Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 58408.42 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.87 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 208486 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 21.10km
  • Czas 01:15
  • VAVG 16.88km/h
  • VMAX 26.90km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • Kalorie 509kcal
  • Podjazdy 39m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lodowa okolica

Czwartek, 29 stycznia 2026 · dodano: 29.01.2026 | Komentarze 4

Dobrze że planeta płonie bo mielibyśmy epokę lodowcową a tak tylko zimniejszy niż zwykle styczeń. Przyznam daje popalić ta zima i już trochę męczy. Na szczęście gdy pogoda się spartoliła na dobre (mrozy, gołoledź), pojechałem na Dolny Śląsk, gdzie zamykam pewne tematy. Dziś parę dni po powrocie udało mi się wyskoczyć na rower, ale ślizgawica została. Lasy kompletnie nie do jazdy, a ścieżka rowerowa do granicy Gminy Rzepin w kierunku Gajca z lekkim lodem przykrytym delikatnym śniegiem. Raz się ślizgnęło przednie koło, ale kontrolowałem upadek. Lepiej wygląda ścieżka do Starościna, która jest posypana piaskiem i w większości czarna. Zimno się znowu robi. Miałem cały czas ok minus 3 stopnie. Dziś na podstawowym rowerze, ale chyba wrócę do starszego trekkinga.


Ścieżka rowerowa z Gajca do granicy Gminy Rzepin
Ścieżka rowerowa z Gajca do granicy Gminy Rzepin © Marecki

Ilanka tylko z lodem brzegowym
Ilanka tylko z lodem brzegowym © Marecki


Kategoria 0-25 km



Komentarze
strus
| 22:23 czwartek, 29 stycznia 2026 | linkuj Zazdroszczę jazdy na zewnątrz mi po L4 udało się wyskoczyć na zewnątrz cztery razy a po poniedziałkowym armagedonie lodowym na razie bez szans.Służby w Stargardzie zajęły się tylko drogami a chodniki i DDR-ki w lodzie.
Jorg
| 19:13 czwartek, 29 stycznia 2026 | linkuj Miałem dziś podobne wrażenia z jazdy po lesie. Póki co dopóki warunki się nie poprawią można jedynie trochę popróbować jeździć po lokalnych szosach
Marecki
| 18:07 czwartek, 29 stycznia 2026 | linkuj Miałem przerwę od roweru - wyjazdową, ale też podobnie jak Ty zdroworozsądkową. Niestety ten ostatni deszcz który zamarzł zrobił nam - rowerzystom psikusa, bo skuł lodem lasy i sporo mniejszych dróg. Bez wyraźnego ocieplenia sytuacja się nie poprawi.
jotwu
| 17:58 czwartek, 29 stycznia 2026 | linkuj Bardzo miły tekst zamieściłeś w moim blogu, gdzie ze względu na warunki pogodowe dawno nie wpisałem żadnej wycieczki i sądziłem, że postępujesz podobnie a tu niespodzianka - w koszmarnych warunkach (wystarczy popatrzeć na zdjęcie rowerowej ścieżki) jednak przejechałeś ponad 20 km -godne podziwu. Pozdrawiam.
.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!