Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 60613.22 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.84 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 214169 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2026

Dystans całkowity:303.10 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:15:58
Średnia prędkość:18.98 km/h
Maksymalna prędkość:37.90 km/h
Suma podjazdów:709 m
Suma kalorii:5568 kcal
Liczba aktywności:12
Średnio na aktywność:25.26 km i 1h 19m
Więcej statystyk
  • DST 23.80km
  • Czas 01:19
  • VAVG 18.08km/h
  • VMAX 37.90km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 536kcal
  • Podjazdy 99m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Słubice - po rolety

Piątek, 10 lipca 2026 · dodano: 10.07.2026 | Komentarze 5

Jeszcze jeden wyjazd po rolety do Słubic. Spodobały mi się te perłowe co kupiłem tydzień temu, więc do drugiego pokoju, jako że szarpnąłem się też na wymianę okien w swojej sypialni, postanowiłem kupić rolety z tej samej firmy, ale zielono-perłowe. Tanie, łatwe w montażu na haczyk na oknie. Jutro jadę na parę dni w Park Narodowy - Ujście Warty, muszę odreagować ten kilkutygodniowy remont na jakiejś agroturystyce.

Dzisiejszy dojazd do Słubic, a jakże pociągiem, choć tym razem komunikacją zastępczą w postaci autobusu. Udało się wrzucić rower do środka, bo autobus był dostosowany dla wózków. Wróciłem tym razem krótszą drogą - lasami. Musiałem także zaliczyć kantor w Kunowicach. Dzień słoneczny i ciepły od rana. Trochę wiało, coś nowego :)

Tour de rolety
Tour de rolety © Marecki




  • DST 28.50km
  • Czas 01:28
  • VAVG 19.43km/h
  • VMAX 36.30km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 602kcal
  • Podjazdy 112m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Słubice - po rolety

Piątek, 3 lipca 2026 · dodano: 03.07.2026 | Komentarze 5

Pierwszy etap remontów za mną. Dziś pojechałem rano pociągiem do Słubic celem zakupienia czterech rolet na dwa okna. Wziąłem rower i jakoś udało mi się to dowieźć wykorzystując swoje sakwy, a raczej ich miękkość celem bezpiecznego ułożenia na nich rolet. Wszystko przymocowałem ekspanderem by nie zleciało. Nie wystawalo też za bardzo poza rower. Bardzo wietrzny poranek, z tym że słonecznie. Większość trasy schowany byłem w lesie. Wracałem przez Drzecin, Stare Biskupice unikając głównej ruchliwej drogi.

Fotka z trasy.

Droga między Starymi Biskupicami a Sułowem
Droga między Starymi Biskupicami a Sułowem © Marecki