Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 59243.82 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.85 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 210701 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 24.20km
  • Czas 01:34
  • VAVG 15.45km/h
  • VMAX 28.80km/h
  • Temperatura 17.5°C
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po mieście

Piątek, 17 kwietnia 2026 · dodano: 17.04.2026 | Komentarze 6

Pierwsza część kwietnia zakupowo i nie tylko. Kwiecień do połowy miesiąca nie porywał temperaturami, poranki były zimne lub mroźne. Od paru dni lepiej to wygląda. Na moim ogrodzie pomału się zieleni, wychodzą pierwsze tulipany, ale te zdjęcia dodam na koniec miesiąca w drugiej części miastowego kwietnia. Przemyślałem sprawę dotyczącą uszkodzonego oczka wodnego i chyba najlepszą i najtrwalszą metodą będzie zakup jego gotowej formy. Nie będę musiał się babrać z większymi pracami, poza wypoziomowaniem wkładu i nowymi roślinami. Może też od razu kupię filtr, by woda nie była taka syfiasta. 2000 litrów powinno styknąć. 
Na ogrodzie nie widzę jeszcze ptasich podlotów, za to widzę ogromną liczbę szpaków.

Szpak na mojej wiśni
Szpak na mojej wiśni © Marecki

PKP w formie
PKP w formie © Marecki


Kategoria Miasto



Komentarze
Marecki
| 11:04 wtorek, 21 kwietnia 2026 | linkuj Dzięki za Wasz ślad :)
Kolzwer205
| 19:23 sobota, 18 kwietnia 2026 | linkuj Nowe oczko na pewno będzie równie urokliwe, jak to, które już kiedyś pokazałeś wcześniej, ale najważniejsze, że będzie trwałe.
Ps. Udana fota ze szpakiem!
jotwu
| 18:27 sobota, 18 kwietnia 2026 | linkuj Darek Ci napisał, że nigdy nie jeździ rowerem na zakupy, podczas gdy mnie nieomal tylko to zostało. Czekam na zdjęcie nowej inwestycji ogródkowej.
froggyGhost
| 01:37 sobota, 18 kwietnia 2026 | linkuj 150', nieźle dołożyli do pieca.:D Czekam na fotki oczka wodnego.
Marecki
| 17:59 piątek, 17 kwietnia 2026 | linkuj Mam do sensownego sklepu ponad kilometr. Na piechotę za daleko by się z tobołami tłuc, na samochód za blisko, na rower w sam raz :)
strus
| 17:57 piątek, 17 kwietnia 2026 | linkuj A ja jeszcze nigdy nie byłem na zakupach rowerem :)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!