Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka Rzepin. Mam przejechane 45157.76 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.16 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2017

Dystans całkowity:363.80 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:18:08
Średnia prędkość:20.06 km/h
Maksymalna prędkość:40.00 km/h
Suma podjazdów:1726 m
Suma kalorii:10427 kcal
Liczba aktywności:5
Średnio na aktywność:72.76 km i 3h 37m
Więcej statystyk
  • DST 66.80km
  • Czas 02:59
  • VAVG 22.39km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1910kcal
  • Podjazdy 216m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wrześniowy Kłopot

Sobota, 30 września 2017 · dodano: 15.09.2020 | Komentarze 0

Przyznam, że chyba nigdy nie byłem jesienią w Kłopocie. Zwykle były to wyprawy wiosenne, by powitać bociany, lub na imprezę - Święto bociana białego. Tym razem trasa wrześniowa, głównie na wysadzony w 1945 r. most.. Ponadto chciałem także zaliczyć drogę z Bieganowa do Rybojedzka, którą nigdy nie jechałem w całości. Przyznam że większych kocich łbów w okolicy, chyba nie ma. Pogoda za to dopisała. Buchnęło latem. Było 22 stopnie, choć oczywiście trochę przy tym podwiewało

Kilka fotek i mapka.

Wzdłuż kanału cofkowego jadę z Uradu do Bieganowa
Wzdłuż kanału cofkowego jadę z Uradu do Bieganowa © Marecki

Dojeżdżam do Rybojedzka
Dojeżdżam do Rybojedzka © Marecki

Na ruinach wysadzonego w 1945 r. mostu w Kłopocie. W tle Eisenhuttenstadt
Na ruinach wysadzonego w 1945 r. mostu w Kłopocie. W tle Eisenhuttenstadt © Marecki

Na ruinach wysadzonego w 1945 r. mostu w Kłopocie
Na ruinach wysadzonego w 1945 r. mostu w Kłopocie © Marecki

Wysadzony w 1945 r. most w Kłopocie
Wysadzony w 1945 r. most w Kłopocie © Marecki

Mural w Kłopocie
Mural w Kłopocie © Marecki

Muzeum Etnograficzne Petelewo w Białkowie
Muzeum Etnograficzne Petelewo w Białkowie © Marecki

Jestem w Sądowie
Jestem w Sądowie © Marecki



Kategoria 60-80 km


  • DST 56.50km
  • Czas 02:30
  • VAVG 22.60km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 1639kcal
  • Podjazdy 220m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jesienne Świecko i Prochowiec

Niedziela, 24 września 2017 · dodano: 15.09.2020 | Komentarze 0

Niedzielna jesienna wycieczka do Świecka i do Prochowca (Pulverkrug), miejsca gdzie kiedyś mieściła sie fabryka papieru. 

Papiernia powstała w 1539 r. nad rzeką Ilanką, stanowiącą dopływ Odry. Przez wiele stuleci siłą napędową zakładu były koła wodne, a następnie maszyny parowe i prąd elektryczny. Początkowo w Prochowcu papier wytwarzano ze szmat, a jednym z głównych jego odbiorców był Uniwersytet Viadrina we Frankfurcie nad Odrą (1506-1811). Dzięki temu możemy być pewni, że prochowiecki papier mieli w swoich dłoniach zarówno wykładowcy, jaki i studenci tej najstarszej brandenburskiej uczelni.
W pobliskim lesie istniała wieś z własnym cmentarzem, którego relikty do dzisiaj można podziwiać na jednym z nieodległych wzniesień. 

Spora część dzisiejszej wycieczki to klasyczna Trasa Nadodrzańka, czyli moja ulubiona 50tka..Pogoda taka sobie..
Fotki i mapka.

Między Uradem a Kunicami
Między Uradem a Kunicami © Marecki

Trasa Nadodrzańska, miedzy Rybocicami a Świeckiem
Trasa Nadodrzańska, miedzy Rybocicami a Świeckiem © Marecki

Ilanka w Prochowcu
Ilanka w Prochowcu © Marecki

Kamień z okazji 400-lecia istnienia papierni w Prochowcu (Pulverkrug)
Kamień z okazji 400-lecia istnienia papierni w Prochowcu (Pulverkrug) © Marecki

Strefa no kill - złów i wypuść
Strefa no kill - złów i wypuść © Marecki

Ilanka w Prochowcu
Ilanka w Prochowcu © Marecki

Okolice kopalni kruszywa w Maczkowie
Okolice kopalni kruszywa w Maczkowie © Marecki


Kategoria 40-60 km


  • DST 95.40km
  • Czas 05:05
  • VAVG 18.77km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 2867kcal
  • Podjazdy 696m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

XXIII Międzynarodowy Zjazd Cyklistów - Sulęcin 2017

Sobota, 16 września 2017 · dodano: 15.09.2020 | Komentarze 0

Pora na kolejny zjazd cyklistów w Sulęcinie.
Tym razem wyjazd solo. Z nikim sie nie umawiałem, nikogo nie informowałem. Na miejscu super niespodzianka. Lokalny przewodnik załatwił częściowy przejazd przez poligon wędrzyński. Trasa biegła więc przez tamte rejony i oczywiście Uroczysko Lubniewsko ze swoimi wąwozami..Spotkałem paru znajomych na zjeździe, głównie z poprzednich lat. Pogoda dopisała, ale jest to co roku można rzec standard. Jak zwykle na tej wyprawie, sporo przewyższeń..

Fotki i mapka

Jadę na Zjazd Cyjklistów do Sulęcina, okolice Bobrówka
Jadę na Zjazd Cyjklistów do Sulęcina, okolice Bobrówka © Marecki

XXIII Międzynarodowy zjazd cyklistów w Sulęcinie zaliczony
XXIII Międzynarodowy zjazd cyklistów w Sulęcinie zaliczony © Marecki

XXIII Międzynarodowy zjazd cyklistów w Sulęcinie
XXIII Międzynarodowy zjazd cyklistów w Sulęcinie © Marecki

Wjeżdżamy na teren poligonu wędrzyńskiego - Nowy Mur
Wjeżdżamy na teren poligonu wędrzyńskiego - Nowy Mur © Marecki

Nowy Mur - Poligon wędrzyński
Nowy Mur - Poligon wędrzyński © Marecki

Poligon w Wędrzynie - śmigłowce
Poligon w Wędrzynie - śmigłowce © Marecki

Poligon wędrzyński
Poligon wędrzyński © Marecki

Poligon wędrzyński
Poligon wędrzyński © Marecki

Poligon wędrzyński
Poligon wędrzyński © Marecki

Jedziemy przez tereny poligonu wędrzyńskiego
Jedziemy przez tereny poligonu wędrzyńskiego © Marecki

Opuszczamy poligon, widać Trzemeszno Lubuskie
Opuszczamy poligon, widać Trzemeszno Lubuskie © Marecki

Okolice Górskiego młyna
Okolice Górskiego młyna © Marecki

W górę, na polanę żubrowską
W górę, na polanę żubrowską © Marecki

XXIII Międzynarodowy zjazd cyklistów w Sulęcinie - Polana Żubrowska
XXIII Międzynarodowy zjazd cyklistów w Sulęcinie - Polana Żubrowska © Marecki

Kościół ewangelicki, obecnie rzymskokatolicki filialny pod wezwaniem św. Michała Archanioła, barokowy z 1813 rokuw Żubrowie
Kościół ewangelicki, obecnie rzymskokatolicki filialny pod wezwaniem św. Michała Archanioła, barokowy z 1813 rokuw Żubrowie © Marecki

Jestem w Lubieniu
Jestem w Lubieniu © Marecki






  • DST 50.60km
  • Czas 02:26
  • VAVG 20.79km/h
  • VMAX 33.80km/h
  • Temperatura 17.6°C
  • Kalorie 1488kcal
  • Podjazdy 275m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzna i deszczowa Rundka Nadodrzańska

Środa, 13 września 2017 · dodano: 15.09.2020 | Komentarze 0

To wycieczka z kategorii Trasa Nadodrzańska, choć nie do końca na jej całej długości..
Tym razem wyjazd z przygodami, a przygody te, to opady deszczu które mnie dorwały na trasie. Wyjątkowo upierdliwy był postój pod wiatą w Maczkowie, gdzie czekałem około 40 minut. Poza tym pogoda raczej jesienna, choć pod koniec trasy zaświeciło słonko. cały okres wycieczki towarzyszył mi nieprzyjemny wiatr, dlatego podczas jazdy korygowałem trasę.

Kilka fotek i mapka.

Szuter z Nowego Młyna do Sądowa
Szuter z Nowego Młyna do Sądowa © Marecki

Postój pod wiatą w Maczkowie
Postój pod wiatą w Maczkowie © Marecki

Poopadowe klimaty nad Pliszką za Uradem
Poopadowe klimaty nad Pliszką za Uradem © Marecki

Słoneczny wjazd do Zielonego Boru
Słoneczny wjazd do Zielonego Boru © Marecki




Kategoria 40-60 km


  • DST 94.50km
  • Czas 05:08
  • VAVG 18.41km/h
  • VMAX 38.20km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 2523kcal
  • Podjazdy 319m
  • Sprzęt Kross Trans Siberian
  • Aktywność Jazda na rowerze

Aurith - Urad

Sobota, 9 września 2017 · dodano: 15.09.2020 | Komentarze 0

Coroczna impreza w Urad - Aurith kończąca lato. Od lat schemat się nie zmienia. Wspólna wycieczka z "Cybinko na rower" na imprezę, trasa po Niemczech (zazwyczaj nad Helenesee) i powrót do Uradu z wykorzystaniem uruchamianej w ten jeden jedyny dzień w roku, przeprawy promowej. Mimo nienajlepszej pogody, stawiła się całkiem spora grupka, a nad jeziorem byli nawet amatorzy kąpieli..

Kilka fotek i mapka.

Cybinko na rower rusza do Uradu
Cybinko na rower rusza do Uradu © Marecki

Jedziemy wzdłuż kanału cofkowego do Uradu
Jedziemy wzdłuż kanału cofkowego do Uradu © Marecki

Jesteśmy w Aurith
Jesteśmy w Aurith © Marecki

Cybinko na rower nad Helene see
Cybinko na rower nad Helene see © Marecki

Okolice Kunitzer loose
Okolice Kunitzer loose © Marecki

Kaśka, nasza przeprawa przez Odrę
Kaśka, nasza przeprawa przez Odrę © Marecki