Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 60098.52 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.84 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 212889 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 16.70km
  • Czas 01:09
  • VAVG 14.52km/h
  • VMAX 18.70km/h
  • Temperatura -10.7°C
  • Kalorie 400kcal
  • Podjazdy 65m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zimowy Nocny Marek

Poniedziałek, 8 lutego 2021 · dodano: 08.02.2021 | Komentarze 8

Jebło puchem. Tak z 10-15 cm.
Prócz tego że tradycyjnie zima zaskoczyła drogowców, to chyba włodarze mojego miasta się z nimi pokłócili, bo stan dróg cały dzień gówniany. 
Z trzy razy odśnieżałem dziś swoją posesję, bo dodatkowo  co jakiś czas dosypywało. Oczywiście było też zimno (około -10), ale przynajmniej nie piździło tak jak wczoraj.
Zachciało mi się mimo wszystko przejechać na rowerku po 17, ale jechało sie fatalnie. Podjechałem nad Jezioro Linie, które objechałem, dotarłem do Starościna, a sam rzepin objechałem obwodnicą od południa. Co ciekawe najbezpieczniej czułem się w najgłębszym śniegu, rozjechane drogi tworzyły tory lodowe, z których jak się wyszło, to można było fiknąć orła. Po kilkunastu kilometrach zaczęło mi być zimno w stopy i wróciłem do domu. Nie przypominam sobie wycieczki, na której moja prędkość maksymalna nie przekroczyła 20 km/h.. Dziś to miało miejsce..

Jezioro Linie i zasypana w piździec ścieżka wokół niego
Jezioro Linie i zasypana w piździec ścieżka wokół niego © Marecki

Obwodnica Rzepina, oczywiście po służbach drogowych nie ma śladu, pewnie ich zima zaskoczyła.
Obwodnica Rzepina, oczywiście po służbach drogowych nie ma śladu, pewnie ich zima zaskoczyła. © Marecki




Kategoria 0-25 km, Nocny Marek


  • DST 13.80km
  • Czas 01:10
  • VAVG 11.83km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Kalorie 372kcal
  • Podjazdy 59m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bobrowy Szlak

Sobota, 6 lutego 2021 · dodano: 06.02.2021 | Komentarze 4

Dziś skromniutko.
Nie dość że wczoraj wróciłem około północy z pracy z jakimś bólem brzucha, które ustąpilo dopiero rano. Namęczyłem się strasznie w nocy i w konsekwencji nie pospałem. Około 12 stwierdziłem że jest sobota, jest sucho, a za chwilę zima pokaże swoje najmocniejsze oblicze, więc trzeba było choć na godzinkę gdzieś wyskoczyć. Podczas jazdy zauważyłem że pieruńsko piździ ze wschodu, więc schowałem się do Puszczy. Nie chciało mi się za daleko kręcić, więc pojechałem przez Bobrowy szlak do Bobrowego ogrodu, zobaczyć nowego lokatora, Strusia - Emu. Spotkałem też znajomą z wycieczek rowerowych z dawną grupą rowerową - Koło Regionalistów i dłuższą chwilę sobie porozmawialiśmy. Córeczka znajomej podkarmiła nielota bananem, więc po chwili miała go za towarzysza. Struś dość grzeczny. Nie reagował na imię Darek, więc to chyba nie jest znajomy "naszego" Darka :)
Poza strusiem dwa spotkania z ptaszkami. Jedno bardzo mnie ucieszyło, bo po raz pierwszy udało mi się sfotografowac Strzyżyka, jednego z najmniejszych ptaków w Naszym kraju. Bardzo trudno o wyrażną fotkę tego malucha, bo jest nie tylko bardzo mały, ale bardzo szybki i rzadko na chwile przystaje. Dodatkowo jego barwa powoduje że zlewa się z otoczeniem. Drugie foto to Sójka. Pospolite, płochliwe, głośne i kolorowe, z krukowatych..

Kilka fotek z dzisiejszej skromniutko kilometrowej, ale dość owocnej w zdjęcia trasy.


Dąb Piast, Król Puszczy Rzepińskiej
Dąb Piast, Król Puszczy Rzepińskiej © Marecki

Jadę Bobrowym szlakiem, po lewej Rzepia
Jadę Bobrowym szlakiem, po lewej Rzepia © Marecki

Strzyżyk, jeden z najmniejszych ptaków w Polsce
Strzyżyk, jeden z najmniejszych ptaków w Polsce © Marecki

Strzyżyk, jeden z najmniejszych ptaków w Polsce
Strzyżyk, jeden z najmniejszych ptaków w Polsce © Marecki

Ilanka na Bobrowym szlaku
Ilanka na Bobrowym szlaku © Marecki

Portretowa Sójka
Portretowa Sójka © Marecki


Emu, nowy mieszkaniec Ogrodu bobrowego.

Ilanka w Nowym Młynie
Ilanka w Nowym Młynie © Marecki



Kategoria 0-25 km


  • DST 37.40km
  • Czas 01:52
  • VAVG 20.04km/h
  • VMAX 34.20km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Kalorie 1031kcal
  • Podjazdy 110m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rancho Drzecin

Wtorek, 2 lutego 2021 · dodano: 02.02.2021 | Komentarze 4

Po paru ładniejszych, dziś pochmurny dzień.
Generalnie przyszła zapowiadana odwilż i wszystko zaczęło płynąć. Jedyna szansa na jakąś sensowną wycieczkę, to asfalty i większość trasy takowa była. Kierunek standardowy czyli Drzeńsko i Kowalów, a następnie rzadko odwiedzane Starków, Lisów, Drzecin, Smogórze Drzecińskie czyli Rancho Drzecin, Nowe Biskupice i Gajec. Jako że była spora wilość i czasem pokropywało, starałem się chronić aparat przed wodą. Zdjęć niewiele, a z ptaszków jedynie żarłoczny Kos. Najważniejsze że znów udało się pojeździć. 

Kilka fotek i mapka

Między Rzepinem a Drzeńskiem
Między Rzepinem a Drzeńskiem © Marecki

Jestem w Drzecinie
Jestem w Drzecinie © Marecki

Jadę w kierunku Rancha
Jadę w kierunku Rancha © Marecki

Wodospad na Raczej strudze
Wodospad na Raczej strudze © Marecki

Jestem Kos, a to moja stołówka
Jestem Kos, a to moja stołówka © Marecki

Nażarłem się, cykaj to zdjęcie..
Nażarłem się, cykaj to zdjęcie.. © Marecki

Konie na Ranchu Drzecin
Konie na Ranchu Drzecin © Marecki

Śnieżne pozostałości pod Kunowicami
Śnieżne pozostałości pod Kunowicami © Marecki




Kategoria 25-40 km


  • DST 21.60km
  • Czas 01:08
  • VAVG 19.06km/h
  • VMAX 34.20km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Kalorie 584kcal
  • Podjazdy 52m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zimowa okolica

Poniedziałek, 1 lutego 2021 · dodano: 01.02.2021 | Komentarze 5

Idzie luty, podkuj buty :)
Ocieplenia nie widać, przedwiośnia tym bardziej, a jeżdzić trzeba. Mrozik rano mocny, w dzień znośny, więc nie ma co marudzić i na rower.
Dziś klasyk polny, z tym że w zimowym wydaniu. 7 km drog zaśnieżonych, w tym niestety całkowicie zasypana DDR do Gajca, reszta to względnie bezpieczne asfalty. Zwierzątek sporo. Jeden szukał żarcia na polu, drugi łapał stopa, trzeci słońce, czwarty udawał wilka a okazał sie lisem, piąty bawił się w śniegu, a na koniec gdy chciałem się kolokwialnie ujmując wysikać w krzakach, zostałem przyłapany na gorącym uczynku przez sarny..Wesoło było...

Fotki i mapka


Zimowa polna droga
Zimowa polna droga © Marecki

Myszołów, wersja jaśniejsza
Myszołów włochaty © Marecki

Spylający lisek
Spylający lisek © Marecki

Zając łapie stopa
Zając łapie stopa © Marecki

Jak zamknę oczka, to człowiek z aparatem sobie pójdzie :)
Jak zamknę oczka, to człowiek z aparatem sobie pójdzie :) © Marecki

Zimowy kruczek
Zimowy kruczek © Marecki

Trznadel łapie witaminę D
Trznadel łapie witaminę D © Marecki

Wiatrakowo pod Lubiechnią Wielką
Wiatrakowo pod Lubiechnią Wielką © Marecki

Sarenki mnie dojrzały
Sarenki mnie dojrzały © Marecki




Kategoria 0-25 km


  • DST 12.00km
  • Czas 00:42
  • VAVG 17.14km/h
  • VMAX 26.40km/h
  • Temperatura -6.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Niedziela, 31 stycznia 2021 · dodano: 31.01.2021 | Komentarze 1

Jazda na zakupy, do banku, itp sprawy. Druga część miesiąca i zaledwie cztery kursy.
Dziś tylko po kadarkę, na którą miałem wieczorkiem ochotę. Wino tanie, ale je lubię, zwłaszcza w wydaniu półsłodkim. Dwukrotne szlabany i -6  na termometrze trochę mnie wyziębiły.
Mimo czarnej drogi, trzeba było uważać na pewne fragmenty. Miałem jeden dość konkretny ślizg, ale się wybroniłem przed glebą.


Kategoria Miasto


  • DST 34.10km
  • Czas 01:40
  • VAVG 20.46km/h
  • VMAX 33.10km/h
  • Temperatura -1.5°C
  • Kalorie 956kcal
  • Podjazdy 124m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nad Odrę i Pliszkę

Niedziela, 31 stycznia 2021 · dodano: 31.01.2021 | Komentarze 4

Ostatnia wycieczka w styczniu i całkiem udany rowerowo miesiac, bo wykręciłem ponad 500 km. Mimo że większość najzimniejszego miesiąca w roku była biała, od czego od wielu lat odwykliśmy, udało się sporo pokręcić na rowerku. Złożyło sie też na to sporo dni wolnych, co w mojej brażny wypada właśnie w tym czasie. Dziś spokojna wycieczka nad Odrę i Pliszkę do Uradu. Rzeka troszkę wezbrała po zeszłotygodniowych roztopach i trzeba było zobaczyć jej poziom. Zwykle gdy woda wdziera się na betonówkę w Uradzie można mówić o wysokim, aczkolwiek bezpiecznym poziomie. W zeszłym roku jesienią gdy ostatni raz gościłem nad drugą największą rzeką Polski, wody było grubo ponad metr więcej.
Straciłem dziś okazję na mega fotę Bielika, skubaniec usłyszał i zobaczył mnie podczas autofocusowania, a uciekł tuż nad drzewami, co uniemożliwiało zdjęcie. Na pocieszenie fotka kormoranów. Temperatura okolo -1,5, dużo słoneczka..

Kilka fotek i mapka

Okolice Kopalni Maczków
Okolice Kopalni Maczków © Marecki

Odra wdarła się na betonówkę
Odra wdarła się na betonówkę © Marecki

Kormorany
Kormorany © Marecki

Zimowa Odra w Uradzie
Zimowa Odra w Uradzie © Marecki

Zima nad Odrą
Zima nad Odrą © Marecki

Ujściowy odcinek Pliszki
Ujściowy odcinek Pliszki © Marecki

Nie wszystkie drogi czarne i bezpieczne
Nie wszystkie drogi czarne i bezpieczne © Marecki




Kategoria 25-40 km


  • DST 41.20km
  • Czas 02:06
  • VAVG 19.62km/h
  • VMAX 29.90km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Kalorie 1121kcal
  • Podjazdy 121m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zimowa okolica

Sobota, 30 stycznia 2021 · dodano: 30.01.2021 | Komentarze 5

Zima wróciła z przytupem.
Przez noc sypnęlo z 5 cm, co uważam za sporą śnieżną powłokę jak na moje województwo. Jako że dzień był w miarę jasny, postanowiłem zrobić choć z 20 km. Jechało się jednak nieźle, a na stawach nie było czego focić, zmieniłem więc plany z wycieczki przyrodniczej na klasyczne tour de wioski. Prócz Ośna Lubuskiego zaliczyłem Świniary, Radów, Kowalów i Drzeńsko. Cały czas temperatura poniżej zera. Na powrocie, blisko -3, słonecznie, choć zdarzały się dłuższe chwile bez słońca.

Kilka fotek i mapka

Świeża warstwa puchu
Świeża warstwa puchu © Marecki

Wieża ciśnień w Ośnie Lubuskim
Wieża ciśnień w Ośnie Lubuskim © Marecki

Sójka
Sójka © Marecki

Kościół w Ośnie Lubuskim
Kościół w Ośnie Lubuskim © Marecki

Kościół w Świniarach
Kościół w Świniarach © Marecki

Odcinek Świniary - Radów
Odcinek Świniary - Radów © Marecki

Zimowa droga do Kowalowa
Zimowa droga do Kowalowa © Marecki

Mój kokpit
Mój kokpit © Marecki

Zimowe łabędzie
Zimowe łabędzie © Marecki




Kategoria 40-60 km


Na autobus

Piątek, 29 stycznia 2021 · dodano: 31.01.2021 | Komentarze 0

Ostatni tydzierń dojazdów na autobus pracowniczy. Zaledwie trzy kursy. Pracy wciąż mało. Potrwa to jeszcze z miesiąc, lub dwa..
Jeden z dojazdów wymagał blisko kilometrowej nadwyżki, z powodu zamknięcia szlabanów..Zmiana była poranna, więc zimno..


Kategoria DPD


  • DST 37.60km
  • Czas 01:57
  • VAVG 19.28km/h
  • VMAX 30.20km/h
  • Temperatura 2.7°C
  • Kalorie 1079kcal
  • Podjazdy 133m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stawy Ośniańskie

Czwartek, 28 stycznia 2021 · dodano: 28.01.2021 | Komentarze 8

Dzionek wolny, a to oznaczało jedno..Wycieczka nad stawy ośniańskie, poszukać trochę ptaszków, być może dostrzeć jakieś drapieżniki..
Trasa można rzec oklepana, ale zawsze się coś na niej dzieje, więc nie ma co marudzić. Trzymałem się głównie największego ze stawów, ma w tej chwili najwięcej wody, a dodatkowo jet tylko w małej cześci zamrożony. Dominowały ptaki wodne, ale widziałem też Bielika, a nad głową krążył Łabędź Krzykliwy. Wcześniej na polach spotkałem liczne żurawie, a na drzewach i słupach czatujące Myszołowy i Pustułki..
Mimo porannego deszczu, szybko następowała poprawa pogody i w sumie był to dość jasny dzień. 
Fotki i mapka

Żurawie pod Połęckiem
Żurawie pod Połęckiem © Marecki

Myszołów na sośnie
Myszołów na sośnie © Marecki

Z następnego zdjęcia ucieszy się Kuba :)

Konik pod Ośnem Lubuskim
Konik pod Ośnem Lubuskim © Marecki

Pani Pustułka
Pani Pustułka © Marecki

Lodowy Bielik
Lodowy Bielik © Marecki

Spłoszone kaczuchy
Spłoszone kaczuchy © Marecki

Stawy Ośniańskie
Stawy Ośniańskie © Marecki

Łabędź Krzykliwy
Łabędź Krzykliwy © Marecki

Pomnikowy Dąb nad Stawami Ośniańskimi
Pomnikowy Dąb nad Stawami Ośniańskimi © Marecki

Przez nieczynną linię kolejową Rzepin - Międzyrzecz
Przez nieczynną linię kolejową Rzepin - Międzyrzecz © Marecki

Kolejny Myszołap
Kolejny Myszołap © Marecki

Okolice Połęcka
Okolice Połęcka © Marecki

Pąki nabrzmiewają
Pąki nabrzmiewają © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • DST 40.40km
  • Czas 02:24
  • VAVG 16.83km/h
  • VMAX 31.00km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Kalorie 1113kcal
  • Podjazdy 180m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stawy Ośniańskie

Wtorek, 26 stycznia 2021 · dodano: 26.01.2021 | Komentarze 9

Nareszcie lepsza pogoda. 
Oczywiście jak to bywa, w ostatni wolny dzień..
Pozałatwiałem wszystkie sprawy i tuż przed 11, byłem już w siodełku. Kurs na Stawy Ośniańskie, znajdujące się rzecz jasna, pod Ośnem Lubuskim. Najpierw kierunek na największy staw, wjazd na Łabędzią górę, zjazd pod leśniczówkę, rekonensans z drugiej strony i próba złapania licznych zimorodków, których widziałem dziś cztery. Niestety nie udało mi się ich sfotografować. Tak czy siak to kolejny dowód i miejscówa z tymi ślicznymi kolorowymi ptakami..
Po nieudanym polowaniu na zimorodki, zmiana kursu na stawy leżące na zachód i południe od Ośna. Tam większy wysyp ptaków, w tym czapli, żurawi, łabędzi i kormoranów. Były tez ptaki drapieżne, głównie Myszołowy. Powrót do Rzepina przez szkółkę leśną Ośno Lubuskie. Przyznam że wkurzają mnie te ogrodzenia przeciw rozprzestrzenianiu się ASF.  Wiele moich standardowych dróg jest przegrodzonych i dalsze ich pokonywanie wymaga teraz regularnego otwierania i zamykania tych bram..
Pod samym Rzepinem dostrzegam niezbyt płochliwa Pustułkę. Włączam też światła do jazdy dziennej, bo ludzie prują na złamanie karku..
W miare upływu wycieczki coraz mniej słońca. Lekko na plusie.

Fotorelacja i mapka

W stronę Ośna Lubuskiego..
W stronę Ośna Lubuskiego.. © Marecki

Żurawie pod Połęckiem
Żurawie pod Połęckiem © Marecki

Myszołów
Myszołów © Marecki

Stawy Ośniańskie
Stawy Ośniańskie © Marecki

Strumień Połęczna
Strumień Połęczna © Marecki

Dzięcioł duży
Dzięcioł duży © Marecki

Pozostałości zimy w okolicy Łabędziej Góry
Pozostałości zimy w okolicy Łabędziej Góry © Marecki

Głaz narzutowy leżący blisko leśniczówki Łabędzi Góra
Głaz narzutowy leżący blisko leśniczówki Łabędzia Góra © Marecki

Jeden z licznie dziś widzianych kluczy ptaków
Jeden z licznie dziś widzianych kluczy ptaków © Marecki

Sikora uboga
Sikora uboga © Marecki

Czapla biała
Czapla biała © Marecki

Śpiące czaple siwe
Śpiące czaple siwe © Marecki

Zima nad Stawami Ośniańskimi
Zima nad Stawami Ośniańskimi © Marecki

Myszołów
Myszołów © Marecki

Spuszczanie wody ze stawu
Spuszczanie wody ze stawu © Marecki

Żerujace żurawie
Żerujace żurawie © Marecki

Sarenka
Sarenka © Marecki

Czapla biała
Czapla biała © Marecki

Widok ze stawów na Kościół w Ośnie Lubuskim
Widok ze stawów na Kościół w Ośnie Lubuskim © Marecki

Srający Kormoran
Srający Kormoran © Marecki

Stawy Ośniańskie
Stawy Ośniańskie © Marecki

Sfochowany kormoran
Sfochowany kormoran © Marecki

łabądki
łabądki © Marecki

Wkurwiony kot
Wkurwiony kot © Marecki

Okolice szkółki leśnej Ośno Lubuskie
Okolice szkółki leśnej Ośno Lubuskie © Marecki

Myszołów tuż przed ucieczką
Myszołów tuż przed ucieczką © Marecki

Niezbyt płochliwa Pustułka
Niezbyt płochliwa Pustułka © Marecki



Kategoria 40-60 km