Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 60098.52 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.84 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 212889 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 34.10km
  • Czas 01:49
  • VAVG 18.77km/h
  • VMAX 35.90km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 903kcal
  • Podjazdy 104m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stawy Ośniańskie

Środa, 19 stycznia 2022 · dodano: 19.01.2022 | Komentarze 4

Rzadko to pisze, ale dziś miałem fantastyczny dzień.
Po pierwsze zbierałem się iść do pracy, a tu informacja przed 11-00 że cała zmiana została odwołana. Druga kwestia, śliczna słoneczna pogoda z minimalną ilością chmur i wiatru, do tego +6. Od razu wykorzystałem nieoczekiwany dzień wolny i zrobiłem sobie wycieczkę. Większość czasu szło opornie, bo nie było modeli do fotografii, aż do ostatnich 4 km przed domem. Zatrzymałem się by sfotografować siedzącego na brzozie myszołowa, a tu chwilę po tym z lasu wleciał mi wprost pod obiektyw Bielik. Być może w pobliżu była jakaś padlina, bo to droga, a może taki zbieg okoliczności. W każdym bądź razie wycieczka zakończona udanie..

Pare fotek i mapka

Droga Rzepin - Ośno Lubuskie
Droga Rzepin - Ośno Lubuskie © Marecki

Staw Ośniański
Staw Ośniański © Marecki

Staw Ośniański i domki do wynajęcia
Staw Ośniański i domki do wynajęcia © Marecki

Siwa w locie
Siwa w locie © Marecki

Staw i widok na kościół w Ośnie
Staw i widok na kościół w Ośnie © Marecki

Myszołów na brzozie
Myszołów na brzozie © Marecki

Bielik, Król nieba
Bielik, Król nieba © Marecki

Bielik na lubuskim niebie
Bielik na lubuskim niebie © Marecki





Kategoria 25-40 km


  • DST 19.80km
  • Czas 01:22
  • VAVG 14.49km/h
  • VMAX 32.20km/h
  • Temperatura 4.5°C
  • Kalorie 526kcal
  • Podjazdy 106m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzna okolica

Poniedziałek, 17 stycznia 2022 · dodano: 17.01.2022 | Komentarze 4

Po tym co się dziś wyczyniało w pogodzie od wczesnego rana do południa, myślałem że nigdzie się nie wybiorę. 
Rano był pogodowy armageddon. Wichura, deszcz i wyładowania. Tak, zimowa burza też się zdarza. Po południu wszystko przeleciało, poza wiatrem, który został i miałem go przez całą wycieczkę. Dlatego schowałem się dziś do Puszczy Rzepińskiej. Zwierzaki chyba też trochę zdezorientowane, więc nie było ich za wiele. Jedynie żerujące na kalinie nad Ilanką gile mi się pokazały. Na uwagę zasługuje jeszcze fakt że kruki poczuły wiosnę i darły się w dużych grupach między Nowy Młynem a Rzepinkiem.
Przez całą trase pogoda wzorcowa, a gdyby nie wiatr to przedwiośnie :)

Parę fotek i mapka

Staw Bobrowy
Staw Bobrowy © Marecki

Rudzik
Rudzik © Marecki

Pani Gilowa
Pani Gilowa © Marecki

Samiec Gila na kalinie
Samiec Gila na kalinie © Marecki

Bagienka Rzepii
Bagienka Rzepii © Marecki

Niebieskim szlakiem w kierunku Rzepinka
Niebieskim szlakiem w kierunku Rzepinka © Marecki

Ostatki słońca nad Jeziorem Rzepsko
Ostatki słońca nad Jeziorem Rzepsko © Marecki

Czterosilnikowiec
Czterosilnikowiec © Marecki

Droga na księżyc
Droga na księżyc © Marecki



Kategoria 0-25 km


  • DST 14.30km
  • Czas 00:46
  • VAVG 18.65km/h
  • VMAX 27.20km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 369kcal
  • Podjazdy 36m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorna okolica

Piątek, 14 stycznia 2022 · dodano: 14.01.2022 | Komentarze 1

Krótko, bo i wietrznie..
W dzień szarość, w nocy bezchmurnie, taka złośliwość natury. Przejechałem się po Rzepinie i Starościnie, zajrzałem na grób Ojca i zrobiłem zakupy na jutro do pracy. Wciąż ciepło.

Bez zdjęć.



Kategoria 0-25 km, Nocny Marek


  • DST 35.80km
  • Czas 01:46
  • VAVG 20.26km/h
  • VMAX 33.50km/h
  • Temperatura 4.7°C
  • Kalorie 955kcal
  • Podjazdy 139m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochmurny Sądów

Czwartek, 13 stycznia 2022 · dodano: 13.01.2022 | Komentarze 8

Szary, wietrzny choć ciepły dzień.
Wreszcie zaczęło spadać ciśnienie atmosferyczne. Od dwóch dni dynia mnie tak naparzała, że nie wiedziałem co ze sobą zrobić. Jeszcze na początku tygodnia czwartek zapowiadany był jako dzień słoneczny i ciepły jak na obecną porę roku. O ile temperatura się sprawdziła (dobijało do +5), o tyle słońca, ani nawet przejaśnień, nie uświadczyłem. Do tego wszędobylska wilgoć. Na szczęście nie padało, więc mogłem odbyć pierwszą w tym roku wycieczkę do Sądowa, do którego przez Nowy Młyn dojechałem szutrem.. Kiedyś jeździłem do tej wioski kilkanaście razy w roku, między innymi ze względu na obecność wiejskiego sklepu i miłych właścicieli. Niestety został on rok temu zamknięty, więc i częstotliwość jazd spadła. Poza Sądowem zajrzałem do Radzikowa pod tamtejszy dwór. Niestety nikt się nim już nie zajmuje i zaczyna dziadzieć..
Szary dzień, więc nie nastawiałem się na przyrodnicze zdjęcia, zresztą nie było czego fotografować. Jest za to trochę zabytków i tradycyjnie mapka..

Droga pożarowa nr. 7, szuter z Nowego Młyna do Sądowa
Droga pożarowa nr. 7, szuter z Nowego Młyna do Sądowa © Marecki

Szara szutrówka na Sądów
Szara szutrówka na Sądów © Marecki

kościół filialny z 1801 r. pod wezwaniem św. Antoniego
kościół filialny z 1801 r. pod wezwaniem św. Antoniego w Sądowie © Marecki

Most przez Pliszkę w Sądowie
Most przez Pliszkę w Sądowie © Marecki

Zespół dworski z XVIII wieku w Radzikowie
Zespół dworski z XVIII wieku w Radzikowie © Marecki

Kościół o konstrukcji szachulcowej z 1712 r. w Radzikowie
Kościół o konstrukcji szachulcowej z 1712 r. w Radzikowie © Marecki






Kategoria 25-40 km


  • DST 39.60km
  • Czas 02:23
  • VAVG 16.62km/h
  • VMAX 28.20km/h
  • Temperatura 1.5°C
  • Kalorie 1012kcal
  • Podjazdy 157m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trochę Ośna, trochę Starościna

Poniedziałek, 10 stycznia 2022 · dodano: 10.01.2022 | Komentarze 6

Dziś lekki miszmsz.
Pojechałem najpierw na Stawy Ośniańskie, na których zbyt wiele się nie działo, by następnie drugą część wycieczkę spędzić na buszowaniu przy Ilance pod Starościnem. Dzień był pogodowo fantastyczny. Oczywiście jakieś zwierzaki wpadły, choć modele podobni co na ostatnich wycieczkach, więc szału nie ma. 

Parę fotek i mapka

Stawy Ośniańskie
Stawy Ośniańskie © Marecki

Myszołów na czatowni
Myszołów na czatowni © Marecki

Pola zielone niczym w marcu..
Pola zielone niczym w marcu.. © Marecki

Dozownik paszy dla ryb
Dozownik paszy dla ryb © Marecki

Myszołów włochaty na stawach
Myszołów włochaty na stawach © Marecki

Samolocik
Samolocik © Marecki

Czapla biała w locie
Czapla biała w locie © Marecki

Nowa tablica w okolicy szkółki leśnej
Nowa tablica w okolicy szkółki leśnej © Marecki

Klimaty podpołęckie
Klimaty podpołęckie © Marecki

Dzięcioł przy robocie
Dzięcioł przy robocie © Marecki

Samiec Daniela pod Starościnem
Samiec Daniela pod Starościnem © Marecki

Most przez Ilankę pod Starościnem
Most przez Ilankę pod Starościnem © Marecki

Ekspresyjny Bruk Lubowski
Ekspresyjny Bruk Lubowski © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • DST 34.20km
  • Czas 02:04
  • VAVG 16.55km/h
  • VMAX 28.10km/h
  • Temperatura 2.5°C
  • Kalorie 880kcal
  • Podjazdy 123m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stawy Ośniańskie

Sobota, 8 stycznia 2022 · dodano: 08.01.2022 | Komentarze 8

Moja pierwsza wolna sobota od końca listopada. Niestety okoliczności tego średnio przyjemne, ale nie będę się tu żalił.
Skoro wpadł taki dzień, bo noc miałem niespokojną i przespaną na pół gwizdka, musiałem się w jakiś sposób odstresować. A najlepszą na to metodą jest obcowanie z przyrodą, z braćmi mniejszymi..
Skoro ptasie plany, to kierunek na stawy. Jak zwykle jadąc tam liczę na Bieliki (których akurat dziś nie ma), ale drugim celem są zimorodki, których spotkałem dziś sztuk dwie, zapewne parka. Oczywiście polowała na rzece Łęcza, która po oczyszczeniu brzegów bardzo się im spodobała. Ale Stawy Ośniańskie to nie tylko bieliki czy zimorodki, to przede wszystkim ptactwo wodne, a także inne ptaki lubiące okolice akwenów. Było tych ptaszorów dziś sporo, a całą zabawę parę minut przed wycieczkę rozpoczął regularny gość mojego ogrodu, dzięcioł duży, który idealnie wszedł mi w kadr i którego także dodaję do fotorelacji.
Pogoda niezła i ciut cieplej niż wczoraj, szkoda że tak rzadko pojawiały się przebłyski.

Zdjęcia i mapka :)

Po co młotek, jak jest dzięcioł..
Po co młotek, jak jest dzięcioł.. © Marecki

Droga przy nasypie nieczynnej linii kolejowej Rzepin - Ośno Lubuskie
Droga przy nasypie nieczynnej linii kolejowej Rzepin - Ośno Lubuskie © Marecki

Czapla siwa na czubku drzewa
Czapla siwa na czubku drzewa © Marecki

Niektóre stawy zimą nie prezentują się najładniej
Niektóre stawy zimą nie prezentują się najładniej © Marecki

Dzięcioł czarny i jego robota
Dzięcioł czarny i jego robota © Marecki

Kolejny spuszczony staw, ten przy obwodnicy Ośna
Kolejny spuszczony staw, ten przy obwodnicy Ośna © Marecki

Myszołów na czatowni
Myszołów na czatowni © Marecki

Grzbiet Krogulca
Grzbiet Krogulca © Marecki

Zielony na mnie zerka
Zielony na mnie zerka © Marecki

Czapla siwa w locie
Czapla siwa w locie © Marecki

Turkusowo - brązowy klejnocik, czyli Zimorodek
Turkusowo - brązowy klejnocik, czyli Zimorodek © Marecki

Pod obwodnicą Ośna Lubuskiego
Pod obwodnicą Ośna Lubuskiego © Marecki

Pełzacz leśny
Pełzacz leśny © Marecki

Jeden z Danieli pod Starościnem
Jeden z Danieli pod Starościnem © Marecki

Drewniany most przez Ilankę w Starościnie
Drewniany most przez Ilankę w Starościnie © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • DST 22.70km
  • Czas 01:37
  • VAVG 14.04km/h
  • VMAX 32.20km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 614kcal
  • Podjazdy 127m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bobrowy Ogród i Rynna Rzepińskich Jezior

Piątek, 7 stycznia 2022 · dodano: 07.01.2022 | Komentarze 5

Dziś skromnie i relaksacyjnie..
Chłodny ale i pogodny dzień, nastawił mnie dziś optymistycznie jeśli chodzi o fotograficzne sprawy, więc dziś nie siliłem się ani na kilometry, ani na szybkość jazdy. Plan zakładał odwiedzenie Bobrowego szlaku, a następnie ogrodu o ej samej nazwie i krótką rundkę po okolicy, najlepiej po jeziorach. To co planowałem, zrealizowałem. W Ogrodzie Bobrowym wysyp fotografów. Wszyscy z teleobiektywami, tylko modeli do fotografowania nie było za dużo. Raczej tradycyjni przykarmnikowi rezydenci. Dzik, mieszkaniec ogrodu, nawet zada nie ruszył z swojego domku. Ładna pogoda potrwała dwie godziny, po czym zaczęły nachodzić chmury i tyle było ze słońca. Pokręciłem przez trzy jeziora należące do  obszaru chronionego "Rynna Rzepińskich Jezior" i trochę zmarznięty wróciłem do domu. Mimo że temperatura pokazywała ciut powyżej zera, nie było tego czuć.

Fotki i mapka

Potok Rzepia i Bobrowy szlak
Potok Rzepia i Bobrowy szlak © Marecki

Gil w Ogrodzie Bobrowym
Gil w Ogrodzie Bobrowym © Marecki

Żerująca Sikora Uboga
Żerująca Sikora Uboga © Marecki

Sikora Bogatka
Sikora Bogatka © Marecki

Trzęsak pomarańczowożółty
Trzęsak pomarańczowożółty © Marecki

Makro
Sumak jadowity © Marecki

Makro
Sumak jadowity © Marecki

Kule
Kule © Marecki

Domek dla owadów
Domek dla owadów © Marecki

Dzik dziś zaspał
Dzik dziś zaspał © Marecki

Trzyma szronik
Trzyma szronik © Marecki

Ogród Bobrowy w Nowym Młynie
Ogród Bobrowy w Nowym Młynie © Marecki

Ławeczka w Ogrodzie Bobrowym
Ławeczka w Ogrodzie Bobrowym © Marecki

Ilanka w Nowym Młynie
Ilanka w Nowym Młynie © Marecki

Zimująca Zięba
Zimująca Zięba © Marecki

Wyspa na Jeziorze Linie
Wyspa na Jeziorze Linie © Marecki

Spokojna tafla Jeziora Głębiniec
Spokojna tafla Jeziora Głębiniec © Marecki

Skute cienkim lodem Jezioro Oczko
Skute cienkim lodem Jezioro Oczko © Marecki

Puszcza Rzepińska
Puszcza Rzepińska © Marecki



Kategoria 0-25 km


  • DST 32.00km
  • Czas 01:45
  • VAVG 18.29km/h
  • VMAX 30.70km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 859kcal
  • Podjazdy 117m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszczowe Stawy Ośniańskie

Poniedziałek, 3 stycznia 2022 · dodano: 03.01.2022 | Komentarze 4

Miało być lepiej.. pogodowo..
Wybrałem się nad Stawy w Ośnie, gdyż w okolicach południa w moich okolicach miało zacząć się przecierać po całonocnych opadach. Niestety tak dobrze jak prognozy nie było. Przez większość wycieczki towarzyszyły mi przelotne opady, o różnym nasileniu. Musiałem wziąć na klatę co zaoferowała mi pogoda. Po największym dziś deszczu pokazała się efektowna tęcza, której spośród chmur wystawał tylko kawałek. Niepowodzenie pogodowe po części zrekompensowało kilka spotkań z przyrodą, choć do spektakularnych rejestracji zdjęciowych nie doszło z powodu kiepskiego światła. Wciąż ciepło, ale podczas opadów temperatura leciała na ryj. Do tego było jeszcze dość wietrznie. 

Fotki i mapka

Zimorodek na Łęczy
Zimorodek na Łęczy © Marecki

Stawy Ośniańskie
Stawy Ośniańskie © Marecki

Szczygieł się zajada nasionami
Szczygieł się zajada nasionami © Marecki

Jedna z kilku widzianych dziś tęczy
Jedna z kilku widzianych dziś tęczy © Marecki

Bielik w oddali
Bielik w oddali © Marecki

Kolejne ciężkie chmury i kolejny staw ośniański
Kolejne ciężkie chmury i kolejny staw ośniański © Marecki

Czapla siwa na czatowni
Czapla siwa na czatowni © Marecki

Głowa kormorana niczym peryskop łodzi podwodnej
Głowa kormorana niczym peryskop łodzi podwodnej © Marecki

Kormoran w locie
Kormoran w locie © Marecki

Kolejny Staw Ośniański
Kolejny Staw Ośniański © Marecki

Ten staw Ośniański na zimę jest spuszczany
Ten Staw Ośniański na zimę jest spuszczany © Marecki

Ambona pod Lubiechnią
Ambona pod Lubiechnią © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • DST 34.40km
  • Czas 01:46
  • VAVG 19.47km/h
  • VMAX 42.30km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 921kcal
  • Podjazdy 135m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Noworoczna okolica

Sobota, 1 stycznia 2022 · dodano: 01.01.2022 | Komentarze 7

Nowy Rok czas rozpocząć
Tradycją stało się że najpierw robię z moją rodzicielką spacer po Puszczy, a następnie samotnie ruszam na jakąś niewielką trasę po okolicy by powitać nowy rok i nowy sezon. Plan zakładał przynajmniej 20 km i 220 metrów by było symbolicznie z rokiem jaki mamy. Zrobiłem 14 km więcej, bo zapowiadany deszcz nie spadł, a poza początkowym bardzo trudnym polnym grząskim odcinkiem jechało się dziś znośnie. Dalej mamy irracjonalne temperatury. Blisko 12 stopni jak wyjeżdżałem, a przed 17-00 gdy wracałem do domu, było jeszcze 10.7 stopnia na plusie. Bardzo niedobrze dla przyrody..
Miałem kilka spotkań z przyrodą ożywioną, odbyłem także miłą pogaduchę z moim licealnym nauczycielem biologii, a obecnie znajomym - Michałem..
W samym Rzepinie na przejeździe nieciekawe wydarzenie. Pod pociąg wpadł jakiś gość, ale przeżył.

Fotki i mapka

Sierpówka na wiśni
Sierpówka na wiśni © Marecki

Noworoczny grzybek
Noworoczny grzybek © Marecki

Czubatka
Czubatka © Marecki

Łabędzie krzykliwe na szarym lubuskim niebie
Łabędzie krzykliwe na szarym lubuskim niebie © Marecki

Standard w Drzeńsku
Standard w Drzeńsku © Marecki

Mewa na polu pod Lubiechnią Wielką
Mewa na polu pod Lubiechnią Wielką © Marecki

Pochmurny Gil
Pochmurny Gil © Marecki

Ilanka pod Starościnem
Ilanka pod Starościnem © Marecki

Srokosz wypatrujący zdobyczy
Srokosz wypatrujący zdobyczy © Marecki

Nowy rok z Piastem
Nowy rok z Piastem © Marecki

Rzepia na Bobrowym szlaku
Rzepia na Bobrowym szlaku © Marecki



Kategoria 25-40 km


Na autobus

Piątek, 31 grudnia 2021 · dodano: 31.12.2021 | Komentarze 1

13 razy za grudzień + 1 zaległy za listopad czyli 14 x 4.2 km na dojazd na autobus pracowniczy.
To jedyna okazja do jazdy drugim trekkingiem który robi za przysłowiowy wół roboczy. Dziś absurdalna temperatura. W Niemczcech pod Berlinem przy hali miałem +15, a podczas jazdy busem od 13 do 14.. W Polsce też takie wartości. Łeb mi naparza, Dobrze że kupiłem dwa szampany :)

Życzę wszystkim Do Siego Roku.


Kategoria DPD