Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marecki z miasteczka . Mam przejechane 61067.62 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.83 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 215551 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 33.00km
  • Czas 01:40
  • VAVG 19.80km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 760kcal
  • Podjazdy 140m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stare Biskupice

Wtorek, 15 września 2026 · dodano: 15.09.2026 | Komentarze 0

Znów popołudniowo, ba nawet mocno popołudniowo bo wracałem już na światłach. Dzień miałem dość intensywny, rano targałem dwa stare tapczany, z pierwszego piętra do garażu, potem jeszcze zakupy, jakieś pierdoły koło domu i zeszło. Do tego rozwalił mi się naciąg w jednej z sakw i musiałem coś z tym zrobić. Wyjechałem by pokręcić giczołami, bo dzień był ciepły, nie było wiatru i można było pojeździć całkowicie na krótko. Wybór padł na Stare Biskupice, w którym wykorzystując światło słoneczne sfotografowałem XIX-wieczny kościół. Wrócałem przez Sułówek i tamtejsze Jezioro Sułek, ale w lesie bardzo szybko zastał mnie półmrok. Szuterkiem wróciłem do Gajca, a stamtąd ścieżką rowerową do domu.

Polna droga z Sułowa do Starkowa
Polna droga z Sułowa do Starkowa © Marecki

Kościół Pw. Niepokalanego Poczęcia Nmp Z 1867 Roku W Starych Biskupicach
Kościół Pw. Niepokalanego Poczęcia Nmp Z 1867 Roku W Starych Biskupicach © Marecki

Jezioro Sułek w półmroku
Jezioro Sułek w półmroku © Marecki

Dzięcioł zielony
Dzięcioł zielony © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 35.10km
  • Czas 01:49
  • VAVG 19.32km/h
  • VMAX 39.40km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 809kcal
  • Podjazdy 153m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Puszcza Rzepińska

Poniedziałek, 14 września 2026 · dodano: 14.09.2026 | Komentarze 4

Dziś pojechałem całkowicie do Puszczy Rzepińskiej.  Wyjazd późny, więc kręciłem się sprawdzonymi drogami leśnymi, oraz szutrami. Jechałem głównie niebieskim szlakiem rowerowym, zaliczając trzy jeziora oraz Dąb Piast. Spotykałem pierwsze w tym roku kanie. Jednak ich jeszcze nie zbierałem. Na grzybobranie przyjdzie pora. Towarzyszyło mi oprócz tego piękne popołudniowe światło. Dzień był słoneczny z lekkim wiatrem. Temperatura idealna.

Kilka fotek z mojej puszczy.

Bruk na Zielony Bór
Bruk na Zielony Bór © Marecki

Jezioro Linie zwane Wyspą
Jezioro Linie zwane Wyspą © Marecki

Jezioro Rzepsko zwane Piaskowym
Jezioro Rzepsko zwane Piaskowym © Marecki

Czubajka kania zwana także sową
Czubajka kania zwana także sową © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 34.40km
  • Czas 01:42
  • VAVG 20.24km/h
  • VMAX 34.90km/h
  • Temperatura 19.5°C
  • Kalorie 770kcal
  • Podjazdy 107m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Od Sułowa po Rzepinek

Niedziela, 13 września 2026 · dodano: 13.09.2026 | Komentarze 4

Troszkę dziś pogoda straszyła deszczem, ale że chciałem zrobić nieco więcej kilometrów niż polny standard, to sobie trasę wydłużyłem o standard, a także zrobiłem małe kwadracikowanie pod Sułowem. Wpadło 8 małych fragmentów. Lekko podwiewał wiatr, ale było dość ciepło. Co zrozumiałe, taka pogoda wygoniła na dwór sporo ludzi. Miałem zatem także dziś kilka miłych spotkań na trasie. Taką wczesną jesień lubię najbardziej. 
Z ciekawostek, spotkałem i sfotografowałem dziś dopiero po raz drugi w życiu Kobuza, ptaka z rodziny sokołowatych. Jest wielkości pustułki. Niestety fota mocno kropowana.

Puszcza Rzepińska w okolicy Sułowa
Puszcza Rzepińska w okolicy Sułowa © Marecki

Kościół w Sułowie
Kościół w Sułowie © Marecki

Farma wiatrowa pod Kowalowem
Farma wiatrowa pod Kowalowem © Marecki

Kobuz, ptak z rodziny sokołowatych
Kobuz, ptak z rodziny sokołowatych © Marecki

Ilanka pod Rzepinkiem
Ilanka pod Rzepinkiem © Marecki

Dzisiejsze kwadraciki


Kategoria 0-25 km, Kwadraty


  • DST 23.60km
  • Czas 01:14
  • VAVG 19.14km/h
  • VMAX 26.50km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 545kcal
  • Podjazdy 81m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lubiechnia Wielka i Starościn

Piątek, 11 września 2026 · dodano: 11.09.2026 | Komentarze 2

Spokojna przedobiednia trasa. Piszę przed, bo zakończyłem ją obiadem - zakupem kebaba, czyli comiesięcznej tradycji. Wcześniej jednak trasa przez Gajec, Drzeńsko, Lubiechnię Wielką i Starościn. Mimo całkiem ciepłego dnia, można było odczuć chłodniejszy wiatr. Nad ranem też było rześko. Po raz pierwszy od wielu tygodni zamknąłem sobie okno, bo mi chłodkiem zaleciało. Nie będę ukrywał że ostatnio mam dużo pracy, kupiłem trochę mebli, a trzeba to poskręcać. Likwiduję też duże oczko wodne. Prawdopodobnie trafi do dwóch tygodni gotowy wkład z polietylenu. Trochę mnie ostatnio kręgosłup boli i chyba znieczulę się dziś jakimś browarem :)

Wracając do wycieczki, atrakcją dnia, szybująca nad polami Kania ruda.


Droga Drzeńsko - Lubiechnia Wielka
Droga Drzeńsko - Lubiechnia Wielka © Marecki

Kania ruda nad Lubiechnią Wielką
Kania ruda nad Lubiechnią Wielką © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 23.30km
  • Czas 01:08
  • VAVG 20.56km/h
  • VMAX 31.40km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 522kcal
  • Podjazdy 68m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny Kowalów

Środa, 9 września 2026 · dodano: 09.09.2026 | Komentarze 2

Dziś wstałem o szóstej rano i pół godziny później już kręciłem po polach. Powróciłem na stałą trasę do Kowalowa. Jechało się bardzo fajnie, choć nie byłem do końca pewny czy nie spadnie deszcz bo na południu był front. Tradycyjnie jednak ominął Rzepin linią Odry. W drodze powrotnej pod Kowalowem widziałem dudka, który usiał na drutach, ale był bardzo daleko. Coś tam jednak wyszło na zdjęciu. Poza tym wycieczka bez przygód. Poranek ciepły. Lekki wiaterek.


Wrześniowy poranek pod Drzeńskiem
Wrześniowy poranek pod Drzeńskiem © Marecki

Dudek na linii średniego napięcia
Dudek na linii średniego napięcia © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 30.60km
  • Czas 01:33
  • VAVG 19.74km/h
  • VMAX 29.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 698kcal
  • Podjazdy 101m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Starków

Wtorek, 8 września 2026 · dodano: 08.09.2026 | Komentarze 3

Poobiednio. Znów zrobiło się gorąco, choć z tego co czytam to ostatni taki zryw tego lata. I dobrze. 
Zrobiłem sobie trasę lasami w kierunku Sułowa, ale postanowiłem dokręcić kilka kilometrów na Starków, by dystans wyszedł koło 30 kilometrów. To się udało. Nie chciało mi się już więcej jeździć, bo w polnej drodze powrotnej co chwilę obrywałem jakimiś robalami.

Odnośnie młodego wilka z ostatniego wpisu, wciąż się szwęda po Rzepinie. Służby jak widać przerasta odłowienie go.

Samotna sosna za Starkowem
Samotna sosna za Starkowem © Marecki



Kategoria 25-40 km


  • DST 31.50km
  • Czas 01:45
  • VAVG 18.00km/h
  • VMAX 30.80km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 745kcal
  • Podjazdy 150m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Terenowo i wilkowo

Niedziela, 6 września 2026 · dodano: 06.09.2026 | Komentarze 7

Trzeci dzień z silnym wiatrem, choć dziś wiał już słabiej niż w poprzednich dniach. Rano poczytałem w necie o młodym błąkającym się wilku pod Rzepinem, konkretnie w okolicy Jeziora Długiego. Nie będę ukrywał że pojechałem dziś w tamte rejony, licząc że może gdzieś go zobaczę. Najpierw jednak zaliczyłem Jeziora Rzepsko i Długie. Nad tym pierwszym kończyły się zawody wędkarskie. Pojeździłem niebieskim szlakiem, a następnie za Starościnem fragment zielonym. W Rzepinie na ulicy Moniuszki zobaczyłem bohatera porannego newsa, czyli młodego wilka. Zdezorientowany, wychudzony, ale nie agresywny, ani też bojaźliwy, Błąkał się i wchodził na otwarte posesje. na jednej z nich udało się go zamknąć i zadzwonić po służby, niestety mieszkańcy nie powiedzieli że z ich terenu wychodzi droga na pole, i tyle go widziano, udało mi się jednak zrobić mu parę zdjęć. 

Jezioro Rzepsko zwane Piaskowym
Jezioro Rzepsko zwane Piaskowym © Marecki

Fontanna na Jeziorze Długim w Rzepinie
Fontanna na Jeziorze Długim w Rzepinie © Marecki

Ilanka za Starościnem
Ilanka za Starościnem © Marecki

Chodził wilczek obok drogi
Chodził wilczek obok drogi © Marecki

Młody wilk w Rzepinie
Młody wilk w Rzepinie © Marecki

Młody wilk na prywatnej posesji
Młody wilk na prywatnej posesji © Marecki

Spotkanie z młodym wilkiem
Spotkanie z młodym wilkiem © Marecki

Młody wilk na prywatnej posesji
Młody wilk na prywatnej posesji © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 27.70km
  • Czas 01:29
  • VAVG 18.67km/h
  • VMAX 29.00km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 651kcal
  • Podjazdy 96m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśno - polny miszmasz

Piątek, 4 września 2026 · dodano: 04.09.2026 | Komentarze 0

Ależ dziś wieje. Chciałem się jednak przejechać, ponieważ wczoraj miałem sporo prac domowych. Mimo stałego - silnego wiatru, a czasem i podmuchów ponad 50 km/h pokręciłem się i po lasach i po polach. Co zrozumiałe na polach tylko gdy wiatr miałem w plecy lub z boku. Wspomniany wiatr naciągnął bardzo ciepłe powietrze, ma być jakiś deszczowy front wieczorem dlatego wyjechałem po obiedzie. Cały czas pochmurnie, czuć że popada, a może i jakaś burza będzie w nocy. Widziałem dziś na polach Bielika, ale mi uciekł wykorzystując mocny wiatr i niski lot nad lasem. Nie było tak szczerze mówiąc co dziś fotografować. Puszcza dla kontrastu.

Puszcza Rzepińska
Puszcza Rzepińska © Marecki


Kategoria 25-40 km


  • DST 22.00km
  • Czas 01:04
  • VAVG 20.62km/h
  • VMAX 28.50km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 474kcal
  • Podjazdy 58m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lubiechnia Wielka i Kowalów

Środa, 2 września 2026 · dodano: 02.09.2026 | Komentarze 2

Postanowiłem wykonać dziś mały serwis krossa, oczywiście we własnym garażu. Pierwsze co zrobiłem to dokonałem wymianki, czyli bardziej zużyta opona z tylnego koła trafiła na przód, a przód na tył. Robię tak od lat, by zużycie opon było jednakowe. Dodatkowo poskręcałem i przesmarowałem rower. By sprawdzić czy wszystko w porządku pojechałem testową trasę na Lubiechnię Wielką i Kowalów, uprzednio zachaczając jeszcze o sklep rowerowy, bo okazało się że jedna z zapasowych dętek, które i tak na szczęście się nie przydają, była przebita. Rowerek chodzi cacy. Dzień bardzo fajny, trochę chmur ale niegroźnych, temperatura za to idealna.

Przystanek kolejowy w Kowalowie
Przystanek kolejowy w Kowalowie © Marecki

Polna droga z Kowalowa
Polna droga z Kowalowa © Marecki


Kategoria 0-25 km


  • DST 27.50km
  • Czas 01:20
  • VAVG 20.62km/h
  • VMAX 31.90km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 613kcal
  • Podjazdy 80m
  • Sprzęt Kross Trans 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kowalów, Sułów i trochę puszczy

Poniedziałek, 31 sierpnia 2026 · dodano: 31.08.2026 | Komentarze 4

Dziewiętnasta wycieczka w tym miesiącu. To jeden z moich lepszych wyników w historii jeśli chodzi o częstotliwość miesięcznych wypadów, choć oczywiście kilometrów miesięcznie robiłem znacznie więcej niż w tegorocznym sierpniu. Tak czy siak 500 km to jak na mnie bardzo dobry wynik. By te magiczne 500 km dziś pękło, musiałem zrobić ich minimum dwadzieścia. Udało się z lekkim nakładem. Prócz standardowego Kowalowa, wróciłem do domu przez Sułów, a także liznąłem nieco Puszczy Rzepińskiej. Z przyrodniczych rzeczy, mignął mi nad głową Myszołów. Jak wyjeżdżałem przyjemne +18, na powrocie już +22. sporo przejaśnień, choć deszczowe chmury także były.

Zielony szlaban blokujący wjazd do Puszczy Rzepińskiej
Zielony szlaban blokujący wjazd do Puszczy Rzepińskiej © Marecki

Apropo leśnego szlabanu. Do końca 2026 roku, ma ich zostać usunięte z lasów aż 55 %

Myszołów zwyczajny
Myszołów zwyczajny © Marecki

Jedna z moich ulubionych szutrówek w Puszczy
Jedna z moich ulubionych szutrówek w Puszczy © Marecki


Kategoria 25-40 km