Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 59072.22 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.85 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 210239 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 22.70km
  • Czas 01:08
  • VAVG 20.03km/h
  • VMAX 32.10km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 517kcal
  • Podjazdy 56m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polny Kowalów

Środa, 8 kwietnia 2026 · dodano: 08.04.2026 | Komentarze 3

Ostatnie dni z powodu wiatru wyłączone z aktywności. Masochistą nie jestem, walczyć mi się nie chciało. Dziś nareszcie spokojniej, więc mogłem nawet na otwarte pola wyjechać. Problem w tym że powietrze było chłodne i co rusz się chowało słońce, a bez niego to maks +9
Trasa oklepana. Widziałem drona, akcja TOR na pełnej, ostatnio w Kowalowie chińczyka zatrzymali co torowiska fotografował. Mógł być to też jednak spotter, służby są wyczulone.

Kilka fotek
Kwiecień na pełnej
Kwiecień na pełnej © Marecki

Trzmiel zbiera nektar
Trzmiel zbiera nektar © Marecki

Żuraw na polu za Drzeńskiem
Żuraw na polu za Drzeńskiem © Marecki

Zajączek na polu za Drzeńskiem
Zajączek na polu za Drzeńskiem © Marecki

Kopciuszek mnie pozdrawia
Kopciuszek mnie pozdrawia © Marecki


Kategoria 0-25 km



Komentarze
Kolzwer205
| 23:13 środa, 8 kwietnia 2026 | linkuj Ps. Jak byś był zainteresowany na końcu artykułu jest zestawienie z gatunkami występującymi u nas, ja z tej listy jak do tej pory tylko rudego i paskowanego nie spotkałem ;)
https://prawanatury.com/artykul/trzmiele-w-ogrodzie/
Kolzwer205
| 23:06 środa, 8 kwietnia 2026 | linkuj Z trzmielem ziemnym najbardziej mi się podoba, lubię te owady ;) Od dobrych dziesięciu lat poluję na trzmiela leśnego, do tej pory spotykałem ze cztery-pięć razy, ale zdjęcia nie udało mi się zrobić. Przy tych spotkaniach zauważyłem, że on na dużo krócej przysiadał na kwiatach, do tego mniejszy. Ze dwa razy już go prawie miałem, ale nie zdążyłem wyostrzyć.

Teraz nagonka na osoby w pobliżu torowiska trwa, dlatego ja póki co powstrzymuję się od tej tematyki, choć fotografując kolej od kilkunastu lat zaczynam czuć niedosyt tego typu ujęć ;)
strus
| 21:25 środa, 8 kwietnia 2026 | linkuj Trasa oklepana ale zwierzątka wpadły pod obiektyw
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!