191m
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Garbicz
Poniedziałek, 1 listopada 2021 · dodano: 01.11.2021 | Komentarze 4
W związku z zapowiadanym na popołudnie deszczem dziś zmobilizowałem się do wycieczki jeszcze przed jedenastą. Dzień już króciutki, kretyńska zmiana czasu kolejny rok z nami zostaje. UE zlikwidowanie tego bubla jak widać przerasta..
Przejechałem się w kierunku którego, nie ukrywam, nie znoszę. To południowy - wschód. Celem nieodwiedzany jeszcze w tym roku Garbicz. Dużo ludzi w okolicach kościołów, cmentarzy i na mszach trwających na tychże obiektach. Swój "grobbing" odbębniłem odpowiednio wcześniej i teraz nie muszę się szlajać w tłumie.
Pogoda początkowo nawet ładna, ale bardzo szybko naszły chmury, a teraz już tylko kwestią czasu jest wystąpienie opadu. Wciąż dość ciepło, niestety w lesie pełno robactwa. Zwłaszcza upierdliwych Strzyżaków.
Parę fotek i mapka
Mierczany
Jesiennie na drodze z Gądkowa Małego do Garbicza
Jezioro Wielicko (Garbicz)
Kościół neogotycki z XIX wieku w Garbiczu
Jezioro Kręćko
Tarnawa Rzepińska wita
Kolory jesieni na drodze z Tarnawy Rzepińskiej do Starościna
- DST 28.50km
- Czas 01:22
- VAVG 20.85km/h
- VMAX 27.00km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 776kcal
- Podjazdy 69m
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Jesienna okolica
Sobota, 30 października 2021 · dodano: 30.10.2021 | Komentarze 7
Grób Ojca mam już ogarnięty, więc dziś i jutro mogę skorzystać z ostatnich dni ciepłej złotej Polskiej Jesieni i sobie pojeździć rowerkiem. Dziś skromniej, bo miałem do obiadu rąbanie drewna. Na szczęście łapa po letnicj zastrzykach wróciła do pełnej sprawności. Po południu klasyk polny z nieudanym dojazdem nad Jezioro Busko, nad którym naliczyłem siedem samochodów na trzy dostępne pomosty. Nie chciałem przeszkadzać, może jakieś zawody wędkarskie, a może chłopaki sobie imprezowali. O dziwo bardzo spokojnie na polach, nic ciekawego nie wleciało w obiektyw.
Żeby nie było pustego wpisu, fotki z ogrodu z paru dni, tu akurat ruch był..
Sójka z winogronem © Marecki
Sójka na czereśni © Marecki
Pochmurny szpak © Marecki
Czyżyk © Marecki
- DST 22.40km
- Czas 01:07
- VAVG 20.06km/h
- VMAX 27.00km/h
- Temperatura 8.5°C
- Kalorie 590kcal
- Podjazdy 49m
- Sprzęt Kross Trans 5.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Nocna okolica
Czwartek, 28 października 2021 · dodano: 28.10.2021 | Komentarze 4
Mimo naprawdę ładnego dnia, dopiero wieczorem znalazłem chwilę czasu na rower.
Pokręciłem się po Rzepinie, zajechałem także do Starościna oraz Gajca. Niestety po okolicy zaczyna się kręcić coraz więcej ciapatych. Dziś widziałem trzech. Jeden czystą angielszczyzną zapytał się mnie o dworzec PKP, a dwóch spotkanych na ścieżce rowerowej do Gajca po oświetleniu ich przez lampkę, dało drapaka w krzaki. Chyba trzeba będzie to zgłaszać, bo rzepińska policja przemieszcza się tylko w suce po centrum, a na piechotę to się ich spotka jak wchodzą do baru po kebaba..
20-30 lat temu Rzepin miał problem z rumunami, którzy gromadzili się na dworcu PKP, łazili po lasach, a nawet wówczas po nieogrodzonych ogrodach, balkonach, itd, Zapachniało powtórką..
Jak wyjeżdżałem było 10 na plusie. Ciepłe powietrze przez gwiaździstą noc szybko wyparowało i gdy wracałem było już tylko 7 stopni.
Fotka z DDR do Rzepina.
DDR Gajec - Rzepin



