Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 58500.32 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.86 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 208642 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 37.40km
  • Czas 01:45
  • VAVG 21.37km/h
  • VMAX 35.30km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1067kcal
  • Podjazdy 141m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiosenna okolica

Wtorek, 12 kwietnia 2022 · dodano: 12.04.2022 | Komentarze 8

Nareszcie prawdziwa wiosna..
Blisko 18 stopni, lekki wiaterek i praktycznie bezchmurne niebo. Po kolejnych pracach ogrodowych (kopię kolejne oczko wodne) i zjedzeniu obiadu, wybrałem się na trase wokół Rzepina. Zaliczyłem standard polny, a także pokręciłem się nad Ilanką. Na koniec zajrzałem na "Alaskę" w której powiewa prócz amerykańskiej, także ukraińska flaga. Wycieczkę zakończyłem nad leśnym stawem pod Gajcem, gdzie straciłem okazję do fotografii parki dzięciołów zielonych.
Dość szybki przejazd, mimo większościowego polno - leśnego terenu.

Parę fotek i mapka

Brzózka na drodze do Lubiechni Wielkiej
Brzózka na drodze do Lubiechni Wielkiej © Marecki

Ilanka za Starościnem
Ilanka za Starościnem © Marecki

Pliszka siwa
Pliszka siwa © Marecki

Kolejna Pliszka Siwa
Kolejna Pliszka Siwa © Marecki

Kopulujące Nartniki na Ilance
Kopulujące Nartniki na Ilance © Marecki

Ilanka pod Starościnem
Ilanka pod Starościnem © Marecki

Na
Na "Alasce" pojawiła się też ukraińska flaga © Marecki

Prawdopodobnie Jer
Prawdopodobnie Jer © Marecki

Zięba
Zięba © Marecki

Rusałka pawik
Rusałka pawik © Marecki

Jemioła na sośnie
Jemioła na sośnie © Marecki




Kategoria 25-40 km


  • DST 29.00km
  • Czas 01:27
  • VAVG 20.00km/h
  • VMAX 32.10km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 772kcal
  • Podjazdy 89m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polna okolica

Poniedziałek, 11 kwietnia 2022 · dodano: 11.04.2022 | Komentarze 3

Zrobiło się nieco cieplej i przestało tak wiać. 
Do obiadu miałem jednak co robić. Do ogarnięcia było 10 okien. Po obiadku wyjechałem na polny standard. Byłem dość zmęczony pracami domowymi, więc dziś się na rowerze relaksowałem. Wpadło trochę przyrodniczych fotek..


Samotny żuraw
Samotny żuraw © Marecki

Myszołów w locie
Myszołów w locie © Marecki

Krucza parka
Krucza parka © Marecki

Opryski na polu pod Sułowem
Opryski na polu pod Sułowem © Marecki

Zając w zieleni
Zając w zieleni © Marecki

Szpak pośród gałęzi..
Szpak pośród gałęzi.. © Marecki

Leśny staw w okolicy Gajca
Leśny staw w okolicy Gajca © Marecki




Kategoria 25-40 km


  • DST 27.10km
  • Czas 01:18
  • VAVG 20.85km/h
  • VMAX 50.30km/h
  • Temperatura 6.5°C
  • Kalorie 749kcal
  • Podjazdy 73m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polny kwiecień - plecień

Niedziela, 10 kwietnia 2022 · dodano: 10.04.2022 | Komentarze 5

Niestety tegoroczna wiosna po świetnym, choć suchym marcu, zaczyna przypominać tę z zeszłego roku, czyli zimną i wietrzną. Miejmy nadzieję że właściwa i ciepła pora roku nie pojawi się jak w 2021 w drugiej połowie maja, tylko jeszcze w kwietniu. Na razie trzeba się uzbroić w cierpliwość. W tym roku trzeba było być cierpliwym także by spotkać bociana, ale się wreszcie udało. W gnieździe w Drzeńsku spotkałem pierwszego osobnika. Jak powiedziała mi mieszkanka wioseczki, samica przyleciała trzy dni temu, samiec blisko tydzień. 
Jednak ciekawszym i zdecydowanie rzadszym widokiem był dziś ledwo dostrzeżony przeze mnie szop. Niestety bardzo kiepskie światło i spora odległość pozwoliły jedynie ukazać kontury tego szkodnika. Wyczuł mnie, albo dostrzegł i zwiał w krzaki. Poza tym widziałem także zajączka, któremu akurat przyświeciło, błotniaka stawowego, kopciuszka i zamulonego, ukrytego pośród drzew Grzywacza.
Chłodno i wietrznie jak wspomniałem, czyli ostatnio niestety standardowo..

Parę fotek i mapka


Zacieniony towarowy
Zacieniony towarowy © Marecki

Szop na polu pod Drzeńskiem
Szop na polu pod Drzeńskiem © Marecki

Szop mnie dostrzegł
Szop mnie dostrzegł © Marecki

Odpoczywający zajączek
Odpoczywający zajączek © Marecki

Bocian w Drzeńsku
Bocian w Drzeńsku © Marecki

Bocian zapozował
Bocian zapozował © Marecki

Atrakcje pogodowe nad Sułowem
Atrakcje pogodowe nad Sułowem © Marecki

Sarenki pod Kowalowem
Sarenki pod Kowalowem © Marecki

Smugi opadowe pod Lubiechnią Wielką
Smugi opadowe pod Lubiechnią Wielką © Marecki

Smugi opadowe i wiatraki w Niemczech
Smugi opadowe i wiatraki w Niemczech © Marecki

Nad Ilanką pod Starościnem
Nad Ilanką pod Starościnem © Marecki

Kopciuszek
Kopciuszek © Marecki

Śpiący Grzywacz
Śpiący Grzywacz © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • DST 27.50km
  • Czas 01:17
  • VAVG 21.43km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 748kcal
  • Podjazdy 70m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Podwieczorna okolica

Środa, 6 kwietnia 2022 · dodano: 06.04.2022 | Komentarze 6

Zacznijmy od tego że znów wiało, więc w ogóle cudem jest to że wylazłem dziś na rower. Po drugie, pracując większość dnia przy drewnie, nad głową przeleciały mi dwie pary bocianów. Ponownie pojawił się mój ogrodowy kompan - rudzik. Było trochę głośniej (piła spalinowa), więc trzymał się dalej. Późnym popołudniem gdy zakończyłem swoją robotę, poleciałem po aparat i rudzik dał sobie zrobić fotkę, choć nie tak ładną jak parę tygodni temu. Postanowiłem, jako że wiatr trochę osłabł, jednak się przejechać i spróbować zobaczyć czy boćki nie zasiedliły któregoś z gniazd w okolicy. Niestety nie spotkałem żadnego ptaka. Na polach dokazywały zające, ale było już koło 19-30,więc mało światła. Dzień też był dziś pochmurny. Wróciłem do domu zajeżdżając jeszcze nad Rzepińskie źródełko.

Parę fotek i mapka

Rudzik znów wpadł z wizytą
Rudzik znów wpadł z wizytą © Marecki

Zajączki dwa
Zajączki dwa © Marecki

Polregio z Rzepina do Kostrzyna nad Odrą
Polregio z Rzepina do Kostrzyna nad Odrą © Marecki

Rzepińskie źródełko
Rzepińskie źródełko © Marecki




Kategoria 25-40 km


  • DST 25.80km
  • Czas 01:34
  • VAVG 16.47km/h
  • VMAX 35.90km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 695kcal
  • Podjazdy 142m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lasami do Boczowa

Poniedziałek, 4 kwietnia 2022 · dodano: 04.04.2022 | Komentarze 7

Wieje i to mocno. Jedyny ratunek las, choć i tam czuć podmuchy.
Dziś nie tylko wcześnie (wyjechałem koło 11), ale też eksploracyjnie. Postanowiłem odwiedzić Boczów dojeżdżając do niego leśną drogą, którą jechałem tylko raz i to kilkanaście lat temu. Pamiętałem że powód dlaczego skończyło się jednym razie był dość istotny i okazało się że ciągle ma miejsce, ba, jest nawet gorzej niż wtedy.
Poprzez most przez Ilankę i Rzepinek dojeżdżam do Jeziora Rzepsko. Następnie odbijam w kierunku ruin młyna lubińskiego, którego okolice nazywają się Łąkoszek. To stamtąd zaczynam jazdę do Boczowa nową - starą drogą. To piaszczysto - gliniany, leśno - polny odcinek. Koleiny wypłukane przez wodę i chyba rozryte przez ciężki sprzęt miejscami sięgają pół metra. Musiałem uważać by nie wrypać się w dziurę, a jest sucho. Docieram do Boczowa, gdzie po rekonesansie jeziora i kościoła, wracam do domu przez Tarnawę Rzepińską i Starościn. Po drodze zaglądam jeszcze nad dwa Stawy Starościńskie. Dawno tam nie byłem, więc jak będzie znów wiało, to będzie mój kolejny cel wycieczki.
Ciut cieplej niż wczoraj, tylko ten cholerny wiatr. 

Jezioro Rzepsko
Jezioro Rzepsko © Marecki

Piaszczysto-gliniana droga do Boczowa
Piaszczysto-gliniana droga do Boczowa © Marecki

Jezioro Rzepinko
Jezioro Rzepinko © Marecki

Śpiąca kaczuszka
Śpiąca kaczuszka © Marecki

Kościół Neogotycki z XIX wieku w Boczowie
Kościół Neogotycki z XIX wieku w Boczowie © Marecki

Wjeżdżam do Tarnawy Rzepińskiej
Wjeżdżam do Tarnawy Rzepińskiej © Marecki

Staw Starościński
Staw Starościński © Marecki

Staw Starościński
Staw Starościński © Marecki

Wodujący Łabędź
Wodujący Łabędź © Marecki




Kategoria 25-40 km


  • DST 31.50km
  • Czas 01:36
  • VAVG 19.69km/h
  • VMAX 32.60km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 833kcal
  • Podjazdy 104m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrznie, więc do lasu

Niedziela, 3 kwietnia 2022 · dodano: 03.04.2022 | Komentarze 9

Bez pomysły wytoczyłem się z domu. Dalej daje popalić wiatr więc znaczną część swojej wycieczki odbębniłem w Puszczy. Pojechałem na Gajec, brukiem idącym z Zielonego Boru doczłapałem się poprzez Jezioro Sułek do Sułówka. Stamtąd przez Nowe Biskupice zaliczyłem Stare Biskupice. Ze Starych piaszczystą leśną drogą dotarłem do Starkowa. Ze Starkowa już polami poprzez Sułów i Drzeńsko wróciłem do domu. Ciągle chłodno, czasem pokazywały się przejaśnienia.

Pozostałości po lutowych wichurach, okolice Nowych Biskupic
Pozostałości po lutowych wichurach, okolice Nowych Biskupic © Marecki

Wiosenna droga do Starkowa
Wiosenna droga do Starkowa © Marecki

Sułów - szlak rowerowy
Sułów - szlak rowerowy "Świętego Jakuba" © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 24.60km
  • Czas 01:16
  • VAVG 19.42km/h
  • VMAX 32.90km/h
  • Temperatura 7.5°C
  • Kalorie 661kcal
  • Podjazdy 69m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzna okolica

Piątek, 1 kwietnia 2022 · dodano: 01.04.2022 | Komentarze 4

Liczyłem na dzisiejszy dzień, tym bardziej że ostatnie cztery miałem pracowite. Niestety silny wiatr skutecznie zniechęcił mnie do ambitniejszego kręcenia i skończyło się na starych śmieciach. Dodam że bocianów wciąż brak. Nie bardzo wiem skąd takie opóźnienie. Nie sądzę by winna była pogoda, bo w zeszłym roku było jeszcze gorzej, a klekoty już w gniazdach siedziały. Zamiast boćków inne ptaszory.

Kilka fotek z wycieczki.

Łabędzie na polnym rozlewisku
Łabędzie na polnym rozlewisku © Marecki

Bażant pod Drzeńskiem
Bażant pod Drzeńskiem © Marecki

Szutrówka z Rzepinka do Nowego Młyna
Szutrówka z Rzepinka do Nowego Młyna © Marecki

Kowalik w swojej ulubionej pozie
Kowalik w swojej ulubionej pozie © Marecki

Drozd śpiewak
Drozd śpiewak © Marecki

Rudzik nad Ilanką
Rudzik nad Ilanką © Marecki

Ilanka w Nowym Młynie
Ilanka w Nowym Młynie © Marecki




Kategoria 0-25 km


Na autobus

Czwartek, 31 marca 2022 · dodano: 31.03.2022 | Komentarze 2

Koniec miesiąca więc pora na podsumowanie dojazdów na autobus pracowniczy. Tylko 10 kursów po 4.4 km. Ostatnie kilka dni pracowałem, więc na rower wsiądę dopiero jutro. Pogoda i temperatura zjechała z kwietniowej do lutowej. 


Kategoria DPD


  • DST 40.40km
  • Czas 02:10
  • VAVG 18.65km/h
  • VMAX 40.10km/h
  • Temperatura 15.7°C
  • Kalorie 1108kcal
  • Podjazdy 178m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dłuższą drogą na Stawy Ośniańskie

Niedziela, 27 marca 2022 · dodano: 27.03.2022 | Komentarze 7

Miało być krótko z bocianami, wyszło dalej z bielikami. Nie wiem czy lepsza zmiana, bo bieliki w ostatnich dniach widuje regularnie, natomiast ciągle nie ma tegorocznych bocianów. Pojechałem na Gajec, Drzeńsko, następnie Lubiechnie : Wielką i Małą gdzie są gniazda. Po kolejnym rozczarowaniu z powodu braku klekotów, zaliczyłem Stawy Ośniańskie i kawałek samego Ośna Lubuskiego. Wróciłem do domu przez okolice Połęcka, Połęcin i Starościn.
Świetna pogoda i ciepło. Coraz większy "ruch" nad stawami, choć nie wiem dlaczego część akwenów całkowicie osuszono (robi się to na zimę), a napełnia od lutego/marca..

Kilka fotek i mapka

Jezioro Czyste Wielkie
Jezioro Czyste Wielkie © Marecki

Gęgawy na polu pod Ośnem Lubuskim
Gęgawy na polu pod Ośnem Lubuskim © Marecki

Staw Ośniański
Staw Ośniański © Marecki

Żerujące łąbędzie
Żerujące łąbędzie © Marecki

Stawy Ośniańskie
Stawy Ośniańskie © Marecki

Stawy Ośniańskie
Stawy Ośniańskie © Marecki

Łabędź na Stawie Ośniańskim
Łabędź na Stawie Ośniańskim © Marecki

Droga z Połęcka do Starościna
Droga z Połęcka do Starościna © Marecki

Bielik na lubuskim niebie
Bielik na lubuskim niebie © Marecki

Żurawia cień
Żurawia cień © Marecki

Pliszka siwa
Pliszka siwa © Marecki



Kategoria 40-60 km


  • DST 27.80km
  • Czas 01:19
  • VAVG 21.11km/h
  • VMAX 43.10km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 777kcal
  • Podjazdy 91m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiosenna okolica

Piątek, 25 marca 2022 · dodano: 25.03.2022 | Komentarze 4

Dziś krótko po okolicy,  bo jutro lecę na rano do roboty.
Wycieczka celem spotkania pierwszego w tym roku bociana.. których ciągle niestety jeszcze nie ma. Zarówno gniazdo w Gajcu, Drzeńsku, jak i Lubiechni Wielkiej bez oznak przybycia boćka. W zeszłym roku mimo wyraźnie chłodniejszej wiosny, pierwszego jej zwiastuna zobaczyłem dokładnie 21.03. W tym roku już jest parę dni poślizgu. Skoro klekota nie było, to poturlałem się jeszcze na bobrowy szlak uprzednio zaliczając Piasta. W Bobrowym ogrodzie godzinka przerwy na wiosenne fotki. Już na sam koniec pobytu nad głową mignął mi Bielik, ale ciężko było uzyskać jakiś zadowalający kadr przez liczne gałęzie.
Kolejny cieplutki dzień. Pokazało się wreszcie parę chmurek. Może w końcu popada..

Wjazd do Lubiechni Wielkiej od strony Drzeńska
Wjazd do Lubiechni Wielkiej od strony Drzeńska © Marecki

Wiosenny Dąb Piast
Wiosenny Dąb Piast © Marecki

Boeing CH-47 Chinook
Boeing CH-47 Chinook © Marecki

Zawilce
Zawilce © Marecki

Magnolia
Magnolia © Marecki

Zakamuflowany Rudzik
Zakamuflowany Rudzik © Marecki

Zięba po koncercie
Zięba po koncercie © Marecki

Szpak po kąpieli
Szpak po kąpieli © Marecki


Bielik krąży nad ogrodem bobrowym

Bielik przeleciał nad ogrodem bobrowym
Bielik przeleciał nad ogrodem bobrowym © Marecki



Kategoria 25-40 km