Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 60152.02 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.84 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 213063 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 5.58km
  • Czas 00:19
  • VAVG 17.62km/h
  • VMAX 27.70km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Poniedziałek, 25 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Dziś tylko miasto..
Od jakiegoś czasu jednego dnia chodzę na spacery po puszczy, a drugiego jeżdżę rowerem. Przedwczoraj spacer, wczoraj rower, a dziś znów na nogach. Mieszana aktywność podoba mi się, bo nie ma zniechęcenia jednym czy drugim sposobem spędzania wolnego czasu. Apropo wolnego czasu, pomału kończy mi się. Ruszyło się (z tego co słyszałem) z moją pracą i od środy wracam z niejako przymusowego urlopu. Przyznam że duża ilość wolnego czasu jest bardzo fajna, no ale też trzeba z czegoś żyć..

Dla kolorytu kilka fotek z moich leśnych spacerów, głównie fotki ptaków..

image
Dąb rosnący jakieś 600 metrów od mojego domu..

image
Porosty.

image
Wróblopodobne.

image
Czapla Siwa..

image
Kolejowa obwodnica Rzepina. Widać też Autostradę A2

image
Bazie.

image
Kos..

image
Następny dzięcioł do kolekcji..

image
Sikorka..

image
A ten puka 100 metrów od mojego domu.


Kategoria Miasto


  • DST 47.59km
  • Czas 02:16
  • VAVG 21.00km/h
  • VMAX 33.79km/h
  • Temperatura 10.5°C
  • Kalorie 1326kcal
  • Podjazdy 201m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rundka przez Koziczyn

Niedziela, 24 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Zabrzmi to śmiesznie, ale to moja pierwsza w tym miesiącu wycieczka w niedzielę. Zawsze coś mi wypadało, jak nie pogoda, to leń i nie jeździłem..
Dziś postanowiłem odwiedzić Koziczyn, wioseczkę leżącą w lesie, 3 km od Cybinki. Najpierw mój ulubiony asfalt do Uradu, skąd leśnymi drogami nad Odrą docieram do drogi wojewódzkiej lecącej na Krosno Odrzańskie. To bardzo niebezpieczna droga, często mają tam miejsce kraksy i śmiertelne wypadki, wiec jadę tym wariantem tylko kilka km i następnie skręcam na 3 km odcinek z płyt betonowych już do tytułowej wioseczki..
W Koziczynie mały postój, fotka ogólna wioski, a także pierwszych w tym roku przebiśniegów. Następna część trasy to dotychczas malowniczy odcinek leśnej drogi do Sądowa. Dotychczas bo niestety pojazdy ZULowskie zniszczyły leśną ubitą drogę, a zacienione miejsce spowodowały że na kilku km miałem ślizgawicę błotną. Nieco poprawiły mi humor fotki zakola rzeki Pliszki, która trzyma się blisko tej leśnej drogi. W Sądowie chciałem skorzystać z baru i przystanąć na piwko, ale punkt był zamknięty. Obrałem więc trasę dookoła Sądowa i po kolejnych dwóch kilometrach wyskoczyłem już na odcinek asfaltowy na Radzików. Jest to fragment głównie pod górkę. Gonił mnie pod nią jakiś MTBowiec, ale nie dogonił. Minęliśmy się z pozdrowieniami w Radzikowie. Z tej ostatniej miejscowości mam do domu 11 km, które sobie przejechałem już na spokojnie, typowo na miękkich przełożeniach..
Znów jest cieplej, nie było wiatru, a słoneczko ładnie operowało.



Kilka fotek i mapka.

image
Zakole Odry pod Uradem.

image
Jadę na Koziczyn..

image
Ogólny widok Koziczyna. Papiernia po lewej, po prawej Villa z XIX wieku..

image
Pierwsze w tym roku widziane przeze mnie przebiśniegi..

image
Zakole Pliszki między Koziczynem a Sądowem..

image
Zalew Sądowski..

image
Myszołów..



Kategoria 40-60 km


  • DST 6.63km
  • Czas 00:21
  • VAVG 18.94km/h
  • VMAX 31.10km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Piątek, 22 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Dwa kursy na miasto, w tym jeden wieczorny. Większe zakupy i ściana płaczu..
Dużo chłodniej niż w ostatnich dniach, ale za to dzień bezchmurny..


Kategoria Miasto


  • DST 31.62km
  • Czas 01:33
  • VAVG 20.40km/h
  • VMAX 32.40km/h
  • Temperatura 9.5°C
  • Kalorie 887kcal
  • Podjazdy 134m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rowerowy miszmasz

Środa, 20 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Wykorzystuje ile się da wolne dni ( a mam jeszcze ich sześć) oraz sprzyjającą aurę i jeżdżę..
Dziś po obiadku, więc planowałem do 25 km, ale pewne okoliczności (trzy wilczury pod Lubinem), spowodowały że nieco poszerzyłem swoje kilometry.
Zacząłem od Jeziora Rzepsko (Piaskowe), następnie ruiny Młyna Lubińskiego, oraz Jezioro Lubińskie. W Lubienie skierowałem się na Jerzmanice Lubuskie, ale po około 500 metrach drogi dostrzegłem trzy wielkie psy (dwa całkiem czarne i jeden szary wilczur), które biegły w moim kierunku. Nie ryzykowałem spotkania (choć wożę gaz pieprzowy i petardy), wolałem zawrócić i okrążyć je zaliczając Boczów. Z Boczowa do Rzepina wracałem starą autostradą, ale już w samym Rzepinie postanowiłem że pojadę sobie jeszcze przez Starościn
Dzień podobny do wczorajszego, Nieco więcej chmur, ale słabszy wiatr..



Kilka fotek i mapka..

image
Jezioro Rzepsko (Piaskowe)

image
Ruiny Młyna Lubińskiego..

image
Jezioro Lubińskie.

image
Starościn, brama wjazdowa na teren Technikum Leśnego..





  • DST 25.01km
  • Czas 01:12
  • VAVG 20.84km/h
  • VMAX 44.30km/h
  • Temperatura 9.4°C
  • Kalorie 700kcal
  • Podjazdy 111m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

W poszukiwaniu żurawi

Wtorek, 19 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Na większości blogów zagościły już typowo przedwiosenne tematy, zdjęcia m.in przebiśniegów czy żurawi. Dziś i ja postanowiłem nadrobić zaległości w tym temacie. Wybrałem się zatem na pola w poszukiwaniu oznak zbliżającej się wiosny..Najlepsze miejsce w mojej okolicy gdzie mogą znajdować się te piękne wielkie ptaki to polne okolice Gajca i Drzeńska. I rzeczywiście znalazłem kilkanaście ptaków. Oczywiście towarzyszył im ich okrzyk, czyli klangor..
Były ode mnie kilkaset metrów, ale na szczęście mój aparat dysponuje dobrym zbliżeniem i złapałem parkę. Przebiśniegów też szukałem, ale chyba jeszcze trzeba będzie moment poczekać. Pogoda pomalutku się psuje..Pojawił się wiatr, odczuwalny zwłaszcza na odkrytych terenach, a temperatura choć wciąż wysoka, już nie robi takiego wrażenia jak parę dni temu.

Fotki i mapka..
image
Żurawie na polu pod Gajcem..

image
Żurawie i towarowy na obwodnicy kolejowej Rzepina..

image
Towarowy na linii kolejowej Berlin - Warszawa

image
Kolejne żurawie..

image
Kościół w Drzeńsku..

image
Droga Św. Jakuba, odcinek z Lubiechni Wielkiej do Lubiechni Małej..

image
Niestety wspomniany odcinek drogi Św. Jakuba rozjebany przez ZULe..

image
Zjazd w stronę drogi Ośno Lubuskie - Rzepin






  • DST 36.06km
  • Czas 01:50
  • VAVG 19.67km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Temperatura 16.2°C
  • Kalorie 964kcal
  • Podjazdy 146m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sądów

Sobota, 16 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Pierwszy tegoroczny wypad do Sądowa. Na miejscu postój na piwko. Szukałem po drodze śladów przebiśniegów, ale niestety żadnego nie widziałem. Bardzo ciepło jak na połowę lutego. Momentami temperatura na moim liczniku wskazywała ponad 16 na plusie. Znakomita aura wygoniła na drogi rowerzystów których na odcinku od Jerzmanic do Sądowa widziałem chyba z sześciu..


imageKościół w Radzikowie..







  • DST 33.45km
  • Czas 01:27
  • VAVG 23.07km/h
  • VMAX 37.10km/h
  • Temperatura 12.4°C
  • Kalorie 950kcal
  • Podjazdy 114m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nad Odrę

Piątek, 15 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Ostatnio mało pracuję, ba w tym tygodniu wcale, ale taki jest urok pracy w Niemczech w "martwym okresie", tj. styczeń, luty, marzec. Jedyna korzyść z tego jest taka, że mam trochę czasu wolnego..
Dziś krótko i znów po obiadku. Tym razem trasa do Uradu nad Odrę, by sprawdzić jak wygląda poziom wody i co ogólnie słychać nad drugą największą rzeką Polski. A nad Odrą praktycznie wiosna, sporo ptaków różnej maści, między innymi kaczek, gęsi, Ruszyli się też ludzie, w tym rowerzyści po drugiej stronie Odry. Cieplutko, zero wiatru i +12 na termometrze. Przedwiośnie pełną gębą, bo na właściwą wiosnę jeszcze trochę trzeba poczekać..
Chwilę nacieszyłem się słoneczkiem oraz widokiem pomalutku wzbierającej Odry i wróciłem do domu po śladzie..


Kilka fotek i mapka.

image
Mój ulubiony punkt nad Odrą w Uradzie.

image
Jakiś niemiecki rowerzysta..

image
Przystań czeka na lepsze czasy..

image
Liczne dziś klucze gęsi..

image
A te lecą chyba na księżyc :)





  • DST 9.22km
  • Czas 00:30
  • VAVG 18.44km/h
  • VMAX 28.90km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Czwartek, 14 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Czwartek nieoczekiwanie okazał się dla mnie dniem wolnym, ale nie miałem czasu na przyjemności typu rower poza wyjazdami do sklepu po zakupy i akcesoria łazienkowe. Robiłem mały remont w łazience, trochę było wczoraj pieprzenia przy rurkach i dzień zleciał. Przynajmniej baterie wymienione i zlew nie kapie :)
Dzień przyjemny, +9, zero wiatru i deszczu. Następne dni wyglądają jeszcze lepiej, ale praca na drugą zmianę wyklucza wycieczki..
Udało mi się natomiast zrobić podczas krótkiego spaceru zdjęcie kolejnego dzięcioła w mojej okolicy, którego wrzucam by wpis nie był taki szary.


image
Kolejny dzięcioł z mojej puszczy..


Kategoria Miasto


  • DST 24.91km
  • Czas 01:13
  • VAVG 20.47km/h
  • VMAX 30.20km/h
  • Temperatura 3.7°C
  • Kalorie 709kcal
  • Podjazdy 126m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jezioro Kolejowe

Wtorek, 12 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Znów mi się udało pojeździć.. Normalnie dwa dni z rzędu jestem na rowerze, to już jakieś święto :)
Ale do rzeczy, znów po obiedzie, znów po 15-00. Pogoda dobra, z trochę słabszym niż wczoraj, ale wciąż jednak trochę dokuczliwym wiatrem, za to nieco bardziej słonecznie, ale też i chłodniej. Obrałem kierunek na Uroczysko Ośniańskich Jezioro z pierwszym akwenem, tym najbliżej Rzepina, czyli Jeziorem Czyste Wielkie, zwanym potocznie Kolejowym. Kolejowe od tego że blisko przebiega nieczynna już niestety (niestety bo była malownicza) linia kolejowa z Rzepina do Międzyrzecza. Jezioro leży kilka kilometrów za Lubiechnią Małą, którą w drodze nad jezioro zaliczyłem. Następnie objechałem zbiornik i wróciłem poprzez szkółkę Nadleśnictwa Ośno Lubuskie ta samą drogą do domu..


image
Lubiechnia Mała.

image
Jezioro Czyste Wielkie (Kolejowe)

image
Jezioro Czyste Wielkie (Kolejowe)

image
Tablice edukacyjne Nadleśnictwa Ośno Lubuskie

image
Wzniesienia z widocznymi dachami w wiosce Połęcko..

image
Dzięcioł.

image
Nieczynna Linia kolejowa Rzepin - Międzyrzecz..





  • DST 27.04km
  • Czas 01:28
  • VAVG 18.44km/h
  • VMAX 33.10km/h
  • Temperatura 5.1°C
  • Kalorie 603kcal
  • Podjazdy 129m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzna okolica

Poniedziałek, 11 lutego 2019 · dodano: 24.07.2019 | Komentarze 0

Znów tydzień bez roweru - moja norma.
Ale dziś to nawet dwukrotnie jeździłem. Najpierw z rana na miasto po zakupy i następnie poobiednia okolica. Cały dzień przechodziły przez moje miasto opady deszczu, ale po 14-00 się uspokoiło na tyle że można było wyjechać. Deszcz wciąż straszył, ba nawet raz mnie jeden krótki złapał, ale suma sumarum udało się pojeździć nieco ponad godzinę. Niestety wyjątkowo dziś uciążliwy był wiatr z licznymi podmuchami ponad 50 km/h, dlatego większość swojej trasy spędziłem w lesie..Temperatura przyjemna, powyżej +5
Nieco poprawiła mi nastrój długoterminowa prognoza odnośnie dalszej części lutego. Ma mianowicie nie być już mrozu. Końca zimy osobiście się jeszcze jednak nie spodziewam.

Kilka fotek i mapka..

image
Nowy Młyn i początek Bobrowego szlaku.

image
Idą walentynki więc Rzepińscy Zakochani : Dąb i Sosna..

image
Okolice Rzepinka i straszące zewsząd chmury

image
Jezioro Długie jeszcze z pokrywa lodową..

image
Ilanka, wiatraki i droga do Rzepina.