Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 59846.92 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.84 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 212360 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 26.40km
  • Czas 01:16
  • VAVG 20.84km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 585kcal
  • Podjazdy 60m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poburzowa okolica

Czwartek, 4 czerwca 2026 · dodano: 04.06.2026 | Komentarze 6

Dziś zrobiłem trzeciego grilla w tym roku, a późniejszym popołudniem zapowiadano u mnie burzę. W ciągu dnia było parno i wiało, ale w końcu poburzyło nad moim miastem. Do tego konkretnie popadało, co cieszy bardziej. Myślałem że dziś sobie odpuszczę rower, ale zobaczyłem że między kolejnymi opadami jest ponad dwie godziny przerwy, więc wyskoczyłem w teren. Najpierw trochę ścieżek rowerowych, by potem zaliczyć standard polny pod Kowalów. Wracając widziałem pod Gajcem zmierzającą już kolejną burzową chmurę. Ale za to doszły kolejne świetne wieści z Paryża, w postaci awansu do finału RG przez Maję Chwalińską. Oglądałem tylko pierwszy set meczu i wyjechałem.

Jak widać na zdjęciu spotkałem ponownie małego liska, choć to inne rejony niż ten sprzed paru dni.

Mały lisek na polnej drodze do Drzeńska
Mały lisek na polnej drodze do Drzeńska © Marecki

Pole, maki i kolejna burza na południu
Pole, maki i kolejna burza na południu © Marecki


Kategoria 25-40 km



Komentarze
Marecki
| 20:37 piątek, 5 czerwca 2026 | linkuj Dzięki za miłe komentarze, wycieczka trochę niespodziewana zważywszy na warunki i prognozy, ale się udało. Przełom maja i czerwca to lisie mioty, a po deszczyku zwierzaki uwielbiają się pokazywać. Miałem też dwa zające na trasie. Tak samo biegnące po wytyczonej trasie.
strus
| 20:28 piątek, 5 czerwca 2026 | linkuj Uroczy ten lisek jak wszystkie młode zwierzaki.Marku ap ropo opisu młody żuraw dlatego że one były niskie i pomyślałem że są młode.
jotwu
| 19:15 piątek, 5 czerwca 2026 | linkuj Kwitnące maki a na "deser" lisek . Zwierzęta Ciebie wprost kochają i wręcz pchają Ci się pod aparat. No i wyszła całkiem fajna wycieczka.
szczypiorizka
| 14:19 piątek, 5 czerwca 2026 | linkuj U mnie pogoda była łaskawsza niż zwykle, rano na początek procesji trochę padało, ale nasza pani dyrygent była chytra i na tę okoliczność dała nam bezbarwne koszulki do segregatora, aby wsadzić w nie zeszyty z nutami :) Więc jakoś szło grać :P
A po południu już się rozpogodziło, więc grill wszedł jak masło w chleb :P
froggyGhost
| 08:17 piątek, 5 czerwca 2026 | linkuj Lisi bąbelek.Słodki. :) Podejrzanie dużo maków. Legalne?🙃
Kolzwer205
| 01:06 piątek, 5 czerwca 2026 | linkuj Udane fotospotkanie, dobrze, że była taka luka i zdecydowałeś się wyjechać na przejażdżkę ;)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!