Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 60613.22 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.84 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 214169 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 33.60km
  • Czas 01:52
  • VAVG 18.00km/h
  • VMAX 27.10km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 801kcal
  • Podjazdy 103m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśno - polny miszmasz

Wtorek, 18 sierpnia 2026 · dodano: 18.08.2026 | Komentarze 0

Dziś wyjątkowo spokojnie sobie jeździłem gdyż nieco odczuwam prace przy drzewie sprzed paru dni. Dla osoby z walniętym kręgosłupem, każde zajęcie polegające na schylaniu się przez wiele godzin to katorga. Dwa dni mnie nie bolało, ale dziś zaczęło, promieniując do lewej nogi. Jechałem sobie na luzaku mocno spacerowo i zrobiłem o dziwo 10 km dalej niż zwykle jeżdżąc na pola do Kowalowa. Zajrzałem w Puszczy Rzepinskiej za grzybami, opieprzyłem psiarzy z puszczonym luzem kundlem, na szczeście niegroźnym. Poza tym cisza i spokój, nawet dzikie zwierzątka się chowały. Krajobrazy za to druciane. Pogoda fajna, około 20 stopni, choć lekko wiało.

Baloty pod wysokim napięciem
Baloty pod wysokim napięciem © Marecki

Przy sieci średniego napięcia w kierunku Gajca
Przy sieci średniego napięcia w kierunku Gajca © Marecki

Sezon na wrzosy
Sezon na wrzosy © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 23.20km
  • Czas 01:10
  • VAVG 19.89km/h
  • VMAX 32.70km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 531kcal
  • Podjazdy 61m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny Kowalów

Poniedziałek, 17 sierpnia 2026 · dodano: 17.08.2026 | Komentarze 2

Kolejny raz wstałem sobie wcześnie rano, choć dziś nieco później bo leń mnie złapał i dopiero koło 6-30 pojechałem na swoją standardową trasę. Ciężko jednak było cokolwiek dostrzeć, bo mleko solidnie się rozlało. Mgła z widocznością może 20 metrów. Poraża ilość jeżdżących w takich warunkach samochodów bez włączonych świateł. Przyrodniczo dziś nie było czego oglądać, spodobała mi się za to pajęczynka w rosie. Typowy już można rzec wczesnojesienny widok. Rześko.

Mleko się rozlało po polu
Mleko się rozlało po polu © Marecki


Pajęczyna w kroplach rosy
Pajęczyna w kroplach rosy © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 23.30km
  • Czas 01:11
  • VAVG 19.69km/h
  • VMAX 33.20km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 530kcal
  • Podjazdy 61m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny Kowalów

Sobota, 15 sierpnia 2026 · dodano: 15.08.2026 | Komentarze 5

Ostatnie dwa dni rowerowo odpuściłem ze względu na prace przy drewnie. Dziś już poranny klasyk na pola do Kowalowa i z powrotem. Poza balotami siana nic specjalnego nie widziałem, Uciekała także sarna, na tle kościoła w Sułowie i tylko te zdjęcie dorzucam. Dość rześko, ale na powrocie już termicznie idealnie.

Baloty siana na polu pod Sułowem
Baloty siana na polu pod Sułowem © Marecki

Uciekająca sarna na tle kościoła w Sułowie
Uciekająca sarna na tle kościoła w Sułowie © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 22.30km
  • Czas 01:06
  • VAVG 20.27km/h
  • VMAX 27.10km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 496kcal
  • Podjazdy 58m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zaćmienie słońca

Środa, 12 sierpnia 2026 · dodano: 12.08.2026 | Komentarze 6

Wyjazd na zaćmienie słońca do oddalonej ode mnie o 6 km Lubiechni Wielkiej, gdzie jest najwyższy punkt z widokiem na zachód. Cały ten odcinek polny był oblegany przez amatorów oglądania zaćmienia. Ustawiłem się spokojnie przy drodze z widokiem na wiatraki, ale ludzie nawet w takie wydarzania muszę się zachowywać jak barachło i oczywiście znużone dzieci darły japę, psy zabrane nie wiedząc po co na to wydarzenie - szczekały, brakowało tylko grilla, soczystych wulgaryzmów i najebanych rodaków. Po zakończeniu obserwacji pojechałem do Kowalowa, a stamtąd już przez ciemnawe pola przez Drzeńsko i Gajec wróciłem do domu. Ogromna liczba lisów mi zwiewała, ale przy takiej ciemnicy nie ma szans na fotke..

Dwa kadry z zaćmienia.
Pierwsze to faza 84-85% zakrycia, a druga to zachód słońca jeszcze z trwającym zaćmieniem. Nie był już potrzebny filtr ochraniający.

Zaćmienie słońca
Zaćmienie słońca © Marecki

Końcówka zaćmienia, zachodzące słonce
Końcówka zaćmienia, zachodzące słonce © Marecki

Planeta Wenus
Planeta Wenus © Marecki




  • DST 20.70km
  • Czas 01:06
  • VAVG 18.82km/h
  • VMAX 26.60km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 475kcal
  • Podjazdy 63m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśno-polny miszmasz

Wtorek, 11 sierpnia 2026 · dodano: 11.08.2026 | Komentarze 4

Rano nie mogłem bo wyskoczyły mi pewne sprawy, ale po obiadku, choć bardzo mi się nie chciało przejechałem się przez godzinkę. Traska to takie trochę spontaniczne kręcenie. Zaliczyłem część leśną a także polną, na której jednak nieco podwiewało z północnego zachodu. Prace polne zwabiły sporo ptaków drapieżnych, ale ptaszory kręciły się daleko. Do tego więcej było chmur niż słońca. W Drzeńsku na latarni chillował sobie za to bocian. W gnieździe był jeszcze jeden. 

Dwie fotki dla konstrastu

Puszcza Rzepińska
Puszcza Rzepińska © Marecki

Bocian - latarnik
Bocian - latarnik © Marecki



Kategoria 0-25 km


  • DST 23.20km
  • Czas 01:09
  • VAVG 20.17km/h
  • VMAX 31.80km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 530kcal
  • Podjazdy 61m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny Kowalów

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 · dodano: 10.08.2026 | Komentarze 4

Wczoraj miałem przedostatniego w tym roku grilla, więc odpuściłem jazdę, ale dziś przed szóstą rano wróciłem do swoich porannych jazd. Trasa standardowa, polami przez Gajec i Drzeńsko do Kowalowa. Ponownie spotkałem samotnego bociana, fajnie że jeszcze są. Rano nieoczekiwanie popadało, a nawet gdzieś na wschodzie grzmotnęło parę razy. Było około 17 stopni, ale ze względu na kałuże i niższą temperaturę wziąłem rozpinaną bluzę i długie spodnie, to był dobry ruch.

Dwie fotki dla kontrastu

Słoneczko się przebija
Słoneczko się przebija © Marecki

Bocian i para żurawi
Bocian i para żurawi © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 28.80km
  • Czas 01:24
  • VAVG 20.57km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 637kcal
  • Podjazdy 71m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polna okolica

Sobota, 8 sierpnia 2026 · dodano: 08.08.2026 | Komentarze 3

Dziś porą poobiednią i nie tylko po standardowej trasie, ale dołożyłem także parę kilometrów przez Puszczę Rzepińską za Gajcem oraz polami przez Lubiechnię Wielką. Pogoda bardzo przyjemna, 23 stopnie, lekki wiatr. Cieszy widok coraz większej ilości rowerzystów i ludzi biegających ścieżką z Rzepina na Gajec. Dowiedziałem się wczoraj że moja gmina podpisała umowę na budowę ścieżki rowerowej z Rzepina do Drzeńska, która później zostanie przedłużona do Kowalowa.

Dwa kadry z dzisiejszej trasy. 

Przez fermę wiatrową
Przez farmę wiatrową © Marecki

Kania ruda
Kania ruda © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 23.20km
  • Czas 01:08
  • VAVG 20.47km/h
  • VMAX 31.80km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 520kcal
  • Podjazdy 61m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Podwieczorny Kowalów

Piątek, 7 sierpnia 2026 · dodano: 07.08.2026 | Komentarze 2

Tak jak wczoraj pisałem, dziś rano nie mogłem ponieważ byłem w Słubicach w sprawach zakupowych, głównie wybierać meble, ale też miałem zamiar kupić sobie smartwacha. Niestety nie było modelu który chciałem więc chwilę jeszcze się wstrzymam. Pewnie po weekendzie dokonam zakupu. Po powrocie lekko mnie ścięło i spałem trzy godziny.  Po 19 postanowiłem jednak się przejechać i udało mi się zrobić standardową trasę. Na niebie podziwiałem idący na mnie front, który poza tym że zasłonił słońce obniżył temperaturę. Pod Drzeńskiem niespodzianka, spotkałem na polu samotnego bociana. Możliwe że ostatniego w tym roku.

Wjeżdżam w mrok
Wjeżdżam w mrok © Marecki

To może być ostatni spotkany bocian w tym roku
To może być ostatni spotkany bocian w tym roku © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 23.20km
  • Czas 01:08
  • VAVG 20.47km/h
  • VMAX 32.60km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 520kcal
  • Podjazdy 61m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny Kowalów

Czwartek, 6 sierpnia 2026 · dodano: 06.08.2026 | Komentarze 3

Dziś wstałem o 5-30, ale niestety klimatyczne mgły zniknęły, było też cieplej niż poprzedniego poranka. Na polach znowu dość mizernie, w oddali zwiewał szarak i gdyby na chwilę nie przycupnął, to nie miałbym żadnego przyrodniczego zdjęcia. Jutro muszę odpuścić poranny wyjazd, bo jadę po kolejne remontowe zakupy. Pewnie na wycieczkę udam się po obiedzie albo wieczorem. Rano absolutnie zero wiatru, miałem za to widok na urocze poranne chmury.


Poranne niebo nad Drzeńskiem
Poranne niebo nad Drzeńskiem © Marecki

Szarak jak zwykle czujny
Szarak jak zwykle czujny © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 23.30km
  • Czas 01:08
  • VAVG 20.56km/h
  • VMAX 33.90km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 522kcal
  • Podjazdy 61m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny Kowalów

Środa, 5 sierpnia 2026 · dodano: 05.08.2026 | Komentarze 5

Dziś wstałem o piątej i dwadzieścia minut później już kręciłem po polach. Rano klimatyczne mgły, aż żałuje że nie sfotografowałem, ale trochę półmrok był. Na polach już jaśniej, słoneczko się podnosiło, a po deszczu pola super do jazdy. Spotykałem dziś wyłącznie koziołki, były w sumie trzy. Żurawie daleko, w małych grupach ale płochliwe. Na radarze sprawdziłem idąca z zachodu chmurę, po kilku minutach słyszałem w oddali grzmot i wiedziałem że coś idzie. Ale nie doszło nic poza deszczem, burzy zgasła na linii Odry.

Kilka fotek, Pojawił się Nowy PhotoBikestats 

Słońce nad wiatrakowem
Słońce nad wiatrakowem © Marecki

Lotnik
Lotnik © Marecki

Poranny koziołek
Poranny koziołek © Marecki


Kategoria 0-25 km