Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 59401.52 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.85 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 211072 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 35.00km
  • Czas 01:52
  • VAVG 18.75km/h
  • VMAX 30.70km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 803kcal
  • Podjazdy 136m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rzepin - Słubice - Rzepin

Piątek, 8 maja 2026 · dodano: 08.05.2026 | Komentarze 4

Miałem dziś do załatwienia kilka spraw w Słubicach. Pojechałem pociągiem w pierwszą stronę, by w drugą wrócić już rowerkiem - rozszerzoną trasą. Udało mi się w Słubicach wstąpić do sklepu rowerowego celem zakupienia nowego zabezpieczenia rowerowego. Sekura KB 404 Ciężkie to ustrojstwo ale masywne i wygląda na trudne do ewentualnego przecięcia. Powinno odstraszać samą grubością.
Kupiłem dodatkowo dwie dętki rowerowe i dwie przejściówki na wentyl (presta na samochód).
W aptece moje konto uszczupliłem o dodatkowe kilka stów i wróciłem do domu przez Drzecin, Stare Biskupice, Starków, Sułów i Gajec. Pochmurnie, na szczęście bez deszczu, zerowy wiatr. No i niezbyt ciepło.

Zrobiłem fotki na trasie.

Rzut oka na Most Graniczny, Odrę i Frankfurt
Rzut oka na Most Graniczny, Odrę i Frankfurt © Marecki

Najwyższy wieżowiec Frankfurtu nad Odrą - Oderturm
Najwyższy wieżowiec Frankfurtu nad Odrą - Oderturm © Marecki

Odcinek z Rancha Drzecin do Drzecina
Odcinek z Rancha Drzecin do Drzecina © Marecki




  • DST 22.60km
  • Czas 01:09
  • VAVG 19.65km/h
  • VMAX 34.10km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 518kcal
  • Podjazdy 60m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polny Kowalów

Wtorek, 5 maja 2026 · dodano: 05.05.2026 | Komentarze 4

Majówkę zgodnie z planem spędziłem sobie w domku, grillując i waląc browary na ogrodzie, bo było gorąco jak cholera. Dziś spokojna, krótka wycieczka do Kowalowa i z powrotem polami. Zieleń wybuchła po ostatnich słonecznych dniach, a dziś dodatkowo padało przez pół dnia, więc polne drogi zrobiły się o wiele przyjemniejsze do jazdy. Rzepak się rozbuchał, a z nim pliszki żółte. Widziałem dziś także Kląskawkę i Szczygła. Przyjemne +16.

Parę fotek z wycieczki.

Pliszka żółta środowiskowo
Pliszka żółta środowiskowo © Marecki

Zielona droga do Drzeńska
Zielona droga do Drzeńska © Marecki

Kląskawka środowiskowo
Kląskawka środowiskowo © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 26.10km
  • Czas 01:25
  • VAVG 18.42km/h
  • VMAX 32.30km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 609kcal
  • Podjazdy 57m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trochę pola, trochę lasu (25k Krossa Trans 5.0)

Czwartek, 30 kwietnia 2026 · dodano: 30.04.2026 | Komentarze 4

Rano miałem pierwszy transport z Brico Marche, Zakup ziemi do kwiatów, granulatów, obornika bydlęcego, oraz mocznika. Potem udało mi się wyrwać na dwie godzinki w teren, Nie miałem specjalnie pomysłu, wiec stwierdziłem że zaliczę fragment którym nigdy nie jechałem, tak aby wpadło parę kwadratów do kolekcji. Udało się sześć małych brzdąców dorzucić. Na polach trochę wiało, ale naciągając przy okazji coraz cieplejsze powietrze. Zupełnie nie zwróciłem uwagi że dzisiejszą wycieczką mojemu "pandemicznemu" trekkingowi firmy Kross (zakupiony w marcu 2020) stuknęło 25 tysięcy. Postaram się zrobić mu jakiś prezent i w maju albo kupię amortyzator powietrzny, a może odświeżę sakwy rowerowe, tu myślę o firmie Ortlieb. W drodze powrotnej dostałem telefon z Media Expert że jedzie do mnie zamówiona kuchenka, która w momencie robienia wpisu już stoi w miejsce starej. Wybrałem firmę Beko. Mam od nich już lodówkę od pięciu lat, daje radę. Najważniejsze jednak w kwietniu że udało mi się zdążyć ze wszystkimi sprawami urzędowymi. Teraz wolne do jesieni :)

Dzisiejsze kwadraty i parę fotek. Słyszałem dziś pierwszą kukułkę. Niestety uciekła.

Droga z Drzeńska do Kowalowa
Droga z Drzeńska do Kowalowa © Marecki

Koziołek mnie zaskoczył, a ja jego :)
Koziołek mnie zaskoczył, a ja jego :) © Marecki

Puszcza Rzepińska
Puszcza Rzepińska © Marecki

koziołek widziany w bocznej drodze w sercu Puszczy Rzepińskiej
Koziołek widziany w bocznej drodze w sercu Puszczy Rzepińskiej © Marecki

Idealny przykład co ciepłe powietrze robi z długą ogniskową
Idealny przykład co ciepłe, falujące powietrze robi z długą ogniskową © Marecki




Kategoria 25-40 km, Kwadraty


  • DST 29.20km
  • Czas 01:41
  • VAVG 17.35km/h
  • VMAX 26.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po mieście

Środa, 29 kwietnia 2026 · dodano: 29.04.2026 | Komentarze 6

Dziś zrobiłem już zakupy na całą majówkę. Nie będę już w kwietniu jeździł rowerem na miasto. Może jutro dołożę wycieczkę na jakąś godzinkę lub dwie, gdyż czekam na dwa transporty z zakupami rzeczy do domu i nie wiadomo jak się to rozłoży czasowo. Rano było zimno, myślę że mogło być nawet na minusie. Do tego ciągle ten cholerny wiatr.

Kilometry to głównie regularne zakupy z drugiej części kwietnia. Żeby wpis nie był goły, dorzucam parę kadrów z mojego ogrodu z kwietnia. W połowie maja będę na nim odświeżał oczko i wciąż zastanawiam się czy kupić gotową formę oczka, czy bardzo grubą geomembranę. Cenowo forma wychodzi sporo droższa, ale jest trwalsza.


Wiśnia mimo że wiele lat choruje, ciągle kwitnie
Wiśnia mimo że wiele lat już choruje, ciągle kwitnie © Marecki

Czereśnia też mi kwitnie
Czereśnia też mi kwitnie © Marecki

Jarzębina będzie miała owoce
Jarzębina będzie miała owoce © Marecki

Grubodziób na mojej kwitnącej wiśni
Grubodziób na mojej kwitnącej wiśni © Marecki

Grubodziób między moją jabłonią a cisami
Grubodziób między moją jabłonią a cisami © Marecki

Grubodziób żerujący na cisie
Grubodziób żerujący na cisie © Marecki

Wróbel w moim ogrodzie
Wróbel w moim ogrodzie © Marecki

Kopciuszek się pokazał
Kopciuszek się pokazał © Marecki

Floksy ładnie kwitną
Floksy ładnie kwitną © Marecki

Kowalik kombinuje coś na wiśni
Kowalik kombinuje coś na wiśni © Marecki

Kowalik w moim ogrodzie
Kowalik w moim ogrodzie © Marecki


Kategoria Miasto


  • DST 22.70km
  • Czas 01:12
  • VAVG 18.92km/h
  • VMAX 31.20km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 518kcal
  • Podjazdy 60m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polny Kowalów

Poniedziałek, 27 kwietnia 2026 · dodano: 27.04.2026 | Komentarze 6

Troszkę mniej wiało niż ostatnio, tydzień pogodowo zimny i wietrzny. Mam zresztą trochę latania po urzędach, jutro do Słubic także jadę w tych sprawach i może przy okazji kupię kuchenkę do domu, bo moja ceramika to już sprzęt - zombie. 
Trasa co tu pisać standardowa - po polach. Rzepak się rozpanoszył. Dopóki nie wyjdą mi z głowy sprawy służbowe, nie mogę się skupić na relaksie czy jakiejś trasie poza wokół komina. Majówkę przesiedzę jeszcze w domu, ale potem powinno być już sporo wolnego czasu. Przynajmniej trzy miechy.

Kilka fotek z trasy.

Zielony, żółty i niebieski, kolory wiosny
Zielony, żółty i niebieski, kolory wiosny © Marecki

Skowronek
Skowronek © Marecki

Pustułka wypatruje zdobyczy zawieszona w locie
Pustułka wypatruje zdobyczy zawieszona w locie © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 22.10km
  • Czas 01:09
  • VAVG 19.22km/h
  • VMAX 28.20km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 501kcal
  • Podjazdy 58m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzna okolica

Piątek, 24 kwietnia 2026 · dodano: 24.04.2026 | Komentarze 5

Dziś byłem prawie cały dzień w Gorzowie, ale po powrocie do domu udało mi się wyskoczył na nieco ponad godzinę na pole. Co z tego że na termometrze +13, +14 jak północno-zachodni wiatr robił z tego może 9-10 stopni. Przejechałem się polnym standardem, spotkałem dwa drapieżniki i uciekłem do domu. Oj chce się już tej temperatury koło +20, a przede wszystkim niech ten wiatr już spierdala.
Czeka mnie jeszcze jeden ciężki tydzień z różnego rodzaju sprawami urzędowo - rodzinnymi i na majowy weekend będę mógł zacząć zajmować się już tylko i wyłącznie swoimi sprawami. 

Kilka fotek.

Samica pustułki
Samica pustułki © Marecki

Lisek za Kowalowem
Lisek za Kowalowem © Marecki

Pola droga z Lubiechni Wielkiej do Rzepina
Polna droga z Lubiechni Wielkiej do Rzepina © Marecki

Koncertujący Potrzeszcz
Koncertujący Potrzeszcz © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 35.20km
  • Czas 01:43
  • VAVG 20.50km/h
  • VMAX 40.80km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 783kcal
  • Podjazdy 91m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiosenna okolica

Niedziela, 19 kwietnia 2026 · dodano: 19.04.2026 | Komentarze 8

Myślałem że już dzisiaj będzie zimno, a także będzie padać, i choć to drugie w formie przelotnej rano nastąpiło, to zrobiła się kilkugodzinna dziura między frontami i właśnie w nią wskoczyłem ze swoją przedobiednią wycieczką. Super temperatura i absolutny brak wiatru na trasie, co zwiastuje opady. Dostałem Alert RCB o intensywnym opadzie po południu i wieczorem, ale zdążyłem pod deszczem i spadło na mnie ledwie parę kropel. Trasa oklepana po polach, ale zahaczyłem także o Rzepinek i Nowy Młyn. Sporo ludzi w lesie i na ścieżkach rowerowych.

Zdjęcia 

Leśna droga w strona Kowalowa
Leśna droga w strona Kowalowa © Marecki

Żuraw po Lubiechnią Wielką
Żuraw pod Lubiechnią Wielką © Marecki

Pyromat w Lubiechni Wielkiej
Pyromat w Lubiechni Wielkiej © Marecki

Dzięcioł czarny za Lubiechnią Wielką
Dzięcioł czarny za Lubiechnią Wielką © Marecki

Puszcza Rzepińska coraz bardziej zielona
Puszcza Rzepińska coraz bardziej zielona © Marecki

Ilanka w Nowym Młynie
Ilanka w Nowym Młynie © Marecki

Prawdopodobnie dzięcioł średni
Prawdopodobnie dzięcioł średni © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 22.50km
  • Czas 01:09
  • VAVG 19.57km/h
  • VMAX 25.20km/h
  • Temperatura 18.5°C
  • Kalorie 516kcal
  • Podjazdy 47m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nową drogą z Kowalowa

Sobota, 18 kwietnia 2026 · dodano: 18.04.2026 | Komentarze 4

Piękny dzień wykorzystałem na prace ogrodowe. Musiałem zrobić rozsadę pomidorów, które i tak wracają na parapet w pokoju i poczekają do maja zanim je posadzę. Na rowerek wyszedłem dopiero po 17, ale dzięki pewnym okolicznościom odkryłem że z Kowalowa można dojechać do Gajca, wciskając się między Drzeńsko a Sułów. Kilka lat temu ta odkryta przez mnie droga była w połowie przegrodzona, ale okazało się że jest już przejezdna i w całkiem dobrym stanie. Przy okazji jej inauguracji wpadło 10 małych kwadratów. Martwią prognozy pogody na przyszły tydzień. Ma być mokro i zimno. O ile mokro potrzebne, to zimno już nie bardzo. Dziś cieplutko, 18-19 stopni.

Wpadł mi pierwszy tysiąc.
Fotki

Zaczyna się żółte szaleństwo :)
Zaczyna się żółte szaleństwo :) © Marecki

Droga z Kowalowa do Gajca
Droga z Kowalowa do Gajca © Marecki

Kilka ciepłych dni i zieleń wystrzeliła
Kilka ciepłych dni i zieleń wystrzeliła © Marecki

Mój Krossik
Mój Krossik © Marecki

Żerujący bocian pod Gajcem
Żerujący bocian pod Gajcem © Marecki






Kategoria 0-25 km, Kwadraty


  • DST 24.20km
  • Czas 01:34
  • VAVG 15.45km/h
  • VMAX 28.80km/h
  • Temperatura 17.5°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po mieście

Piątek, 17 kwietnia 2026 · dodano: 17.04.2026 | Komentarze 6

Pierwsza część kwietnia zakupowo i nie tylko. Kwiecień do połowy miesiąca nie porywał temperaturami, poranki były zimne lub mroźne. Od paru dni lepiej to wygląda. Na moim ogrodzie pomału się zieleni, wychodzą pierwsze tulipany, ale te zdjęcia dodam na koniec miesiąca w drugiej części miastowego kwietnia. Przemyślałem sprawę dotyczącą uszkodzonego oczka wodnego i chyba najlepszą i najtrwalszą metodą będzie zakup jego gotowej formy. Nie będę musiał się babrać z większymi pracami, poza wypoziomowaniem wkładu i nowymi roślinami. Może też od razu kupię filtr, by woda nie była taka syfiasta. 2000 litrów powinno styknąć. 
Na ogrodzie nie widzę jeszcze ptasich podlotów, za to widzę ogromną liczbę szpaków.

Szpak na mojej wiśni
Szpak na mojej wiśni © Marecki

PKP w formie
PKP w formie © Marecki


Kategoria Miasto


  • DST 29.40km
  • Czas 01:39
  • VAVG 17.82km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 700kcal
  • Podjazdy 116m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kwadraciki pod Biskupicami

Czwartek, 16 kwietnia 2026 · dodano: 16.04.2026 | Komentarze 3

Dziś z braku pomysłu na trasę pojechałem zaliczyć trochę kwadracików. Wszystkie które udało mi się dodać do kolekcji, były w okolicy Nowych Biskupic. Tradycyjnie od Słubic do Rzepina droga zasrana samochodami. Od paru lat przez te cholerne kontrole na granicach które rozpoczęli Niemcy, a potem dołożyli Nasi, Słubice, Świecko i okolice to drogowy Armageddon. Nawet mój Rzepin dostaje obuchem, bo na południe i zachód od miasta jest obwodnica, a A2 leci też w pobliżu. Dzisiejsze drogi wymagające, teren i piach stąd też taka średnia. Po powrocie do domu dostałem cynk o promocji na litrowego Red Labela, więc będzie drinkowanie :)
Jeden z cieplejszych dni w ostatnim czasie, 18 stopni.

Parę zdjęć 

Jeden z Sarnich Stawów
Jeden z Sarnich Stawów © Marecki

Przez buczynę w stronę Nowych Biskupic
Przez buczynę w stronę Nowych Biskupic © Marecki

Pierwszy raz jadę tym odcinkiem, za Nowymi Biskupicami
Pierwszy raz jadę tym odcinkiem, za Nowymi Biskupicami © Marecki

Bruk na Zielony Bór
Bruk na Zielony Bór © Marecki

Pełzacz leśny
Pełzacz leśny © Marecki

Dzisiejsze kwadraty


Kategoria 25-40 km, Kwadraty