Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka Rzepin. Mam przejechane 45157.76 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.16 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2021

Dystans całkowity:341.60 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:18:24
Średnia prędkość:18.57 km/h
Maksymalna prędkość:36.10 km/h
Suma podjazdów:1329 m
Suma kalorii:8454 kcal
Liczba aktywności:12
Średnio na aktywność:28.47 km i 1h 32m
Więcej statystyk
  • DST 14.70km
  • Czas 00:52
  • VAVG 16.96km/h
  • VMAX 25.60km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Wtorek, 30 listopada 2021 · dodano: 30.11.2021 | Komentarze 2

Jazda zakupowa z reszty listopada.
Wreszcie skończyłem najgorszy okres w roku w mojej branży, czyli "Black Friday i okolice". Jak zwykle dużo pracy i zero wolnego czasu. Ten tydzień już ciut lżejszy. Liczę że koło środy - czwartku wyskoczę po raz pierwszy od 11 dni na rower stricte wycieczkowy. Pogoda nędzna, jak przez większość na szczęście kończącego się listopada.
Od grudnia niestety będę musiał wrócić do dojazdów na autobus pracowniczy - rowerem, bo mi się grupa samochodowa wysypała.


Kategoria Miasto


  • DST 29.70km
  • Czas 01:30
  • VAVG 19.80km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 794kcal
  • Podjazdy 136m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jezioro Lubińskie

Sobota, 20 listopada 2021 · dodano: 20.11.2021 | Komentarze 6

Wyjątkowo długą drogą jechałem nad tytułowe Jezioro, bo pierwotne plany były inne. Wiaterek jednak zbyt mocno dmuchał na otwartej przestrzeni, więc uciekłem w Puszczę. Jezioro Lubińskie położone jest około kilometra od wioski Lubin, leżącej w linii prostej jakieś 7 km od Rzepina. Po drodze zaliczyłem Jezioro Rzepsko, oraz ruiny Młyna Lubińskiego. Powrót z samego Lubina asfaltowy. Po drodze minąłem Jerzmanice Lubuskie. Wciąż szaro, buro, wietrznie, choć ciepło.

Parę fotek i mapka

Jezioro Rzepsko
Jezioro Rzepsko © Marecki

Trzmielina pospolita
Trzmielina pospolita © Marecki

Ruiny Młyna Lubińskiego
Ruiny Młyna Lubińskiego © Marecki

Jezioro Lubińskie
Jezioro Lubińskie © Marecki

PZW Jezioro Lubińskie
PZW Jezioro Lubińskie © Marecki

Jezioro Lubińskie
Jezioro Lubińskie © Marecki

Dzierzba Srokosz
Dzierzba Srokosz © Marecki




Kategoria 25-40 km


  • DST 22.90km
  • Czas 01:07
  • VAVG 20.51km/h
  • VMAX 36.10km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 609kcal
  • Podjazdy 54m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorna okolica

Piątek, 19 listopada 2021 · dodano: 19.11.2021 | Komentarze 1

W dzień marnie. Szaro, kapuśniak i wiatr.
Koło 19-00 wyskoczyłem na godzinkę na rower bo było 12 stopni i co chwile bezchmurnie. Oczywiście też dość wietrznie, ale patrzę na niebo i widzę Wielki wóz, widzę Jowisza, przebijał sie księżyc, a w dzień szary szajs.. Bez zdjęć za to z mapą.



Kategoria 0-25 km, Nocny Marek


  • DST 35.50km
  • Czas 01:56
  • VAVG 18.36km/h
  • VMAX 35.40km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 951kcal
  • Podjazdy 205m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochmurna okolica

Czwartek, 18 listopada 2021 · dodano: 18.11.2021 | Komentarze 6

Od sześciu dni na niebie widać jedynie szarość, Mimo że mam już wykręcone tegoroczne rowerowe plany i to ponad normę, wciąż na jakąś przejażdżkę wyskoczę. W sumie to ostatni tydzień względnego luzu, przyszły tydzień w robocie mam bardzo ciężki (black friday) i generalnie do świąt będzie już mało wolnego.
O dziwo wciąż nieźle jeśli chodzi o temperaturę, Dziś 8 stopni, ale z tendencją rosnącą. Jutro ma już ponad 10, niestety ma też zacząć padać.
Wystawiam już od dwóch tygodni karmę dla ptaków, którą umieszczam w karmniku przymocowanego do tui. Jest zainteresowanie, nawet sójka do niego wlazła. Ale generalnie jest to miejscówka sikorek, wróbli i kowalików. Te ostatnie zdecydowanie zarządzają kto i kiedy je :)
Na razie nie korzystają z karmnika kosy, ale to pewnie dlatego że wciąż wiszą owoce cisu i moje winogrona.

Warte odnotowania z dzisiejszej jazdy jest to, że w Lubiechni Małej remontują kościół. Zajrzałem także do gniazda Bielików, ale nie było żadnego mieszkańca.
Dzisiejsza wycieczka terenowa.

Okolice Rzepinka
Okolice Rzepinka © Marecki

Niestety kurczące się Jezioro Rzepsko
Niestety kurczące się Jezioro Rzepsko © Marecki

Dzięcioł duży
Dzięcioł duży © Marecki

Leśna droga ze Starościna do Połęcka
Leśna droga ze Starościna do Połęcka © Marecki

Szutrówka z Maniszewa do Lubiechni Wielkiej
Szutrówka z Maniszewa do Lubiechni Wielkiej © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • DST 24.10km
  • Czas 01:34
  • VAVG 15.38km/h
  • VMAX 29.90km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 622kcal
  • Podjazdy 109m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochmurna okolica

Niedziela, 14 listopada 2021 · dodano: 14.11.2021 | Komentarze 3

Spokojna jesienna jazda w niestety wszędobylskiej szarości.
Przyszedł "zgniły wyż" i choć nie pada, drugi kolejny dzień nie ma szans na chociaż moment ze słońcem. No cóż, taki mamy miesiąc.
Przejechałem się bez wyraźnego celu, zajrzałem na Bobrowy szlak, do dzika w bobrowym ogrodzie, a także pokręciłem się nad Ilanką i nad Jeziorem Długim. Smętny dzień, więc i takie zdjęcia.. Został mi ostatni tydzień z względnym spokojem. Następny to już "Black Friday" a mojej branży oznacza to bardzo dużo roboty..

Parę fotek i mapka

Ruiny Młyna Liszki
Ruiny Młyna Liszki © Marecki

Użytek ekologiczny
Użytek ekologiczny "Łąki" © Marecki

Dzik z ogrodu bobrowego
Dzik z ogrodu bobrowego © Marecki

Rzepińskie źródło
Rzepińskie źródło © Marecki

Jezioro Długie
Jezioro Długie © Marecki

Niebieskim szlakiem w stronę Jeziora Rzepsko
Niebieskim szlakiem w stronę Jeziora Rzepsko © Marecki



Kategoria 0-25 km


  • DST 42.60km
  • Czas 02:02
  • VAVG 20.95km/h
  • VMAX 32.10km/h
  • Temperatura 7.5°C
  • Kalorie 1155kcal
  • Podjazdy 162m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gądków Wielki i Jezioro Wielicko

Czwartek, 11 listopada 2021 · dodano: 11.11.2021 | Komentarze 5

Dziś znów udałem się w moim znienawidzonym kierunku południowo - wschodnim. Celem Gądków Wielki, w którym w tym roku jeszcze nie byłem, oraz znajdujące się o około kilometr od wsi spore Jezioro Wielicko zwane przez mieszkańców - Gądkowskim. Nad tym akwenem znajdował się kiedyś spory ośrodek wypoczynkowy. Sam tam gościłem z wycieczką klasową, około 25 lat temu. Niestety wszystko w tej chwili jest w ruinie.
Pogoda wyśmienita, choć gdy wyjeżdżałem przed 11-30, jeszcze było chłodnawo.

Parę fotek i mapka

Okolice Gądkowa Małego, leci IC na Wrocław
Okolice Gądkowa Małego, leci IC na Wrocław © Marecki

Pliszka za Gądkowem Wielkim
Pliszka za Gądkowem Wielkim © Marecki

Jezioro Wielicko, zwane też Gądkowskim
Jezioro Wielicko, zwane też Gądkowskim © Marecki

Wędkarze ma Jeziorze Wielicko
Wędkarze ma Jeziorze Wielicko © Marecki

Zdewastowany ośrodek wypoczynkowy nad Jeziorem Wielicko
Zdewastowany ośrodek wypoczynkowy nad Jeziorem Wielicko © Marecki

Popiersie Kościuszki w Gądkowie Wielkim
Popiersie Kościuszki w Gądkowie Wielkim © Marecki

Kościół pw. Matki Bożej Bolesnej z 1911 r. w Gądkowie Wielkim
Kościół pw. Matki Bożej Bolesnej z 1911 r. w Gądkowie Wielkim © Marecki

Aleja w Gądkowie Wielkim
Aleja w Gądkowie Wielkim © Marecki

Wróciłem do swojego powiatu, Jerzmanice Lubuskie
Wróciłem do swojego powiatu, Jerzmanice Lubuskie © Marecki


Kategoria 40-60 km


  • DST 24.90km
  • Czas 01:32
  • VAVG 16.24km/h
  • VMAX 31.10km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 657kcal
  • Podjazdy 115m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nad Ilanką

Środa, 10 listopada 2021 · dodano: 10.11.2021 | Komentarze 5

Dziś i jutro na szczęście dni wolne, więc po przedpołudniowym rąbaniu drewna, godzinkę później już siedziałem na rowerku. Dziś totalny relaks, trzymałem się głównie Ilanki od Połęcina, poprzez Starościn, Rzepin, aż do Nowego Młyna. Odcinkowo rzeka dość mocno przybrała.. Nastawiłem się przyrodnicze spotkania bo świeciło słońce. Niestety szału z zdjęciach nie było, choć widziałem : dzięcioły różnego koloru, zimorodka, raniuszki, strzyżyka, rudziki, mysikróliki i trzciniaka. Wpadło w obiektyw tylko to co większe. O godzinie 15-00 w lesie robi się już półmrok, więc odpowiednie godziny tak gdzieś od dziesiątej do piętnastej. Jutro jakaś poprawka, z tym że wyruszę szybciej i być może w inne miejsca.

parę zdjęć i mapka

Ilanka pod Połęcinem
Ilanka pod Połęcinem © Marecki

Użytek Ekologiczny
Użytek Ekologiczny "Przy Ilance" © Marecki

Dzięcioł czarny
Dzięcioł czarny © Marecki

Ilanka pod Starościnem
Ilanka pod Starościnem © Marecki

Dzięcioł duży
Dzięcioł duży © Marecki

Dzięcioł duży z kawałkiem kory
Dzięcioł duży z kawałkiem kory © Marecki

Kowalik
Kowalik © Marecki

Brukiem w kierunku Rzepina
Brukiem w kierunku Rzepina © Marecki

Staw w Rzepinku
Staw w Rzepinku © Marecki

Staw w Rzepinku
Staw w Rzepinku © Marecki

Staw w Rzepinku
Staw w Rzepinku © Marecki

Stawy w Rzepinku
Stawy w Rzepinku © Marecki

Jesienny krokodyl
Jesienny krokodyl © Marecki

Ilanka w Nowym Młynie
Ilanka w Nowym Młynie © Marecki



Kategoria 0-25 km


  • DST 9.10km
  • Czas 00:31
  • VAVG 17.61km/h
  • VMAX 26.50km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po mieście

Poniedziałek, 8 listopada 2021 · dodano: 08.11.2021 | Komentarze 4

Niewielka jazda z tego miesiąca stricte zakupowa. Raptem 9 km po mieście, ale wszystko sie liczy :)
Raz cmentarz, raz ściana płaczu, kantor, bank i piekarnia. Nie przyznawałem się ale miesięc temu metodą "cold turkey" odstawiłem kawę. Po 21 latach jej picia. Było trudno przez dwa tygodnie, ale się odkofeniłem.  Z dzisiejszej jazdy rzecz jasna zdjęć nie ma, poza pająkiem na którego omal nie wlazłem w swojej własnej piwnicy. To Kątnik domowy, aka Polska Tarantula jak na niego mówię, bo to spore bydle, ale wyjątkowo tchórzliwe. Za to pożyteczne, więc poszedł sobie w słoiczku za sezonowaną akację :)
Ma jad, ale nieszkodliwy dla człowieka..

Pogoda fatalna. Jak zresztą od paru dni..


Kątnik domowy
Kątnik domowy © Marecki

A tu Kowaliki, które w duecie zarządzają ptasią hierarchią na mojej Tui.

Kowaliki chowają się przed deszczem w tui
Kowaliki chowają się przed deszczem w tui © Marecki







Kategoria Miasto


  • DST 33.00km
  • Czas 01:51
  • VAVG 17.84km/h
  • VMAX 33.00km/h
  • Temperatura 8.5°C
  • Kalorie 857kcal
  • Podjazdy 112m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jesienne Kunowice z ulewnym powrotem

Niedziela, 7 listopada 2021 · dodano: 07.11.2021 | Komentarze 5

Po trzech dniach pracy wreszcie mogłem wyskoczyć na rower. Niestety pogoda nie rozpieszczała. Zapowiadano deszcze, ale nie spodziewałem się że ulewę. 22 km wszystko przebiegało bez problemów. No może poza dość mocnym wiatrem, po czym zaczęło mżyć. Nie przejąłem się tym bo chmur było pełno, a na północy dostrzegłem przejaśnienia. Pomyślałem ze mi się udało.. do czasu. 10 km przed domem z mżawki zrobił się deszcz, a ostatnie 8 km istna ulewa. Zmokłem jak cholera, na szczęście sakwa od Crosso jest wodoszczelna, więc sprzęt elektroniczny przeżył dzisiejsze opady bez uszczerbku. Gorzej ze mną. Zmokłem jak kura.  By nic mnie chorobowego nie wzięło zrobiłem sobie nieocenianą herbatę z cytryną i spirytusem, a teraz gdy robię wpis to niebo się przetarło. Ot taka złośliwość natury :)
Ostrzegę jeszcze o jeździe po liściach. Wiadomo jaki przyjemny to odgłos jak jest sucho, ale gdy nabiorą wody, można się ślizgnąć. Dziś tylko dzięki refleksowi nie zaliczyłem gleby.

Fotki i mapka


Jezioro Błędno


Zielony się chowa


Jezioro Gnilec


W buczynie pod Biskupicami wciąż jest kolorowo..


Ulewa przez ostatnie 8 km..



Kategoria 25-40 km


  • DST 43.90km
  • Czas 02:17
  • VAVG 19.23km/h
  • VMAX 34.50km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1179kcal
  • Podjazdy 193m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieża widokowa w Uradzie

Środa, 3 listopada 2021 · dodano: 03.11.2021 | Komentarze 7

Niedawno w Uradzie postawiono 30 metrową wieżę widokową. To kolejny po budowie wieży widokowej (dawna Kleista) w Słubicach, oraz podświetleniu mostu Słubice - Frankfurt jeden z ostatnio ukończonych projektów. Wieża w Uradzie nie jest jeszcze czynna, czeka na odbiór i oficjalne otwarcie, ale już osiadła na wysokim brzegu Odry. Jako ciekawostkę dodam że jest też w nocy podświetlona, co pewnie za jakiś czas wymusi na mnie nocną wycieczkę..
Poza Uradem chciałem zaliczyć też Koziczyn, choć dziś tylko tam zajrzałem, bo głównym celem będą przede wszystkim Jeziora Podkoziczyńskie. Poza tym zatrzymałem się w starych miejscach (Ujście Pliszki bo znów widziałem zimorodka) i betonówka w Uradzie. Świetny dzień na wycieczkę, dość ciepło i w większości bezchmurnie. Niestety w lasach cały czas szaleją strzyżaki, a nad Odra - komary. Taki mamy klimat..

Najważniejszą informacją jest to, że właśnie przejechałem 5 tysiąc w tym roku.. Planowałem 4, jest 5, a jeszcze kilkaset kilometrów powinno wlecieć. To najwięcej wykręconych kilometrów przeze mnie od 2017 roku. Miło, choć kilometry nie mają już dla mnie takiego znaczenia jak kiedyś.

Parę fotek i mapka.

Jesienny Maczków
Jesienny Maczków © Marecki

Myszołów zwyczajny
Myszołów zwyczajny © Marecki

Pliszka pod Uradem z bardzo niskim stanem wody
Pliszka pod Uradem z bardzo niskim stanem wody © Marecki

Leci Fedex
Leci Fedex © Marecki

Ujście Pliszki do Odry
Ujście Pliszki do Odry © Marecki

Niedawno postawiona 30 metrowa wieża widokowa w Uradzie
Niedawno postawiona 30 metrowa wieża widokowa w Uradzie © Marecki

Czapla siwa i kormoran
Czapla siwa i kormoran © Marecki

Listopadowa Odra
Listopadowa Odra © Marecki

30 metrowa wieża widokowa w Uradzie
30 metrowa wieża widokowa w Uradzie © Marecki

Tak, to listopad :)
Tak, to listopad :) © Marecki

Willa z połowy XIX wieku w Koziczynie
Willa z połowy XIX wieku w Koziczynie © Marecki

Pliszka w Koziczynie
Pliszka w Koziczynie © Marecki

Ruiny papierni w Koziczynie
Ruiny papierni w Koziczynie © Marecki

Droga przez Puszczę Rzepińską z Koziczyna do Maczkowa
Droga przez Puszczę Rzepińską z Koziczyna do Maczkowa © Marecki




Kategoria 40-60 km