Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 59186.12 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.85 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 210563 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2026

Dystans całkowity:439.20 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:23:04
Średnia prędkość:19.04 km/h
Maksymalna prędkość:43.30 km/h
Suma podjazdów:1248 m
Suma kalorii:8940 kcal
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:27.45 km i 1h 26m
Więcej statystyk
  • DST 25.20km
  • Czas 01:27
  • VAVG 17.38km/h
  • VMAX 30.20km/h
  • Temperatura 7.3°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po mieście

Wtorek, 31 marca 2026 · dodano: 31.03.2026 | Komentarze 6

Druga część marca zakupowo i nie tylko, po mieście. Większość tej części marca pogodowo równie dobra jak pierwsza, choć od czasu do czasu trochę popaduje, no i ciut chłodniej, ale takie marca biorę w ciemno w przyszłych latach. Na ogrodzie kończę dokarmiać ptaki. Z kwietniowym zapowiadanym ociepleniem zaprzestaję im dosypywać jedzenia. A jeśli chodzi o gości w tym roku to głównie : wróble, sikory, kowaliki, rudziki, grubodzioby, raniuszki i gołębie. Wpadały też sójki i sroki. Tylko dwukrotnie zauważyłem dzięcioła.

Parę fotek z ogrodu.

Kowalik w karmniku
Kowalik w karmniku © Marecki

Sikorsky UH-60 Black Hawk nad moim ogrodem
Sikorsky UH-60 Black Hawk nad moim ogrodem © Marecki

Dzwoniec na mojej tui
Dzwoniec na mojej tui © Marecki

Rudzik robi gimnastykę
Rudzik robi gimnastykę © Marecki


Kategoria Miasto


  • DST 19.00km
  • Czas 01:02
  • VAVG 18.39km/h
  • VMAX 27.60km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 445kcal
  • Podjazdy 32m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bocian w Drzeńsku

Niedziela, 29 marca 2026 · dodano: 29.03.2026 | Komentarze 5

Miałem po obiadku w planach większą wycieczkę, ale blisko Drzeńska rozerwałem niefortunnie kurtkę i nie chciałem dalej jeździć jak łapciuch. Dojechałem do Drzeńska, zobaczyłem że siedzi bocian, więc tam zawróciłem i to on dziś stanowi tytuł mojej wycieczki. Bardziej cieszę się jednak ze zdjęć zrobionych na polach, bo spotkałem pustułkę, czajkę i żurawie. Podczas drogi powrotnej moją uwage zwrócił czarny dym. Słyszałem i widziałem trzy wozy gaśnicze, obawiam się że sezon na pożary spowodowane wypalaniem traw rozpoczął się na dobre.

Kilka fotek z dzisiejszej, krótszej z powodu "awarii odzieży" wycieczki.

Biała dupka koziołka
Biała dupka koziołka © Marecki

Samiec Pustułki
Samiec Pustułki © Marecki

Czajka na lubuskim niebie
Czajka na lubuskim niebie © Marecki

Bocian w Drzeńsku
Bocian w Drzeńsku © Marecki

Żuraw na lubuskim polu
Żuraw na lubuskim polu © Marecki

Przyszła wiosna a z wiosną pożary
Przyszła wiosna a z wiosną pożary © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 28.80km
  • Czas 01:24
  • VAVG 20.57km/h
  • VMAX 43.30km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 624kcal
  • Podjazdy 81m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiosenna okolica

Sobota, 28 marca 2026 · dodano: 28.03.2026 | Komentarze 3

Ot zwykła wycieczka, by poruszać nogami po paru dniach gorszej pogody i swoich obowiązkach. Trasa Rzepin - Gajec - Lubiechnia Wielka - Starościn - Rzepin - Rzepinek -  Nowy Młyn - Rzepin. Pod Drzeńskiem widziałem żerującego bociana, pewnie był stamtąd, ale schował mi się w polną nieckę. Chciałem w Nowym Młynie sfotografować coś przyrodniczego, ale okazało się dziś była tam autokarowa wycieczka dzieciaków. Nie lubię hałasu, więc odpuściłem wizytę. Przyzwoity pogodowo dzień.

Dwa zdjęcia dla kontrastu.

Za Lubiechnia Wielką
Za Lubiechnia Wielką © Marecki

Przylaszczki w Puszczy Rzepińskiej
Przylaszczki w Puszczy Rzepińskiej © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 22.60km
  • Czas 01:16
  • VAVG 17.84km/h
  • VMAX 31.20km/h
  • Temperatura 14.5°C
  • Kalorie 534kcal
  • Podjazdy 42m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochmurna, wietrzna okolica

Wtorek, 24 marca 2026 · dodano: 24.03.2026 | Komentarze 6

Dzień ciepły, ale wietrzny i pochmurny. Trzeba jednak korzystać bo druga część tygodnia może bardziej przypominać luty aniżeli końcówkę marca. Trasa najpierw lasami koło domu do Gajca, potem chciałem wjechać na pola, ale szlabany świeciły mi 20 minut podczas którego przejechały trzy pociągi, wszystkie zwalniając przy przejeździe do 20 km/h, patrzyłem na semafor ale pokazywał dwie białe kropki, a z tego co się orientuje to znaczy że wszystko jest ok. Zrezygnowałem i musiałem pojechać za Gajec i stamtąd dostać się na pola. Podczas drogi powrotnej szlabany z polnej drogi dalej naparzały światłami, ale przy torach postawiono jakieś pomarańczowe tablice, więc obstawiam że nastąpiła jakaś awaria. Miałem super spotkanie z Kanią rudą w Drzeńsku, która nad moją głową zrobiła sobie kółeczko i odleciała. Szkoda że było szaro. Poza tym widziałem jaśniejszego myszołowa, gęsi, żurawie i rudel saren. Niestety sarny były zbyt daleko. 

Kilka fotek.

Puszcza Rzepińska za Gajcem
Puszcza Rzepińska za Gajcem © Marecki

Kania ruda pod Drzeńskiem
Kania ruda pod Drzeńskiem © Marecki

Myszołów na pochmurnym niebie
Myszołów na pochmurnym niebie © Marecki

Żuraw, sarna i gęsi
Żuraw, sarna i gęsi © Marecki

Spylające gęsi
Spylające gęsi © Marecki

Słońce za poświatą
Słońce za poświatą © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 24.90km
  • Czas 01:14
  • VAVG 20.19km/h
  • VMAX 28.90km/h
  • Temperatura 13.5°C
  • Kalorie 574kcal
  • Podjazdy 57m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiosenna okolica

Niedziela, 22 marca 2026 · dodano: 22.03.2026 | Komentarze 6

Spokojna poobiednia wycieczka po okolicy. Cieplej niż wczoraj, bo nawet miejscami +14 ale wiaterek ze wschodu został. Sporo ludzi na ścieżkach rowerowych. Trochę zwierzątek widziałem, niestety wszystko biegało daleko. Jedynie błotniak zbożowy przeleciał kilkadziesiąt metrów ode mnie, więc to mój jedyny strzał. Bocianów innych niż ten "Kowalowski" nie widziałem.

Kilka fotek z trasy.

Droga Kowalów - Drzeńsko
Droga Kowalów - Drzeńsko © Marecki

Polna droga do Gajca
Polna droga do Gajca © Marecki

Błotniak zbożowy
Błotniak zbożowy © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 23.10km
  • Czas 01:06
  • VAVG 21.00km/h
  • VMAX 32.50km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 517kcal
  • Podjazdy 45m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwszy dzień wiosny

Sobota, 21 marca 2026 · dodano: 21.03.2026 | Komentarze 2

Troszkę się podziębiłem parę dni temu, więc ze względu na dzisiejszy zimny wschodni wiatr i późną godzinę wyjazdu nie bawiłem się w dłuższe odległości. Chciałem się tylko przejechać. W Gajcu i Drzeńsku wciąż bez bociana. Pogodnie, ale ranek był całkowicie pochmurny. 9-10 stopni, odczuwalnie maksymalnie - 7
Wiosenka pomału do przodu. Pojawiają się pierwsze listki. Brak deszczu zaczyna być widocznym problemem.
Od jakiegoś czasu nie wrzucam mapek na BS'a, są na stravie, która po wielu latach jest już też w języku polskim. Niestety są błędy w tłumaczeniu.

Fotki dla kontrastu.

Pojawiają się pierwsze listki
Pojawiają się pierwsze listki © Marecki

Między Rzepinem a Starościnem
Między Rzepinem a Starościnem © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 35.50km
  • Czas 01:45
  • VAVG 20.29km/h
  • VMAX 36.10km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 790kcal
  • Podjazdy 117m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwszy Bocian

Środa, 18 marca 2026 · dodano: 18.03.2026 | Komentarze 5

No i u mnie już są bociany. Od dwóch dni w Kunowicach i to nawet parka, ale do Kunowic nie chciało mi się jechać, więc zaliczyłem północne - liczne w gniazda wioski i w Kowalowie na jednym z dwóch tam zlokalizowanych siedział - pierwszy klekot. Niestety nie raczył podnieść tyłka, musiałem zrobić mu więc zdjęcie z bardzo daleka by było go choć widać. Pozostałe gniazda które objechałem wciąż puste. Ale to i tak jeden z szybszych przylotów jak na moje okolice w historii. Do tej pory je fotografowałem gdzieś od pierwszego dnia wiosny, do nawet pierwszych dni kwietnia. Całkiem niezły pogodowo dzień, sporo słońca, ale wiaterek wschodni - chłodny, szykuje się kolejny przymrozek.

Pierwszy spotkany bocian w 2026 r. - Kowalów
Pierwszy spotkany bocian w 2026 r. - Kowalów © Marecki

Łyska na stawie w Kowalowie
Łyska na stawie w Kowalowie © Marecki

Wjazd do Nowych Biskupic od strony Sułowa
Wjazd do Nowych Biskupic od strony Sułowa © Marecki

Myszołów na lubuskim niebie
Myszołów na lubuskim niebie © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 27.10km
  • Czas 01:28
  • VAVG 18.48km/h
  • VMAX 27.50km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po mieście

Poniedziałek, 16 marca 2026 · dodano: 16.03.2026 | Komentarze 5

Pierwsza część marca - zakupowo. 8 kursów, w tym jeden dłuższy opłacić podatek za grunt w urzędzie. Jeżeli chodzi o pogodę w tym okresie, to zrobiło się mocno wiosennie, kilka dni powyżej 15 stopni, w większości powyżej 10. Nie zabrakło słońca. Na moim ogrodzie prócz niemiłej sytuacji z sąsiadem który zdecydował się na betonowy mur od mojej strony, moje oczko wodne doznało przetarcia na skutek uderzenia ostrym kamieniem z mojej winy. Muszę co kilka dni dolewać wodę do poziomu wyspy dla ptaków, bo schodzi. Wymiana folii jak zrobi się ciepło, czyli w okolicy maja. Na pocieszenie mój ogród odwiedzają grubodzioby. Na drugim tarasie, mam za to codziennie szpaka. Ptaki dokarmiam ostatni tydzień.


Grubodziób nad moim oczkiem wodnym
Grubodziób nad moim oczkiem wodnym © Marecki

Szpak dokańcza kulę tłuszczową
Szpak dokańcza kulę tłuszczową © Marecki


Kategoria Miasto


  • DST 35.60km
  • Czas 01:47
  • VAVG 19.96km/h
  • VMAX 33.30km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 808kcal
  • Podjazdy 184m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przegląd bocianich gniazd

Sobota, 14 marca 2026 · dodano: 14.03.2026 | Komentarze 7

Ostatnio paru moich znajomych pochwaliło się na swoich blogach pierwszymi bocianimi lokatorami, dlatego dziś przed obiadkiem i wykorzystując ciepły, choć średnio pogodny dzień, zrobiłem przegląd bocianich gniazd na północ od Rzepina. Niestety boćków jeszcze nie ma, ale czuję w kościach że za parę dni to się zmieni. Dziś już bez porywistego wiatru, bo wczoraj skutecznie zniechęcił mnie on do aktywności fizycznej mimo ciepłego dnia. Przyrodniczo, tylko szpak.

Parę fotek z trasy.

Polna droga do Sułowa
Polna droga do Sułowa © Marecki

Szpak pod Radowem
Szpak pod Radowem © Marecki

Kościół w Radowie z XIII wieku
Kościół w Radowie z XIII wieku © Marecki

Polno-leśna droga ze Świniar do Lubiechni Małej
Polno-leśna droga ze Świniar do Lubiechni Małej © Marecki

Kościół szachulcowo-drewniany z 1669 roku w Lubiechni Małej
Kościół szachulcowo-drewniany z 1669 roku w Lubiechni Małej © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • DST 35.50km
  • Czas 01:45
  • VAVG 20.29km/h
  • VMAX 35.10km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 801kcal
  • Podjazdy 153m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kunowice

Wtorek, 10 marca 2026 · dodano: 10.03.2026 | Komentarze 6

Dziś pojechałem lasami do Kunowic. DDrkami za Gajec, potem szutrem do Nowych Biskupic, asfaltem do Drzecina, znów DDRką do Kunowic, leśnymi drogami do Gajca i ponownie DDRką od Gajca do Rzepina.
Piękny, choć nie tak mocno słoneczny dzień jak w ostatnim czasie, ale wciąż jak porę roku naprawdę ciepły. Widać jednak nadchodzącą lekką zmianę w pogodzie. Na deszczyk, najlepiej w nocy się nie obrażę. Miałem kilka spotkań przyrodniczych. Spotkałem Oleicę krówkę oraz wiewiórkę. W lesie mnóstwo kruków. Przyjemna wycieczka. 

Kilka fotek.

Szutrówka w Puszczy Rzepińskiej
Szutrówka w Puszczy Rzepińskiej © Marecki

Oleica krówka
Oleica krówka © Marecki

Miejscówka i punkt naprawy rowerów koło Rancha Drzecin
Miejscówka i punkt naprawy rowerów koło Rancha Drzecin © Marecki

Wiewiórka pod Kunowicami
Wiewiórka pod Kunowicami © Marecki

Akuku
Akuku © Marecki

Leśny odcinek w połowie drogi z Kunowic do Gajca
Leśny odcinek w połowie drogi z Kunowic do Gajca © Marecki

Fragment puszczy niedaleko Nowych Biskupic
Fragment puszczy niedaleko Nowych Biskupic © Marecki


Kategoria 25-40 km